Nasze projekty

Powołanie nie zna wieku. Kto może wstąpić do Seminarium 35+?

Biskupi obradujący w Gdańsku powołali nowego rektora Ogólnopolskiego Seminarium Duchownego dla Starszych Kandydatów do Święceń – ks. Karola Litawę. Na czym polega to jedyne seminarium w Polsce?

fot. Archidiecezja Łódzka

Julia Saganiak: Jak powstało Seminarium 35+ i dlaczego jego siedziba znajduje się w Łodzi? 

Ks. Karol Litawa: Właściwie pełna nazwa brzmi: „Ogólnopolskie Seminarium Duchowne dla Starszych Kandydatów do Święceń”. Przygotowuje ono kandydatów do święceń prezbiteratu, którzy ukończyli 35. rok życia i pochodzą z różnych diecezji w Polsce. Seminarium 35+ powstało decyzją Konferencji Episkopatu Polski jedenaście lat temu, dzięki staraniom kard. Grzegorza Rysia, ówczesnego biskupa pomocniczego w Krakowie. W latach 2015-2019 mieściło się w Krakowie, w Nowej Hucie. Natomiast w kwietniu 2019 roku przeniosło się do Łodzi. Ta decyzja poprzedzona była długą refleksją ówczesnego rektora seminarium, metropolity krakowskiego i przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. Ostatecznie wybrano Łódź jako siedzibę dla naszego Seminarium.

Od kiedy powołanie uznaje się za „starsze”? Jaki wiek decyduje o przyjęciu do seminarium 35+?

Reklama

Zgodnie z aktualnym Statutem Ogólnopolskiego Seminarium Duchownego dla Starszych Kandydatów do Święceń do Wspólnoty mogą być przyjęci ochrzczeni mężczyźni w wieku od 35 do – zasadniczo – 60 lat. Zatem od strony prawnej, porządkowej, czy ogólnie rzecz ujmując, ludzkiej, właśnie ten przedział wiekowy pozwala kandydatom do kapłaństwa na podjęcie formacji ludzkiej, duchowej, intelektualnej, psychologicznej i pastoralnej. Jednakże uważam, że Boże powołanie do kapłaństwa w jego teologicznej głębi trudno zamykać w kategoriach wiekowych. Pan Bóg powołuje do szczególnej służby ludzi w różnym wieku. Udowadnia to już samo Pismo Święte, jak również dwadzieścia wieków historii Kościoła. Zatem używamy pojęcia „starsze” powołanie, aby odróżnić je od kategorii kandydatów wstępujących w młodszym wieku do seminariów duchownych.

Jakie doświadczenia życiowe starszych kandydatów mogą szczególnie wzbogacić Kościół?

Wszyscy mieszkamy w tym samym budynku, z klerykami łódzkiego seminarium, choć w oddzielonej części. To doświadczenie w połączeniu z kilkuletnią formacją seminaryjną niewątpliwie pozwoli naszym klerykom po święceniach tworzyć relacje międzyludzkie, budować wspólnoty oparte na ewangelicznej prawdzie i miłości. W Seminarium aktualnie kształcą się klerycy w różnym wieku i ze zróżnicowanym doświadczeniem życia. To ich doświadczenie, rodzinne, samotne, intelektualne czy zawodowe jest często bogatsze od zgłaszającego się kandydata bezpośrednio po maturze. Doświadczenie studiów naszych kleryków przed wstąpieniem do Seminarium, pracy intelektualnej, fizycznej, czy doświadczenie rodzinne, szczególnie wdowców, pozwala na wzajemne kształtowanie się alumnów między sobą we wspólnocie seminaryjnej.

Reklama

Wdowcy mogą zostać księżmi?

Owszem, wdowcy mogą rozpocząć formację w naszym Seminarium i w przyszłości przyjąć święcenia kapłańskie. Wiąże się to oczywiście z pewną dyspozycją kandydata, również rodzinną, np. jego dzieci muszą być dorosłe i niezależne – jest to kluczowy wymóg.

Kilku absolwentów – wdowców Seminarium 35+ przyjęło już święcenia prezbiteratu i pełnią swoją misję w odpowiednich placówkach kościelnych w Polsce i poza jej granicami.

Reklama

Czym różni się formacja starszych kandydatów do święceń kapłańskich od formacji młodych kleryków?

Formacja starszych kandydatów do święceń kapłańskich od formacji młodszych kleryków może różnić się bardziej zindywidualizowanym tokiem studiowania. Podyktowane jest to różnym zakresem wiedzy i podjętych wcześniej studiów. Dla jednych seminarium może trwać 4 czy 5 lat, a dla innych 6 lub dłużej. Formacja intelektualna naszych kleryków odbywa się w ramach Instytutu Studiów Wyższych Archidiecezji Łódzkiej, afiliowanego do Akademii Katolickiej w Warszawie.  

Jakie są największe wyzwania dla Seminarium 35+?

Ponad dziesięcioletnie istnienie i doświadczenie Seminarium 35+ potwierdza sens jego obecności w przestrzeni instytucji formacyjnych przyszłych duchownych, zwłaszcza Wyższych Seminariów w Polsce i na świecie. Coraz więcej kandydatów odkrywających Boże powołanie do kapłaństwa zgłasza się w późniejszym okresie swojego życia. Wyzwania dla Seminarium 35+, jak i młodszych kleryków, są podobne, a jest ich niemało. Jestem przekonany, że najważniejszym wyzwaniem dla seminarzysty na drodze formacji, ale również księdza – w życiu kapłańskim – jest świadectwo autentycznej wiary w Pana Boga oraz naśladowanie Jezusa Chrystusa, czyli kroczenie przez życie po Jego „śladach”. 

Jakie wartości, postawy chciałby Ksiądz Rektor kształtować w seminarzystach?

Chciałbym, żeby seminarzyści żyli Ewangelią, a ich postawa była pokorna, oparta na Chrystusowej prawdzie. Żeby być dobrym kapłanem, trzeba być najpierw dobrym i kulturalnym człowiekiem. Dobroć wypływa przecież z kochającego serca, mądrości i właściwie ukształtowanego sumienia. Być dobrym pasterzem to żyć postawą Dobrego Pasterza, który kocha swoje owce i jest w stanie oddać za nie życie. Być dobrym pasterzem, to prowadzić ludzi do zbawienia. Chciałbym też, żeby seminarzyści pokochali liturgię, w której jak w soczewce skupia się świadectwo wiary i miłości do Boga i człowieka. Wreszcie, moim pragnieniem jest właściwe ukształtowanie w nich postawy odpowiedzialności za Kościół, wspólnoty i każdego człowieka – ubogiego i bogatego, będącego blisko Chrystusa oraz tego, który nie zna Boga albo się od niego oddalił.

js/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas