Nasze projekty

Znany zakonnik porzuca kapłaństwo. „To decyzja głęboko przemyślana i rozeznana”

Jak czytamy w oświadczeniu Krzysztofa Kralki, jego decyzja o odejściu z kapłaństwa dojrzewała w nim przez dłuższy czas i została podjęta w zgodzie z własnym sumieniem. Jednocześnie dodał, że nadal jest chrześcijaninem i chce głosić Ewangelię.

fot. Canva Pro/Krzysztof Kralka, youtube.com (print screen)

Ks. Krzysztof Kralka to znany duszpasterz związany ze Stowarzyszeniem Apostolstwa Katolickiego, autor książek, ewangelizator. W niedzielę, 25 stycznia za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych poinformował, że po zakończeniu dwuipółletniego czasu urlopu, „przeżywanego jako okres refleksji i rozeznawania” swojego miejsca w życiu, Kościele i świecie postanowił odejść ze struktur Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego (Pallotyni). Dodając, że nie będzie też pełnił funkcji kapłańskich.

„Jest to decyzja głęboko przemyślana i rozeznana. Dojrzewała we mnie przez dłuższy czas i jest podjęta w zgodzie z moim sumieniem oraz wewnętrznym poczuciem odpowiedzialności za własne życie i drogę, którą wybieram” – można przeczytać we wpisie.

Jak dodaje, jego decyzja oparta jest na wielu powodach. „Wśród nich znajdują się zarówno przyczyny teologiczne, jak i strukturalne. Coraz wyraźniej doświadczam, że nie jestem w stanie odnaleźć się w obecnych strukturach Kościoła ani dalej funkcjonować w taki sposób, jakiego wymagałaby ode mnie dalsza posługa. Nie potrafię również zgodzić się z niektórymi sposobami, w jakich kapłaństwo Kościoła wyraża dziś siebie i swoją posługę” – pisze.

Reklama

Rezygnuje z kapłaństwa, ale nadal pozostaje chrześcijaninem

Kralka podkreślił również, że nadal pozostaje chrześcijaninem. Nadal też chce „głosić Ewangelię i służyć tym, którzy poszukują Boga”. „W sposób szczególny pragnę być blisko osób znajdujących się na peryferiach Kościoła — tych, którzy mają trudność z odnalezieniem się w jego strukturach i instytucjonalnym wymiarze, którzy z różnych powodów czują się zagubieni lub wykluczeni. Chcę towarzyszyć wszystkim, którzy są w drodze: niezależnie od ich historii życia, światopoglądu czy doświadczeń. Tym, którzy po prostu szukają sensu, prawdy i Boga” – dodaje.

Były pallotyn zaznaczył, że właśnie temu chce poświęcić całe doświadczenie jakie zdobył dotychczas. „Tak to rozeznałem. Tak to czuję. I taką drogę wybieram, pozostając w zgodzie z własnym sumieniem” – podkreśla.

Przeczytaj również

W swoim wpisie przeprosił również wszystkich tych, którzy czują się „zawiedzeni, rozczarowani lub zranieni tą decyzją”. Podziękował również Bogu i ludziom, którzy towarzyszyli mu. „Za spotkania, rozmowy, wsparcie, modlitwę, zaufanie i wspólnie przeżyty czas – dziękuję. To wszystko pozostaje we mnie jako ważna i cenna część mojego doświadczenia” – zakończył.

Reklama

deon.pl, pa/Stacja7

Reklama
Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas