video-jav.net

Strach katolików po referendum na Krymie

Obawy i wielkie zaniepokojenie odczuwają katolicy krymscy po przeprowadzeniu na półwyspie referendum, które zdecydowało o przyłączeniu go do Rosji. Obecnie znaleźli się oni w bardzo trudnej sytuacji, o czym otwarcie mówili ostatnio katolicki biskup odesko-symferopolski Bronisław Bernacki i jego biskup pomocniczy Jacek Pyl OMI. Ten drugi rezyduje na stałe na Krymie i odpowiada za życie Kościoła na tym terenie.

Polub nas na Facebooku!

„Potrzebujemy pomocy i wsparcia duchowego, prosimy o modlitwy za nas w czasie Wielkiego Postu, gdyż potrzebujemy cudu, a dokładnie cudu pokoju” – powiedział bp Pyl w wywiadzie dla włoskiej agencji kościelnej SIR. Pytany o oczekiwania związane z niedawnym spotkaniem głowy Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK) abp. Swiatosława Szewczuka z papieżem Franciszkiem w Watykanie, hierarcha odparł, że chodzi przede wszystkim o pomoc duchową.

„Wczoraj podczas modlitwy do Niepokalanego Serca Matki Bożej potwierdziliśmy swoją wierność Ojcu Świętemu. Jesteśmy z nim” – zapewnił bp Pyl. Zaznaczył, że dla wiernych „modlitwa papieża jest bardzo ważna” i przypomniał, że kilkakrotnie podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański Franciszek wzywał do pokoju i dialogu na Ukrainie.

Swego zaniepokojenia nasilaniem się napięcia w innych regionach kraju nie ukrywał też rządca diecezji bp Bronisław Bernacki. „Sytuacja jest wyjątkowo niebezpieczna i wszyscy mamy nadzieję, że siły polityczne na Zachodzie będą w stanie powstrzymać Putina” – oświadczył biskup odesko-symferopolski.

Działania Rosji na Ukrainie skrytykowali również tamtejsi jezuici. Przełożony ich wspólnoty o. Dawid Nazar w rozmowie z ukraińskim pismem „Narody” powiedział, że nastąpiła „całkowicie bezprawna okupacja” półwyspu. Ze strony Putina był to „nie akt agresji, ale przejaw strachu” – podkreślił zakonnik.


kg (KAI/RISU) / Symferopol

Franciszek. Spektakl o Bożym szaleńcu

Z morza pozytywnej ludzkiej energii wyłania się spektakl o życiu świętego Franciszka z Asyżu. Przygotowują go i wystąpią w nim mieszkańcy Żor i okolic, a pokazany zostanie już 27 kwietnia, o godz. 19.30 w kościele św. Stanisława w Żorach.

Polub nas na Facebooku!

Spektakl jest próbą dotarcia, wraz z widzami, do prawdy o młodzieńcu, który z rozrywkowego mieszczanina zmienił się w Bożego szaleńca, odrzucającego wszelkie ziemskie wartości. Postać Franciszka obrosła w legendy, które tworzą w wielu z nas obraz miłego zakonnika, głoszącego kazania ptakom. Twórcy przedstawienia i wykonawcy ról udowodnią, że syn bogatego kupca z Asyżu był postacią o wiele bardziej intrygującą i skomplikowaną. W spektaklu pojawią się również piosenki oraz muzyka, skomponowane specjalnie na tę okazję.

Franciszek. Spektakl o Bożym szaleńcu

Występ będzie połączeniem otwartych serc wielu amatorów oraz osób, które zajmują się zawodowo tworzeniem. Dlaczego zdecydowali się poświęcić swój własny czas? Bo podobnie jak Franciszek, poczuli, że chcą czegoś więcej. Jedni przygotowują scenografię, inni ćwiczą role, jeszcze inni układają choreografię lub śpiewają, ktoś komponuje, ktoś szyje stroje… Morze pozytywnej ludzkiej energii. Występujący otrzymali wsparcie organizacyjne za strony Parafii św. Stanisława bpa i m. w Żorach oraz Miejskiego Ośrodka Kultury.

Niedziela Bożego Miłosierdzia, dzień kanonizacji Jana Pawła II, dokonanej przez papieża Franciszka – czyż to nie piękny moment, aby ukazać postać tego, który zawierzył do końca słowom Ewangelii?

Spektakl „Franciszek”, 27 kwietnia, o godz. 19.30. Zapraszamy do Żor.


www.skene.com.pl