Nasze projekty
Tomasz Adamski

Papież i patriarcha, czyli wokół drewnianego krzyża

Papież Franciszek przyzwyczaił nas, że jego pontyfikat pełen jest znaczących gestów. Nie inaczej było z jego wizytą w Meksyku, której echa powinny rozbrzmiewać na długo po zakończeniu apostolskiej pielgrzymki. Wizyta w szpitalu pediatrycznym, ostra w swojej wymowie wizyta u meksykańskich biskupów, ale przede wszystkim historyczne spotkanie z patriarchą Cyrylem. O tym będzie się mówić jeszcze długo

Reklama

Lotnisko w stolicy Kuby, Hawanie. Miasto, w którym internet dla mieszkańców pojawił się niespełna rok temu, podupadła miejscowość kojarzona z nieudolnością komunistycznych rządów i reżimem Fidela Castro. Zupełnie niestereotypowy krajobraz, po którym trudno spodziewać się historycznego wydarzenia ekumenicznego. Tymczasem to właśnie tam, 12 lutego 2016 r., miało miejsce epokowe wydarzenie – pierwsze w historii spotkanie między papieżem oraz patriarchą Moskwy i Wszechrusi. Na skrzyżowaniu dróg między Północą a Południem, Zachodem a Wschodem – jak określili to Cyryl i Franciszek – podpisana została wspólna deklaracja obu religijnych przywódców.

Podobne dokumenty powstawały już w przeszłości. Jan Paweł II – usilnie zabiegający o możliwość spotkania z poprzednikiem patriarchy Cyryla, Aleksym II – w 2002 roku podpisał podobny w swojej wymowie dokument z Teoktystem, Patriarchą Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego. Jednak dopiero teraz stało się możliwe spotkanie Wikariusza Chrystusa z głową Cerkwi Moskiewskiej.

Reklama
Reklama

Patriarcha Cyryl stał się znanym prawosławnym orędownikiem idei ekumenizmu. Głośno wypowiadał się o koniecznej współpracy pomiędzy Moskwą a Watykanem i na każdym kroku podkreślał niekłamaną wiarę w możliwość powrotu Kościoła do jedności, bieżące przeszkody – nawet fundamentalne – traktując jako przejściowe. Obrona tradycyjnego modelu rodziny, krzewienie moralności w zakresie bioetyki i kultury oraz bezkompromisowa walka przeciw agresywnemu sekularystycznemu liberalizmowi – to według rosyjskiego duchownego główne i oczywiste pola do współpracy. Nic zatem dziwnego, że to w czasie jego urzędowania upragnione od wieków spotkanie z Głową Kościoła katolickiego doszło do skutku.

Reklama
Reklama

Co warte podkreślenia, udało się to głównie dzięki osobistemu zaangażowaniu i determinacji patriarchy Cyryla, który na wieść o zapełnionym kalendarzu papieża przełożył datę swojej pielgrzymki do Ameryki Południowej, aby mieć możliwość spotkania z byłym metropolitą Buenos Aires.

Rozmowa, która odbyła się po zakończeniu części medialnej – wypełnionej tradycyjnie serdecznościami i wręczaniem upominków – odbyła się na osobności, zatem jej treść pozostanie tajemnicą, niemniej zaowocowała wspólnym dokumentem o szczególnej treści. Wstępne punkty wyrażają radość z upragnionego spotkania i ubolewanie, że dawne zatargi i rany opóźniły to wydarzenie. Ubolewamy z powodu utraty jedności, będącej następstwem słabości ludzkiej i grzeszności – pisze Franciszek do spółki z Cyrylem. Słowa te są przepełnione nadzieją na powrót do jedności i to właśnie jedność wybija rytm kolejnych akapitów. Prawosławni i katolicy winni nauczyć się dawać uzgodnione świadectwo prawdy w tych dziedzinach, w których jest to możliwe i konieczne – piszą sygnatariusze, a myśl ta jest najlepszym streszczeniem całej deklaracji.

Reklama

W dokumencie tym bardzo istotnym jest dramatyczny wątek, z którego Franciszek jest znany stosunkowo słabo, a któremu dawał już wielokrotnie symboliczny wyraz – przywiązanie i szacunek do męczeństwa. W czerwcu ubiegłego roku w Sarajewie Franciszek ucałował dłonie prostego kapłana, który podczas wojny był torturowany za wiarę i bezlitośnie bity do nieprzytomności. Dziś, pisząc dokument wspólnie z podzielającym jego wrażliwość Cyrylem, wyznaje: Schylamy głowy przed męstwem tych, którzy za cenę własnego życia świadczą o prawdzie Ewangelii, przedkładając śmierć ponad wyrzeczenie się Chrystusa. W deklaracji bardzo stanowczo wybrzmiewa radykalny sprzeciw wobec dramatu chrześcijan na Bliskim Wschodzie i Afryce, gdzie wierzący po kilkunastu wiekach (!) obecności i pokojowej koegzystencji z ludźmi innych wyznań i kultur są mordowani, a ich świątynie i przedmioty kultu są w wymyślny sposób profanowane. Żadnej zbrodni nie można dokonywać w imię Boga – stwierdzają wspólnie duchowni.

Obok tego tematu pojawia się również wspólna krytyka nieokiełznanej konsumpcji, pogłębiającej nędzę nizin społecznych. Głośno i wyraźnie wybrzmiał temat pokoju w Europie, którego gwarantem i zwornikiem miałoby być chrześcijaństwo. Europa musi pozostać wierna swoim korzeniom chrześcijańskim – piszą sygnatariusze. Pierwszym krokiem ku temu musi być naprawa szacunku do wolności religijnej. Nie dziwi podjęcie tematu kryzysu rodziny, przedstawianej jako ciężar zamiast drogi do świętości. Ważne słowa padają w kontekście otwarcia na prokreację, wybrzmiewa sprzeciw wobec braku prawnej ochrony dla dzieci nienarodzonych, a także – co może być dla niektórych zaskakujące – pojawia się stanowczy sprzeciw wobec stawiania innych form współżycia na równi z sakramentalnym związkiem miedzy mężczyzną a kobietą! Zwieńczeniem wydaje się być dramatyczne orędzie pokoju i apel w sprawie konfliktu na Ukrainie.

Wobec tego wszystkiego (sygnatariusze te elementy nazwali we wstępie palącymi problemami owczarni) obaj przywódcy dostrzegają niemal nieograniczone pole do współpracy i prezentowania wspólnego stanowiska. Bardzo konserwatywny w swej wymowie dokument przedstawia prawosławie jako bliskiego partnera Watykanu na gruncie głoszenia Ewangelii i przemieniania świata zgodnie z wolą Zbawiciela. Ilość wspólnych sprzeciwów wobec grzechów i zgorszeń wydaje się być wystarczająca, by nasycić ambicje ortodoksyjnych wiernych po obu stronach.

Właściwe spotkanie Franciszka z Cyrylem odbyło się za zamkniętymi drzwiami wokół drewnianego krzyża, który był jedynym religijnym akcentem pomieszczenia. Nawet jeśli wydarzenie było tylko symboliczne i nie przyniesie przełomu, przyjemnie jest widzieć, że jednająca moc krzyża nie jest tylko trywialną historią głoszoną z ambon.

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite