Bp Dajczak do młodych: “Za mało bierzemy do ręki Pismo Święte”

"Ogromnym niedostatkiem wiary w Polsce jest to, że za mało bierzemy do ręki Pismo Święte" - mówił do młodych bp Edward Dajczak podczas Wielkopostnego Czuwania Młodych, zachęcając ich do systematycznej lektury Biblii, także z aplikacji w smartfonie.

Polub nas na Facebooku!

Wielkopostne Czuwania Młodych, które tradycyjnie gromadziły młodzież w wybranych kościołach diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, w tym roku zostały ograniczone do jednego centralnego spotkania w koszalińskiej katedrze.

Czuwanie rozpoczęło się odczytaniem fragmentu z “Dzienniczka” św. s. Faustyny oraz fragmentu Ewangelii o Zacheuszu. Bp Edward Dajczak na początku homilii przywołał słowa André Frossarda. Francuski dziennikarz i filozof katolicki napisał kiedyś, że “Bóg potrafi liczyć tylko do jednego”. I tym jednym jest każdy i każda z nas. Bóg nie potrzebuje sondaży i opinii – kto ma rację, która grupa, która partia? Od tego można dzisiaj zwariować. Jezusa obchodzi człowiek. Trzeba jak Zacheusz pozwolić Jezusowi spojrzeć w głąb. On jest miłością, więc nie będzie nas rozdzielał na siłę. Jest jeden ważny warunek – chęć. Nasza ciekawość, próba, wiara, najlepiej miłość. Zgoda z naszej strony na to, aby mógł spojrzeć na nas – mówił biskup.

Młodzież obecna w katedrze otrzymała teksty Ewangelii oraz została zachęcona do pobrania mobilnej aplikacji z Pismem Świętym. Dzisiaj dostajemy słowo, z którym staniemy przed ołtarzem. Musimy sobie powiedzieć jasno, to jest ogromny niedostatek naszego życia, naszej wiary w Polsce – za mało bierzemy do ręki Pismo Święte. Jak byśmy się nie spodziewali, że czytając słowa Jezusa, On może w głębi serca odezwać się do nas. To jest list miłosny napisany do mnie. Noście ze sobą Biblię, nawet w smartfonie, aby ją czasem otworzyć, czy włączyć i pozwolić Jezusowi powiedzieć chociaż jedno zdanie – przekonywał bp Dajczak.

Bp Dajczak podkreślił, że gdy dostaniemy dawkę miłości od Jezusa, to zaczynamy tą samą miłością kochać innych. Wtedy wyraźnie poszerzają się nasze ludzkie możliwości. Kto nie kocha, zawsze będzie osądzał i potępiał. Idąc w to dalej, sam siebie niszczy i zuboża. To prawda, jest wielu ludzi podstępnych, złych, wręcz podłych. Ale my nie umiemy patrzeć na nich jak Jezus. Tak się dzieje, dlatego, że nikt im nie podarował miłości. Są mali, bo brak miłości uniemożliwił im wzrost – zauważył bp Dajczak.

Na co dzień mijamy setki Zacheuszów. Mijamy tłum ludzi, którzy czekają na znak, a my idziemy przed siebie. Szybko też ich klasyfikujemy – to nie ci, to nie nasi, tamci są niewierzący. Próbujemy się przekrzyczeć. Przekreślamy ludzi zanim coś się zacznie. Zacheusz też nie był z grupy Jezusa. Nie kochajmy ludzi tylko dlatego, że są dobrzy. Uczyńmy ich dobrymi kochając – zachęcał hierarcha.

Za oprawę muzyczną wydarzenia odpowiadała Diakonia Muzyczna “Tyle Dobrego”. Spotkanie przygotowane przez Diecezjalne Duszpasterstwo Młodzieży odbywało się hybrydowo – telewizja internetowa Dobre Media prowadziła transmisję z koszalińskiej katedry na Facebooku oraz portalu YouTube.

 

 

KAI, zś/Stacja7

fot. YouTube/Dobre Media

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Z KRAJU

Modlitwy za ofiary wykorzystywania seksualnego. “Wiarygodne są tylko czyny”

W całej Polsce obchodzony był dzień modlitwy i pokuty za grzech wykorzystania seksualnego małoletnich. W wielu diecezjach biskupi modlili się razem z wiernymi. Odprawiono też nabożeństwa Drogi Krzyżowej, do której rozważania napisały osoby skrzywdzone.

Polub nas na Facebooku!

W katedrze gnieźnieńskiej modlono się pod przewodnictwem abp. Wojciecha Polaka za osoby wykorzystane seksualnie przez duchownych.

Dzisiaj stajemy razem, ramię w ramię z osobami, które doświadczyły dramatu wykorzystania – powiedział na początku nabożeństwa abp Wojciech Polak przypominając wezwanie papieża Franciszka, abyśmy wzięli na siebie „odpowiedzialność za ból naszych braci, zranionych na ciele i na duszy”.

Jeśli w przeszłości sposobem reakcji mogło stać się zaniedbanie, to dzisiaj chcemy, aby solidarność, pojmowana w swym najgłębszym i wymagającym znaczeniu, stała się naszym sposobem tworzenia obecnej i przyszłej historii – powtórzył za papieżem Franciszkiem Prymas.

 

 

Delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży wyraził również nadzieję, że modlitwa, troska i autentyczna solidarność ze zranionymi przyczyni się do oczyszczenia Kościoła.

Dziś zatrzymaliśmy nasze spojrzenie na tych spośród naszych sióstr i braci, którzy doznali zranienia przez postawę i zachowanie niektórych duchownych. Spojrzeliśmy w świetle krzyża ufając, że nasza wspólnota ze zranionymi nie tylko pomoże nam zrozumieć, ale być blisko tych trudnych dla nas wszystkich i zawstydzających dramatów, i przyczyni się do prawdziwego oczyszczenia i uzdrowienia całej wspólnoty Kościoła – mówił na zakończenie nabożeństwa abp Wojciech Polak.

 

“Potrzeba odnowy naszego wnętrza”

W Poznaniu modlitwie wieczornej uczestniczyli poznańscy biskupi pomocniczy Grzegorz Balcerek i Szymon Stułkowski.

Homilię podczas Mszy św. w katedrze wygłosił ks. dr Marcin Głowiński, rektor poznańskiego seminarium duchownego.

Dzień modlitwy i pokuty za grzech wykorzystywania seksualnego małoletnich pokazuje nam potrzebę odnowy naszego wnętrza, odnowy wspólnoty Kościoła i zaproszenia Jezusa, który uzdrawia i daje życie – mówił duszpasterz pokrzywdzonych w archidiecezji poznańskiej i koordynator Regionalnego Punktu Konsultacyjnego dla osób zranionych w Kościele.

Działanie podjęte w ramach wspólnoty Kościoła w sferze duszpasterskiej ochrony dzieci i młodzieży mają na celu towarzyszyć ofiarom wykorzystania przez duchownych, ich bliskim, wspólnotom parafialnym. Trudna jest droga odkrywania dobra po doświadczeniu zła, dlatego potrzeba zaangażowania osób, wspólnot, instytucji, które pomogą odkrywać dobro i walczyć ze złem – mówił ks. dr Głowiński.

 

“Dodaj nam uważności”

Bp Roman Pindel przewodniczył dziś Mszy św. i wziął udział w Drodze Krzyżowej w bielskiej katedrze. W czasie nabożeństwa pasyjnego za papieżem Franciszkiem wzywano do „wzięcia na siebie odpowiedzialności za ból naszych braci, zranionych na ciele i na duszy”.

Panie, pomóż każdemu z nas być wobec osoby skrzywdzonej zbrodnią wykorzystania seksualnego w Kościele, wobec każdego w ten sposób zranionego człowieka – jak Weronika wobec Jezusa – modlił się proboszcz katedralnej parafii ks. Antoni Młoczek przy jednej ze stacji Drogi Krzyżowej.

Dodaj nam uważności i odwagi, byśmy zawsze reagowali, kiedy komuś dzieje się ta straszna krzywda. I naucz nas, Panie, z delikatnością i wdzięcznością słuchać tych, którzy żyją z traumą wykorzystania seksualnego – pogłębianą jeszcze bardziej niedowierzaniem w to, czego doświadczyli oraz bagatelizowaniem ich ran – wzywał kapłan.

 

Modlitwa w ośmiu bazylikach mniejszych

W ośmiu bazylikach mniejszych diecezji tarnowskiej zostały odprawione Drogi Krzyżowe w łączności z Dniem modlitwy i pokuty za grzech wykorzystania seksualnego małoletnich. Podczas nabożeństwa w tarnowskiej katedrze, biskup pomocniczy diecezji tarnowskiej Artur Ważny niósł krzyż do kolejnych stacji Drogi Krzyżowej.

Modlitwę poprowadził ks. Adam Nita, proboszcz parafii katedralnej, duszpasterz do pomocy ofiarom wykorzystania seksualnego, ich rodzinom i wspólnotom kościelnym.

Były to rozważania przygotowane zarówno przez osoby, które doświadczyły dramatu wykorzystania seksualnego, jak i przez różne osoby i środowiska, które wspierają osoby pokrzywdzone. Opracowało je Biuro Delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży.

