ZE ŚWIATA

Polski biskup został nuncjuszem apostolskim w Malezji i Timorze Wschodnim

Biskup Wojciech Załuski został mianowany przez papieża Franciszka nuncjuszem apostolskim w Malezji, Timorze Wschodnim i delegatem apostolskim w Brunei. Do tej pory duchowny był nuncjuszem w Burundi.

Polub nas na Facebooku!

60-latek pochodzi z diecezji łomżyńskiej. 1 czerwca 1985 roku został wyświęcony. Studiował na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, gdzie uzyskał doktorat z prawa kanonicznego.

Pod koniec lat 80. rozpoczął pracę w dyplomacji watykańskiej. Przebywał na placówkach w Burundi, na Malcie, w Albanii, Zambii, na Sri Lance, w Gruzji, na Ukrainie, na Filipinach czy w Gwatemali.

15 lipca 2014 roku Franciszek mianował go nuncjuszem apostolskim w  Burundi, jednocześnie wynosząc go do godności biskupa. Święcenia otrzymał 9 sierpnia 2014 roku w Łomży z rąk kard. Pietro Parolina. Jego zawołanie biskupie to „Soli Deo” – Samemu Bogu.

 

Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

ZE ŚWIATA

Mama Carlo Acutisa: mój syn wyjednuje wiele łask

– Za przyczyną mojego syna wiele modlitw zostaje wysłuchanych. O pierwszych otrzymanych łaskach słyszałam zaraz po jego pogrzebie – mówi matka 15-letniego Carla Acutisa. Zakochany w Eucharystii geniusz komputerowy, który zmarł na białaczkę w wieku 15 lat, zostanie ogłoszony błogosławionym 10 października w Asyżu, gdzie zapragnął być pochowany.

Polub nas na Facebooku!

Antonia Salzano przyznaje, że sama była religijną ignorantką i zachowania syna często ją zaskakiwały. –Już jako trzylatek lubił zachodzić do kościoła i modlić się przed krucyfiksem i tabernakulum. Jak na dziecko trwało to wyjątkowo długo – wspomina mama przyszłego błogosławionego wyznając, że syn w jakiś naturalny sposób odkrył modlitwę. Dodaje, że w czasie spacerów zbierał kwiaty dla Matki Bożej, a rodziców prosił by wieczorami czytali mu żywoty świętych, a z czasem też Ewangelię. – On nie był świętoszkowaty, pociągała prostota jego wiary i jej wiarygodność – wspomina matka, a jako przykład podaje nawrócenie hinduisty, który pracował w ich domu jako służący. – Rajesa zachwycił przykład życia mego syna, dzięki niemu spotkał Jezusa i przyjął chrzest – wspomina kobieta.

Antonia Salzano wyznaje, że bardzo przeżywa beatyfikację syna, ale już w czasie jego pogrzebu była pewna, że jest w raju. – To była bardzo piękna i radosna uroczystość. Wiele osób mówiło mi potem, że już na pogrzebie modliło się za przyczyną Carla, a ten wyjednał im wiele łask – wspomina mama Carla. Jako przykład podaje kobietę, która mimo wielu starań nie mogła mieć dzieci, a modląc się za wstawiennictwem jej syna została matką i drugą, której wyjednał uzdrowienie z choroby nowotworowej. – Takich cudów jest zacznie więcej – podkreśla.

Wskazuje też, że jej syn był przekonany, że by odkryć Eucharystię ludzie potrzebują konkretnych znaków, stąd też jego pomysł, by zorganizować wystawę o cudach eucharystycznych. – To były czasy, gdy internet nie był jeszcze tak popularny. By móc zebrać potrzebną dokumentację syn zachęcił nas do wielu pielgrzymek do miejsc związanych z tymi wydarzeniami. Objechaliśmy całą Europę. Dzięki tym wysiłkom teraz miliony ludzi na całym świecie mogą zobaczyć tę wystawę – podkreśla mama sługi Bożego. Przyznaje, że to syn przyprowadził całą rodzinę do Kościoła i sprawił, że odkryli moc Eucharystii, która dla Carla była autostradą do nieba.

Beatyfikacja Carla Acutisa odbędzie się 10 października w Asyżu, gdzie jest pochowany w Sanktuarium Ogołocenia, będącym decyzją Papieża Franciszka zarazem narodowym sanktuarium młodzieży włoskiej. Uroczystość poprzedzi wystawienie ciała sługi Bożego, które zachowało się w nienaruszonym stanie, i cykl świadectw mówiących o jego życiu. Podzieli się nimi m.in. jego mama i najbliżsi przyjaciele oraz ludzie, którzy za jego przykładem spotkali Chrystusa.

 

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap