Kard. Wetter po raporcie nt. nadużyć: przepraszam za to, co było tak nierespektowane w czasie mojej kadencji

Były arcybiskup Monachium i Fryzyngi, kard. Friedrich Wetter przeprasza za swoje postępowanie w sprawie sprawcy nadużyć seksualnych "księdza H.". W opublikowanym we wtorek oświadczeniu kard. Wetter napisał, że jest "pełen wstydu i smutku", iż w przypadku "księdza H." nie wypełnił jako arcybiskup swoich obowiązków i odpowiedzialności "za ochronę dzieci i młodzieży w niezbędnym zakresie".

fot. marienkirche_landau/youtube.com

„Za swoje nieodpowiednie zajęcie się sprawą H., ale także innymi zgłoszeniami i przypadkami nadużyć w czasie mojej kadencji, muszę zatem wziąć na siebie osobistą odpowiedzialność i przeprosić. W całym Kościele trwa proces samooczyszczenia, który zaczyna się od przyznania się do winy” – napisał kardynał.

„Decyzja, którą podjąłem była bez wątpienia obiektywnie błędna”

Ksiądz H. był nadal zatrudniony pomimo wyroku w zawieszeniu. Kard. Wetter wyjaśnił, że według tego co pamięta po raz pierwszy zetknął się ze sprawą H., „kiedy zastanawiano się, czy po popełnieniu wykroczenia można go ponownie zatrudnić w duszpasterstwie”. Ks. H. został w 1986 r. skazany przez Sąd Rejonowy w Ebersbergu na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu za molestowanie kilkorga dzieci w Grafing. „Decyzja, którą podjąłem po intensywnych konsultacjach na zebraniu rady diecezji, aby wysłać go do Garching/Alz pod ścisłym nadzorem, była bez wątpienia obiektywnie błędna” – napisał emerytowany kardynał.

W opublikowanym we wtorek oświadczeniu w sprawie raportu o nadużyciach w Monachium kard. Wetter przyznał, że przed 2010 rokiem „nie zajmował się dogłębnie śmiertelnymi i destrukcyjnymi skutkami aktów molestowania dzieci i młodzieży”. Dla niego osobiście czyniło to jego zachowanie jako biskupa bardziej zrozumiałym, ale nie może go usprawiedliwić. Gdyby zdecydował inaczej, nie doszłoby do kolejnych nadużyć.

Reklama
Reklama

„Z całego serca przepraszam”

Fakt, że „historycznie” stan wiedzy sprzed 40 lat na temat możliwości leczenia przestępcy był jeszcze bardzo optymistyczny, że ofiary, jak również rodziny i zainteresowane parafie były wysłuchiwane zbyt rzadko lub wcale, i że nie chciano szkodzić Kościołowi, to błędy, których nie wolno więcej popełniać. Z całego serca przepraszam za to, co było tak nierespektowane w czasie mojej kadencji” – napisał kard. Wetter.

Kard. Wetter był arcybiskupem Monachium i Fryzyngi od 1982 do 2008 roku. W przedstawionym niedawno raporcie zarzuca mu się w sumie 21 przypadków niewłaściwego postępowania w związku z aktami nadużyć seksualnych osób duchownych. Kard. Wetter – poza pojedynczymi wyjątkami – zrobił zbyt mało dla wyjaśnienia i zaniedbał opiekę nad ofiarami.

Przypadek księdza Petera H. z diecezji Essen, to jeden z najgłośniejszych przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich w Kościele katolickim Niemiec. Od 2020 roku jego nazwisko co pewien czas pojawia się na pierwszych stronach gazet. Duchowny wykorzystywał osoby nieletnie w co najmniej czterech miejscowościach na terenie Nadrenii-Westfalii i Górnej Bawarii. Dotychczas zgłosiło się ok. 30 jego ofiar.

Reklama
Reklama

ZOBACZ: Benedykt XVI zapozna się z raportem ws. nadużyć. Zaprzecza zarzutom o tuszowanie spraw

Jako osoby odpowiedzialne w jego sprawę włączeni zostali papież senior Benedykt XVI, jako ówczesny arcybiskup Monachium i Fryzyngi, kardynałowie: Friedrich Wetter i Reinhold Marx z Monachium oraz biskup Essen, Franz-Josef Overbeck i jeden z jego poprzedników, kard. Franz Hengsbach. W raporcie opublikowanym przez kancelarię prawniczą Westpfahl Spilker Wastl dla archidiecezji Monachium sprawa Petera H. zajmuje ok. 350 stron.

pa, KAI/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę