video-jav.net
ZE ŚWIATA

Maryja w La Salette płakała nad dzisiejszym światem

Objawiania Matki Bożej z La Salette są szczególnie aktualne zwłaszcza dzisiaj, kiedy coraz pełniej doświadczamy konsekwencji tego, przed czym Maryja przestrzegała – uważa bp Guy de Kerimel ordynariusz diecezji Grenoble, na terenie której znajduje się to sanktuarium. Wczoraj zakończyły się tam jubileuszowe uroczystości upamiętniające 170. rocznicę objawień.

Polub nas na Facebooku!

W rozmowie z Radiem Watykańskim bp de Kerimel przypomina, że Maryja objawiła się w La Salette w kontekście rechrystianizacji Francji po zniszczeniach, jakie zadała wierze rewolucja francuska. Jego zdaniem, dziś kontekst religijny jest podobny i Kościół podobnie jak Maryja w La Salette powinien płakać nad zagubieniem swych dzieci. Mówi bp de Kerimel.

 

„Przesłanie Matki Bożej z La Salette dla naszych czasów jest jasne: jeśli zapomina się o Bogu, zastępując Go bożkami, których proponuje społeczeństwo konsumpcyjne, człowiek się wyjaławia, nie ma na czym budować życia osobistego ani społecznego. Społeczeństwo konsumpcyjne, kultura indywidualizmu, i wszystkie związane z tym pseudowyzwolenia prowadzą do katastrofy i cierpień. Widzimy to właśnie dzisiaj. Maryja płacze z tego powodu, bo widzi ludzkie cierpienia, widzi negatywne konsekwencje, które były już w przeszłości i są również teraz. Wbrew temu, co mówią nam media, wśród nas są ogromne rzesze ludzi zagubionych, zdezorientowanych, którzy doświadczają ogromnych cierpień. Dlatego jak Maryja w La Salette mamy nad nimi płakać i być blisko nich, aby pomóc odnaleźć im Boga, drogę prawdziwego życia i prawdziwej duchowej wolności” – powiedział Radiu Watykańskiemu francuski biskup.


RV / La Salette

Kard. Kasper zmartwiony słabością chrześcijan w Europie

Emerytowany przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, niemiecki kardynał Walter Kasper „nie boi się o islamizację Europy”. Jak podkreślił podczas Mszy św. w klasztorze Andechs w Bawarii, martwi go natomiast „słabość chrześcijan w Europie”.

Polub nas na Facebooku!

– Jeśli będziemy żyli z przekonaniem w swojej wierze chrześcijańskiej, to będzie ona promieniowała na przybyszów i ich ‘zarażała’” – powiedział kard. Kasper i dodał, że zamiast tego wielu ludzi niemal przeprasza za to, że są chrześcijanami. ”Czyż nie dostrzegamy, że wielu stających z dala , a także wielu nowoprzybyłych czeka na nasze świadectwo?” – pytał purpurat.

Jednocześnie wyraził uznanie dla zaangażowania wielu Niemców w pomoc uchodźcom. Podkreślił, że jest dumny widząc taką gotowość pomocy oraz z tego, że “chrześcijanie są na pierwszej linii”. Jest to “znak jakości” Kościoła w Niemczech, a miłosierdzie jest „jedyną ważną kartą tożsamości chrześcijan”.

– W coraz trudniejszej sytuacji duchowej w Europie chrześcijanie powinni dawać orientację, być światłem, pociechą, radą i promieniować radością” – powiedział kard. Kasper.

Kard. Kasper przewodniczył Mszy św., i wygłosił kazanie podczas tradycyjnego święta Trzech Hostii, ściśle związanego z sanktuarium na Świętej Górze w Andechs – najstarszym sanktuarium Bawarii. Czczone są tam od XII wieku trzy hostie, konsekrowane przez papieży pierwszych wieków chrześcijaństwa. Monstrancja, w której są one przechowywane tylko raz w roku wystawiana jest na widok publiczny podczas uroczystej procesji.


ts (KAI) / Monachium