Obok niesienia koniecznej pomocy psychologicznej pokrzywdzonym, podejmowania działań prawnych, karnych względem sprawców a także szeroko zakrojonej edukacji i prewencji potrzeba, aby wspólnota Kościoła stawała przed Bogiem w duchu modlitwy, pokuty i aby w tej pokornej modlitwie polecała szczególnie tych, którzy zostali zranieni na duszy i ciele – powiedział kapłan na początku modlitwy.

 

“Wiarygodne są tylko czyny”

Tu już nie wystarczają słowa. Wiarygodne są tylko czyny i to te wypływające z miłości i troski o najsłabszych, a nie zabiegi wizerunkowe – mówił bp Damian Muskus OFM podczas Mszy św. w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

Wraz z bp. Muskusem Mszę św. celebrowali m.in. ks. Piotr Studnicki, kierownik Biura Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży, ks. Artur Chłopek, duszpasterz zranionych w archidiecezji krakowskiej i kustosz sanktuarium Jana Pawła II w Krakowie ks. Tomasz Szopa.

W homilii biskup podkreślał, że wielkopostne wezwanie do nawrócenia nie może dotyczyć tylko „tych, którzy słuchają”, ale również „tych, którzy głoszą”. Nawiązał do czytania z Księgi Izajasza, rozpoczynającego się od słów: „Krzycz na całe gardło, nie przestawaj!”. Jego zdaniem, w tych słowach wiele osób w Kościele odnajduje własne odczucia i reakcje, oburzenie, gniew i wstyd, ale także solidarność z cierpiącymi i mocne przekonanie, że stawanie po ich stronie jest wymogiem Ewangelii i zwykłej ludzkiej przyzwoitości.

Słowa te brzmią jak nakaz sumienia dla każdego, kto szuka bliskości Boga, kto miłuje Kościół, kto kocha bliźnich widząc w ich twarzach oblicze Jezusa. W imię tej miłości nie wolno udawać, że problemu nie ma, że on nas nie dotyczy – mówił bp Muskus. Nie wolno milczeć o niegodziwościach i przestępstwach, których ofiarą padały i wciąż padają często bezbronne osoby. Trzeba o nich głośno mówić. Trzeba mówić w ich imieniu i w ich obronie, i nie ustawać, dopóki nie zostaną wysłuchani i otoczeni opieką, dopóki nie zaznają sprawiedliwości – zaznaczał.

Jak podkreślał hierarcha, ludzie skrzywdzeni w Kościele nie są „ofiarami pokus”, ale osobami dotkniętymi „okrutnymi przestępstwami”. Zbyt często ich cierpienie było i wciąż jest potęgowane obojętnością i milczeniem tych, którzy jako pierwsi powinni wyciągnąć do nich pomocną dłoń; którzy bez zbędnej zwłoki powinni zamknąć przestępcom możliwość wyrządzania kolejnych krzywd i sprawiedliwie ich rozliczyć z popełnionego zła – ubolewał.

 

“Postawić tamę temu wielkiemu złu”

Prośmy Boga razem – duchowni i świeccy – o miłosierdzie i siły potrzebne, abyśmy postawili tamę temu wielkiemu złu, jakim jest krzywda wyrządzana nieletnim. Połączmy nasze wysiłki wszak tylko wtedy odniesiemy zwycięstwo – apelował podczas Mszy św. w katedrze polowej bp Józef Guzdek.

Eucharystię poprzedziło nabożeństwo drogi krzyżowej z rozważaniami przygotowanymi przez Biuro Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży .

W homilii bp Guzdek podkreślił, że przestępstwa pedofilii wśród duchownych, opieszałość w karaniu przestępców i próby ich ukrycia to poważny problem. Czujemy się wezwani, by wziąć na siebie odpowiedzialność za ból naszych braci i sióstr, zranionych na ciele i na duszy – powiedział duchowny. Dodał, że wspólna modlitwa i pokuta ma wyrazić solidarność i zaangażowanie na rzecz ochrony dzieci i młodzieży. Mówimy zdecydowanie „nie” dla pobłażania wobec winnych tego strasznego przestępstwa – podkreślił.

 

 

Biskup polowy zaznaczył, że pragnie „przeprosić i przekazać z serca płynące wyrazy współczucia osobom, które zostały wykorzystane seksualnie w dzieciństwie lub w młodości”. Wasze świadectwo o skutkach seksualnego wykorzystania jest dla nas wszystkich przestrogą i zarazem imperatywem do podejmowania zdecydowanych i skutecznych działań w ochronie dzieci i młodzieży – podkreślił.

 

“Solidarność sposobem tworzenia historii”

W Archikatedrze Warszawskiej i przy Krucyfiksie Baryczków mieszkańcy stolicy modlili się dziś w intencji osób wykorzystanych seksualnie w Kościele. Bp Michał Janocha, który przewodniczył nabożeństwu w imieniu metropolity warszawskiego podkreślił, że “dziś stajemy razem, ramię w ramię z osobami, które doświadczyły dramatu wykorzystania”. Wierni modlili się o odwagę reagowania, gdy komuś dzieje się krzywda.

Jeśli w przeszłości sposobem reakcji mogło stać się zaniedbanie, to dzisiaj chcemy, aby solidarność stała się naszym sposobem tworzenia obecnej i przyszłej historii – powiedział bp Janocha rozpoczynając w archikatedrze św. Jana Chrzciciela nabożeństwo Drogi Krzyżowej.

Modlitwie przy kolejnych stacjach Drogi Krzyżowej towarzyszyły rozważania przygotowane m.in. przez mężczyznę i kobietę wykorzystanych w młodości przez duchownych, oraz przygotowane przez duszpasterzy, świeckich, psychologów niosących pomoc osobom skrzywdzonym. W katedrze wybrzmiewało: “Chcemy się uczyć, jak być wspólnotą ze zranionymi”.

Idąc za krzyżem, od stacji do stacji, uczestnicy nabożeństwa słyszeli m.in. o strachu i lęku przed współodpowiedzialnością, o których wspomniał w rozważaniach pracownik sądu kościelnego. Mężczyzna wykorzystany seksualnie przez duchownego mówił m.in. o “wzięciu krzyża” i “bólu, który ma początek, ale nie ma końca”.

Delegat biskupa przyjmujący zgłoszenia od osób pokrzywdzonych przyznał, że zgłaszający są tak słabi jak Jezus na Drodze Krzyżowej i jak on stanowią “problem, który narusza święty spokój”. Podkreślił, że tym, co pomaga im wstać i iść do przodu jest miłość Boga.

Na zakończenie nabożeństwa przy Cudownym Krucyfiksie Baryczków bp Janocha pobłogosławił zebranych relikwiami Krzyża świętego.

 

“Sami nie poradzimy sobie z grzechami”

Abp Wiktor Skworc przewodniczył nabożeństwu Drogi Krzyżowej. Modlitwa odbyła się w archikatedrze Chrystusa Króla.
Razem z metropolitą katowickim modlili się biskupi pomocniczy, kapłani pracujący w kurii metropolitalnej oraz instytucjach archidiecezjalnych, siostry zakonne i wierni świeccy. Tradycyjnie już rozważania przy każdej stacji Drogi Krzyżowej odczytali duchowni.

Panie Jezu, stajemy w pokorze przed Tobą i przed ludźmi. Idąc za Tobą na drodze krzyża, patrząc na Twoje rany zrozumieliśmy, że sami nie poradzimy sobie z grzechami, które zraniły nas i innych – mówił podczas nabożeństwa abp Wiktor Skworc. (…).

Umocnieni wiarą, ożywieni nadzieją i rozpaleni Twoją miłością błagamy: Panie bądź dla nas miłosierny, zmiłuj się nad nami, odwróć swoje oblicze od naszych grzechów i przyjdź nam z pomocą – modlił się metropolita katowicki.

 

“Oby ta pokuta nie była jednodniowa”

Oby to była pokuta nie jednodniowa i oby była szczera. Inaczej wszystko będzie frazesem, a ofiary wykorzystania seksualnego znów poczują się zlekceważone i ośmieszone. Módlmy się i czyńmy prawdziwą pokutę – mówił w pierwszy piątek Wielkiego Postu, podczas wieczornej Mszy św. w katedrze ełckiej bp Adrian Galbas, biskup pomocniczy diecezji ełckiej.

Mszę św. w katedrze ełckiej poprzedziło nabożeństwo Drogi Krzyżowej z rozważaniami przygotowanymi przez Biuro Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży.

W homilii bp Galbas zauważył, że owocem piątkowej modlitwy przepraszającej za grzechy powinna być prawdziwa pokuta i osobiste nawrócenie. Czyny zewnętrzne nie są wszystkim. Są tylko znakiem. Przede wszystkim chodzi o prawdziwą odnowę ducha. Prawdziwą – powiedział duchowny. Prawdziwa pokuta polega na radykalnej przemianie całego życia. Oby to była pokuta nie jednodniowa i oby była szczera. Inaczej wszystko będzie frazesem, a ofiary wykorzystania seksualnego znów poczują się zlekceważone i ośmieszone – apelował.

Kościół w Polsce po raz trzeci modlił się za osoby wykorzystane seksualnie przez duchownych. W tym roku rozważania dwóch stacji przygotowali ludzie, którzy takiego dramatu doświadczyli, pozostałe rozważania napisały osoby, które na różnych polach starają się im pomóc – pracownik sądu kościelnego, delegat diecezjalny, prawnik, psycholog, biskup i inni.

SPRAWDŹ: Ks. Piotr Studnicki: Pokrzywdzonych mamy często na wyciągnięcie ręki

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap