Zakonnice oskarżone o znęcanie się nad podopiecznymi. Jest oświadczenie przełożonej prezentek

"Jestem głęboko wstrząśnięta zarzutami, które dotyczą Domu Pomocy Społecznej dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną w Jordanowie" - napisała w przesłanym KAI oświadczeniu przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Prezentek m. Anna Telus.

fot. Steven HWG/Unsplash

W opublikowanym w poniedziałek reportażu dziennikarze Wirtualnej Polski poinformowali, że w Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie pod Krakowem prowadzące ośrodek siostry prezentki od lat mają znęcać się nad dorosłymi i dziećmi z niepełnosprawnością intelektualną. Dziennikarze opisali m.in. przypadki bicia, przywiązywania do łóżka oraz zamykania w klatce i wulgarnego obrażania. Portal ujawnił nagrania i zdjęcia dokumentujące takie naruszenia.

Prokuratura Rejonowa w Suchej Beskidzkiej prowadzi śledztwo w sprawie znęcania się pracowników nad podopiecznymi. Dwie zakonnice z ośrodka usłyszały zarzuty – jedna znęcania się, druga utrudniania śledztwa. O przeprowadzenie kontroli w DPS w Jordanowie zwrócił się do małopolskiego wojewody Rzecznik Praw Obywatelskich.

Ponadto Marlena Maląg, minister rodziny, pracy i polityki społecznej zwróciła się do wojewodów o przeprowadzenie kontroli w nadzorowanych przez nich DPS-ach i placówkach całodobowej opieki nad osobami niepełnosprawnymi, chorymi i seniorami.

Reklama
Reklama

Przełożona zgromadzenia: jestem wstrząśnięta zarzutami

Po publikacji reportażu oświadczenie wydała przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Prezentek m. Anna Telus. „Jestem głęboko wstrząśnięta zarzutami, które dotyczą Domu Pomocy Społecznej dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną w Jordanowie. Zależy mi na jak najszybszym, rzetelnym i pełnym wyjaśnieniu tej sprawy” – napisała.

W oświadczeniu zadeklarowała gotowość współpracy z państwowym wymiarem sprawiedliwości i innymi kompetentnymi instytucjami, „aby ustalić fakty i dojść do prawdy”. „Obecnie w jordanowskim DPS-ie trwa wizytacja z Urzędu Wojewódzkiego, badająca podstawność stawianych zarzutów. Siostry, którym postawiono zarzuty, stosują się do wszystkich decyzji prokuratury i przebywają poza ośrodkiem DPS-u” – przekazała.

„Moje dalsze decyzje jako przełożonej generalnej będą uzależnione od wyników trwającego postępowania. Charyzmatem naszego Zgromadzenia jest wychowanie dzieci i młodzieży oraz troska o najsłabszych i bezbronnych, dlatego nie możemy tolerować niczego co jest sprzeczne z naszą misją” – dodała.

Reklama
Reklama

kh, KAI/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę