Nasze projekty

Pochodnia św. Rity dotrze do Papieża. To symbol przebaczenia i pokoju

Pochodnia św. Rity, co roku zapalana w Cascii, nawiązuje do życia świętej, która po tragedii rodzinnej wybrała drogę pojednania zamiast zemsty. Jej świadectwo jest szczególnie bliskie Leonowi XIV, który jako augustianin często pielgrzymował do jej sanktuarium.

fot. Vatican Media/wikipedia, domena publiczna

Do Papieża dotrze dziś z sanktuarium w Cascii pochodnia św. Rity, średniowiecznej mistyczki i augustianki, która jest orędowniczką w sprawach beznadziejnych. W piątek przypada jej wspomnienie. Św. Rita nadal z wielką mocą przemawia do świata: zaufajcie Bogu, trwajcie w Nim i bądźcie Mu wierni, a przyszłość nie będzie wam straszna – mówi Radiu Watykańskiemu rektor jej sanktuarium w Cascii augustianin, o. Giustino Casciano.

Pochodnia św. Rity – symbol przebaczenia i pokoju

Zakonnik podkreśla, że pochodnia św. Rity to światło przebaczenia i pokoju, które co roku zapalane jest w Cascii. Jest to bezpośrednie nawiązanie do doświadczeń św. Rity. Kiedy jej mąż został zamordowany, a jego krewni nakłaniali jej synów do zemsty, Rita osobiście udała się z ewangelicznym przebaczeniem do mordercy, a w swojej rodzinie zabiegała o pokój i pojednanie.

Jej świadectwo jest szczególnie bliskie Leonowi XIV, który jako augustianin często pielgrzymował do Cascii, a dziś jako Papież sam usilnie zabiega o pokój w świecie i Kościele.

Reklama

ZOBACZ TEŻ>>> Róże św. Rity. Niezwykłe nabożeństwo do świętej od spraw beznadziejnych

Orędowniczka w sprawach beznadziejnych

O. Casciano zauważa, że kult świętej jest żywy na całym świecie. Rita była żoną, wdową, matką i w końcu mniszką. Nie miała łatwego życia, ale do wszystkiego podchodziła z wielką wiarą, zdając się na Bożą Opatrzność. Dlatego pielgrzymi, patrząc na jej życie, czują, że jest im bliska i potrafi zrozumieć ich sytuacje. A cuda i łaski, które wyprasza im u Boga sprawiają, że jest znana jako orędowniczka w sprawach beznadziejnych.

Rektor sanktuarium w Cascii przyznaje, że dla niego osobiście najbardziej wymowny jest ostatni etap jej życia. Św. Rita już jako augustianka prosiła Chrystusa, by mogła uczestniczyć w Jego męce. Otrzymała stygmat ciernia, który nosiła w swoim ciele, cierpliwie i z wielką miłością przez całych 15 lat.

Reklama

O. Casciano opowiada też o ostatnim epizodzie z życia św. Rity. Tuż przed śmiercią, pośrodku umbryjskiej zimy, poprosiła Jezusa o różę i dwie figi. I Pan wysłuchał jej prośby. Odwiedzająca ją kuzynka znalazła w śniegu różę i figi. Pielgrzymi wzruszają się do łez, kiedy im o tym opowiadam – dodaje augustianin.

Krzysztof Bronk i s. Emanuela Prisco, Vatican News PL, KAI, pa/Stacja7

Reklama

Sw-Rita-modlitewnik
Sw-Rita-modlitewnik

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas