Nasze projekty

Światowe media coraz częściej piszą o Gietrzwałdzie. Wzrasta międzynarodowe zainteresowanie „Polskim Lourdes”

Gietrzwałd, nazywany przez OSV News „Polskim Lourdes”, może w najbliższych latach wyjść z cienia Lourdes i Fatimy. Jedyne w Polsce miejsce objawień maryjnych uznanych przez Kościół szykuje się na 150-lecie wydarzeń, a jubileusz może stać się okazją do wizyty Leona XIV w Polsce

Fot. Wikipedia

Gietrzwałd, jedyne w Polsce miejsce objawień maryjnych uznanych przez Kościół, został nazwany przez OSV News „Polskim Lourdes”. Amerykański serwis katolicki zwraca uwagę, że niewielka warmińska wieś może w najbliższym czasie stać się miejscem międzynarodowego zainteresowania. Powodem są zbliżające się 150-lecie objawień i zaproszenie Leona XIV do Polski.

ZOBACZ TAKŻE >>> Jedyne w Polsce miejsce objawień maryjnych uznane przez Kościół. Wszystko o Gietrzwałdzie

Gietrzwałd: cudze chwalicie…

Dla Polaków Gietrzwałd jest jednym z najważniejszych miejsc maryjnych w kraju, chociaż ciągle mniej odwiedzanym niż Licheń czy Częstochowa. Dla zagranicznego czytelnika to jednak wciąż sanktuarium o wiele mniej znane niż Lourdes czy Fatima, ale w prasie międzynarodowej od kilku lat widać wyraźnie wzrost zainteresowania warmińską wioską. Właśnie w taki sposób opisuje je OSV News: jako „Polish Lourdes”, czyli „Polskie Lourdes”, które może dopiero wyjść z cienia i przyciągnąć uwagę świata.

Reklama

Zagraniczna perspektywa wydobywa z historii Gietrzwałdu kilka elementów, które w Polsce są dobrze znane, ale dla odbiorcy z zewnątrz mogą brzmieć niemal jak odkrycie.

ZOBACZ TAKŻE >>> Co stało się z dziewczynkami, którym objawiała się Matka Boża w Gietrzwałdzie? O. Adam Szustak o „Sekretach Maryi”

Pierwszy to sam fakt kościelnego uznania. Gietrzwałd jest jedynym miejscem objawień maryjnych w Polsce oficjalnie uznanym przez Kościół.

Reklama

Drugi to skala wydarzeń: nie pojedyncza wizja, ale długi ciąg spotkań i rozmów.

Trzeci to porównanie z najbardziej rozpoznawalnymi sanktuariami maryjnymi świata: Lourdes i Fatimą.

Bo w tekście amerykańskiego portalu katolickiego Gietrzwałd zostaje przedstawiony przede wszystkim jako miejsce wyjątkowe nie tylko dla Polski, ale dla całego Kościoła. Serwis przypomina, że w 1877 roku Matka Boża miała ukazywać się tam dwóm dziewczynkom, Justynie Szafryńskiej i Barbarze Samulowskiej, przez około dwa miesiące. Według relacji objawień było około 160, niekiedy nawet dwa razy dziennie. W porównaniu z innymi objawieniami uznanymi przez Kościół to naprawdę bardzo dużo.

Reklama

Gietrzwałd: Matka Boża mówiła po polsku

Amerykański serwis zwraca uwagę na dialogiczny charakter gietrzwałdzkich objawień. Nie chodziło w nim tylko o krótkie przesłanie, ale o rozmowy, w których pojawiały się zarówno pytania teologiczne, jak i sprawy codzienne. OSV News przypomina m.in. wątek Niepokalanego Poczęcia, modlitwy różańcowej i trosk ludzi żyjących w realiach Kulturkampfu.

Szczególne znaczenie ma także język objawień. Dla polskiego odbiorcy informacja, że Maryja miała mówić w Gietrzwałdzie po polsku, jest częścią duchowej i narodowej pamięci. Dla zagranicznego czytelnika to jeden z kluczy do zrozumienia, dlaczego wydarzenia z 1877 roku tak mocno zapisały się w historii Warmii i polskiej religijności.

W czasie, gdy Polacy byli pozbawieni własnego państwa i suwerenności, a na terenie Prus doświadczali presji germanizacyjnej, objawienia odczytywano nie tylko jako wezwanie do modlitwy, ale także jako znak duchowego umocnienia.

ZOBACZ TAKŻE >>> Nowenna do Matki Bożej Gietrzwałdzkiej

Gietrzwałd: czy papież odwiedzi polskie sanktuarium

Bezpośrednim powodem rosnącego zainteresowania Gietrzwałdem jest zbliżająca się 150. rocznica objawień. Polscy biskupi i prezydent Karol Nawrocki zaprosili papieża Leona XIV do Polski, wskazując właśnie tę rocznicę jako możliwą okazję do papieskiej pielgrzymki. Kancelaria Prezydenta RP informowała, że podczas wizyty w Watykanie prezydent odnowił zaproszenie dla papieża i wręczył mu obraz Matki Bożej Gietrzwałdzkiej.

Z kolei abp Tadeusz Wojda, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, przekazał papieżowi list z zaproszeniem do Polski w imieniu Kościoła. Przewodniczący KEP wskazał, że rok 2027 i 150-lecie objawień w Gietrzwałdzie byłyby dobrą okazją do takiej wizyty. Leon XIV miał odpowiedzieć, że w latach 2026 i 2027 ma już wiele spraw w kalendarzu, ale „weźmie zaproszenie pod uwagę”.

Na razie nie ma więc potwierdzenia, że papież odwiedzi Polskę właśnie w roku jubileuszowym. Komentatorzy podkreślają, że ze względu na kalendarz papieski oraz wybory parlamentarne w Polsce w 2027 roku bardziej prawdopodobna mogłaby być wizyta w późniejszym terminie.

ZOBACZ TAKŻE >>> Litania do Matki Bożej Gietrzwałdzkiej

Czy Gietrzwałd czeka sława wielkich międzynarodowych sanktuariów maryjnych? Już teraz w zagranicznych przekazach zostaje wpisany w szerszą opowieść: mała warmińska miejscowość, położona z dala od najważniejszych centrów religijnych Europy, już wkrótce może stać się miejscem międzynarodowego zainteresowania, papieskiej pielgrzymki i odnowionego spojrzenia na maryjność. W tej perspektywie 150-lecie objawień nie jest wyłącznie ważnym jubileuszem Kościoła w Polsce. Może stać się momentem, w którym polskie sanktuarium zostanie na nowo pokazane światu.

ml/stacja7.pl

Reklama

WYDAWNICTWO STACJA7

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas