Najmłodszy pielgrzym miał… tydzień! 450 dzieci dotarło na Jasną Górę

"Pielgrzymka była super. Były burze, różne przeszkody, ale przyszliśmy do Matki Bożej szczęśliwie" - powiedzieli najmłodsi uczestnicy pielgrzymki na Jasną Górę.

fot. JasnaGoraNews/Twitter

Nieraz zastanawiamy się, dlaczego co roku tysiące osób wyrusza w pieszych pielgrzymkach na Jasną Górę. Opowiedzieli o tym pątnicy 40. Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej, w której uczestniczyła rekordowa liczba dzieci, bo 450!

12-letnia Kasia i 10-letni Kacper z Grybowa na szlak wyruszyli z mamą. Chłopiec modlił się „o niebo, o szczęście i żeby cała rodzina była zdrowa”. Pielgrzymka była super. Były burze, różne przeszkody, ale przyszliśmy do Matki Bożej szczęśliwie – stwierdziło zgodnie rodzeństwo.

Najmłodsi pielgrzymi, podobnie jak reszta pątników, przynieśli na Jasną Górę własnoręcznie zrobione krzyże z brzozowych patyków. To znak, że Jezus oddał za nas życie z miłości i dlatego krzyż trzeba szanować. Z nim przynosimy też nasze cierpienia – tłumaczył Kacper.

Reklama
Reklama

Nieco starszy uczestnik, Kuba, powiedział: Idę do trzeciej klasy liceum, na pielgrzymce czwarty raz. Idę dla towarzystwa, ale też, żeby przeżyć ten czas głębiej z Panem Bogiem. Też można zobaczyć dobro ludzi, gospodarzy, którzy nas przyjmowali. Można się podbudować postawą ludzi.

Po raz 40 na szlak wyruszyło 10 osób. Najmłodszy pielgrzym Maksymilian Pagacz miał tydzień, a najstarszy Piotr Szczurek 84 lata.

Reklama
Reklama

kh, KAI/Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę