Nasze projekty

4 września dniem modlitwy i postu w intencji Libanu

Na zakończenie środowej audiencji Papież Franciszek zaapelował, by piątek 4 września uczynić dniem modlitwy i postu w intencji Libanu. Mija dziś dokładnie miesiąc po tragicznej w skutkach eksplozji w porcie w Bejrucie.

4 sierpnia w bejruckim porcie wybuchło prawie 3 tony saletry. W wyniku tego zdarzenia zginęło ponad 200 osób, a ponad 6 tys. zostało rannych.

W czasie środowej audiencji generalnej Franciszek przypomniał, że wskutek wybuchu straciło życie wielu mieszkańców Bejrutu. Podkreślając rolę Libanu na Bliskim Wschodzie, a także zagrożenia związane z niestabilnością, papież zachęcił Libańczyków, by włączyli się aktywnie w odbudowę swej ojczyzny. Zwrócił też uwagę na międzynarodową solidarność w kwestii pomocy.

Ojciec Święty wezwał by przeżywać piątek 4 września jako Światowy Dzień Modlitwy i Postu w intencji Libanu. Dodał, że tego dnia uda się tam jego osobisty wysłannik – kardynał Sekretarz Stanu, Pietro Parolin.

Reklama
Reklama

Oto słowa Franciszka w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, w miesiąc od tragedii, która dotknęła miasto Bejrut, moje myśli ponownie zwracają się ku umiłowanemu Libanowi i jego szczególnie doświadczonym mieszkańcom. A ten stojący obok mnie kapłan przyniósł na dzisiejszą audiencję flagę Libanu.

Jak trzydzieści lat temu stwierdził św. Jan Paweł II w kluczowym momencie historii kraju, również ja powtarzam dzisiaj: „W obliczu powtarzających się dramatów, które zna każdy z mieszkańców tej ziemi, uświadamiamy sobie ogromne niebezpieczeństwo, które zagraża wręcz istnieniu kraju. Liban nie może być opuszczony w swojej samotności” (List Apostolski do wszystkich biskupów Kościoła Katolickiego o sytuacji w Libanie, 7 września 1989 r.).

Reklama
Reklama

Przez ponad sto lat Liban był krajem nadziei. Nawet w najbardziej mrocznych okresach swoich dziejów Libańczycy zachowali swą wiarę w Boga i ukazali zdolność uczynienia ze swojej ziemi wyjątkowego w tym regionie miejsca tolerancji, szacunku i współistnienia. Głęboko prawdziwe jest stwierdzenie, że Liban jest czymś więcej niż państwo: Liban „jest przesłaniem wolności, wzorem pluralizmu zarówno dla Wschodu jak i dla Zachodu” (tamże). Dla dobra tego kraju, ale i świata, nie możemy pozwolić, aby to dziedzictwo zaginęło.

Zachęcam wszystkich Libańczyków, by nadal mieli nadzieję i znaleźli niezbędną siłę i energię, żeby zacząć od nowa. Proszę polityków i przywódców religijnych o szczere i transparentne zaangażowanie się w prace nad odbudową, odkładając na bok interesy partykularne i patrząc na dobro wspólne oraz przyszłość państwa. Ponawiam również moją zachętę skierowaną do wspólnoty międzynarodowej, aby wsparła ten kraj w wychodzeniu z poważnego kryzysu, nie angażując się w napięcia regionalne.

W szczególności zwracam się do mieszkańców Bejrutu, którzy zostali ciężko doświadczeni przez wybuch: bracia, odzyskajcie odwagę! Niech waszą siłą będą wiara i modlitwa. Nie opuszczajcie swoich domów i waszego dziedzictwa, nie burzcie marzeń tych, którzy wierzyli w przyszłość pięknego i dostatniego kraju.

Reklama

Drodzy pasterze, biskupi, kapłani, osoby konsekrowane i świeccy, nadal towarzyszcie waszym wiernym. A was, biskupów i kapłanów proszę o apostolską gorliwość; proszę was o ubóstwo, wystrzegajcie się luksusu, bądźcie ubodzy wraz z waszym ubogim, cierpiącym ludem. Dawajcie wzór ubóstwa i pokory. Pomóżcie swoim wiernym i waszemu ludowi w podniesieniu się i stawaniu się czynnymi uczestnikami nowego odrodzenia. Bądźcie wszyscy budowniczymi zgody i odnowy w imię wspólnego interesu, prawdziwej kultury spotkania, współistnienia w pokoju, braterstwa. Słowo to było bardzo drogie świętemu Franciszkowi: braterstwo. Niech ta harmonia będzie odnową we wspólnym interesie. Na tym fundamencie będzie można zapewnić ciągłość obecności chrześcijan i waszego nieocenionego wkładu w kraj, w świat arabski i w cały region, w duchu braterstwa między wszystkimi tradycjami religijnymi, które są w Libanie.

Z tego względu pragnę zachęcić wszystkich do przeżycia powszechnego dnia modlitwy i postu w intencji Libanu, w najbliższy piątek, 4 września. Mam zamiar wysłać tego dnia do Libanu mojego przedstawiciela, który będzie towarzyszył ludności: w moim imieniu pojedzie sekretarz stanu, aby wyrazić moją bliskość i solidarność. Ofiarujmy nasze modlitwy za cały Liban i za Bejrut. Bądźmy również blisko poprzez konkretne zaangażowanie charytatywne, podobnie jak w innych podobnych okazjach. Zachęcam również braci i siostry z innych wyznań i tradycji religijnych, aby przyłączyli się do tej inicjatywy w sposób, jaki uznają za najbardziej odpowiedni, ale wszyscy razem.

A teraz proszę was, abyście zawierzyli Maryi, Matce Bożej z Harissy, nasze obawy i nadzieje. Niech wspiera Ona opłakujących swoich bliskich i dodaje odwagi tym wszystkim, którzy utracili swoje domy, a wraz z nimi część swojego życia. Niech wstawia się u Pana Jezusa, aby Kraj Cedrów mógł się rozwijać na nowo i szerzyć woń życia wspólnego na całym Bliskim Wschodzie.

A teraz zachęcam wszystkich, o ile to możliwe, aby stanęli w milczeniu i pomodlili się w ciszy za Liban.

os, KAI/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę