Bp Artur Miziński zarażony koronawirusem. Sekretariat Episkopatu będzie pracował zdalnie

Jak informuje Biuro Prasowe Episkopatu, u bp. Artura Mizińskiego, Sekretarza Generalnego KEP potwierdzono zarażenie wirusem SARS-CoV2. Pracownicy Sekretariatu przeszli w tryb pracy zdalnej.

Polub nas na Facebooku!

W ostatnim czasie pojawiały się już informacje o zachorowaniach wśród polskich biskupów. W zeszłym tygodniu potwierdzono go u bpa Romana Pindla (diec. bielsko-żywiecka) a także u abpa Wiktora Skworca (archidiecezja katowicka). We wtorek kuria w Opolu poinformowała, że koronawirusem zarażeni są bp Andrzej Czaja i bp Rudolf Pierskała.

ZOBACZ: Opole: Dwóch biskupów zarażonych koronawirusem

We wtorek wieczorem Biuro Prasowe Episkopatu poinformowało o wykryciu zakażenia u Sekretarza Generalnego KEP, bpa Artura Mizińskiego.

 

 

W minionym tygodniu bp Artur Miziński brał udział w Zebraniu Plenarnym KEP w Łodzi i w Pabianicach, na którym obecni byli biskupi z całej Polski. Było to drugie spotkanie hierarchów od czasu ogłoszenia stanu pandemii, pierwsze odbyło się w sierpniu na Jasnej Górze.

W czerwcu tego roku bp Miziński był już objęty kwarantanną, po tym jak u jednego z interesantów KEP-u wykryto koronawirusa. Informowano wtedy o pozytywnym wyniku na COVID u 8 pracowników Sekretariatu.

 

SPRAWDŹ TEŻ: Czechy: Tylko 6 osób może uczestniczyć w Mszy świętej

 

os, Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Archidiecezja Częstochowska odcina się od wypowiedzi ks. Daniela Galusa

Arcybiskup Częstochowski stanowczo odcina się od wypowiedzi, działań i postawy ks. Daniela Galusa. Oświadczenie zostało wydane w następstwie opublikowanych wczoraj nagrań, w których ks. Galus zachęca wiernych do łamania zasad bezpieczeństwa sanitarnego.

Polub nas na Facebooku!

Archidiecezja Częstochowska i Arcybiskup Metropolita Częstochowski stanowczo odcinają się od “wypowiedzi, działań i postawy ks. Daniela Galusa oraz grupy wiernych określających się jako ‘Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa'”. W opublikowanym na stronie internetowej archidiecezji oświadczeniu informują ponadto, że “nie biorą odpowiedzialności za skutki tychże wypowiedzi i działań, przypominając wszystkim wiernym o zobowiązaniu do stosowania się do obowiązujących zasad bezpieczeństwa sanitarnego”. Kuria częstochowska informuje, że ks. Daniel już w marcu otrzymał karę nagany kanonicznej, która była reakcją na jego wypowiedzi i nierespektowanie przepisów państwowych i zarządzeń władz kościelnych dotyczących zasad bezpieczeństwa w czasie pandemii. W oświadczeniu pojawia się też zapowiedź podjęcia wobec duchownego kroków dyscyplinarnych.

 

“W masce nie da się wielbić Boga”

Wczoraj w mediach pojawiło się nagranie z nabożeństwa, podczas którego ks. Daniel Galus, kierujący wspólnotą Miłość i Miłosierdzie Jezusa, zachęca wiernych do zdjęcia maseczek. – Są takie przypadki w jednym z kraju, gdzie kilkoro dzieci zmarło, bo nosiło maseczki. Można się tylko zatruć nosząc maseczkę w kościele, czy też na zewnątrz. Dlatego taka moja prośba, by jej nie nosić, dla swojego zdrowia właśnie i bezpieczeństwa – mówił ks. Daniel. Przekonywał, że w masce na twarzy nie da się wielbić Boga, bo “wszystko będzie tłumione”. – Chcą nas zgasić, zniewolić, przeszkadzać nam się modlić – dodał duchowny i zachęcił, aby wierni, którzy obawiają się zakażenia, odkażali się za pomocą wody święconej. Wideo ze słowami duchownego pojawiło się w Internecie. jak podaje portal onet.pl, “Nowa Trybuna Opolska” potwierdziła w sekretariacie pustelni autentyczność nagrania.

 

 

Kontrowersje od lat

To nie pierwsze kontrowersje wokół osoby charyzmatycznego kapłana. W 2017 roku abp Wacław Depo wystosował komunikat, w którym informuje, że w związku z licznymi zapytaniami informuje, że wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa nie posiada kościelnego zatwierdzenia. Abp Depo podkreślał, że mając na uwadze powyższe fakty “wydaje się być właściwe powstrzymanie się od organizowania wyjazdów na spotkania modlitewne organizowane przez ks. Daniela Galusa oraz Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa do czasu zakończenia prac komisji, wydania orzeczenia na temat jej działalności. Prośbę o nieorganizowanie wyjazdów zbiorowych i indywidualnych do pustelni w Czatachowie, gdzie znajduje się siedziba wspólnoty, przekazał swoim diecezjanom także bp Piotr Libera, ordynariusz płocki. Wcześniej o “czujność i rozwagę” w kontakcie z ks. Danielem Galusem i wspólnotą w Czatachowie prosił biskup opolski Andrzej Czaja, który zwrócił uwagę m.in. na “nieprzejrzyste praktyki modlitwy uwolnienia, które skutkują manifestacjami złego ducha”, a także na występujące w wydawanym w Pustelni czasopiśmie „Ogień Jezusa” “bezustanne odwoływanie się w wielu tekstach do autorytetu o. Daniela Galusa, którego każdemu słowu i gestowi przypisuje się przesadne znaczenie, postrzegając go niemal jako proroka naszych czasów”. To swoisty kult jednostki, który budzi niepokój, bo jest przecież jednym ze znamion sekty”.

 

Publikujemy całość oświadczenia:

OŚWIADCZENIE

w sprawie działalności i wypowiedzi ks. Daniela GALUSA

Arcybiskup Metropolita Częstochowski i Archidiecezja Częstochowska stanowczo odcinają się od wypowiedzi, działań i postawy ks. Daniela GALUSA oraz grupy wiernych określających się jako „Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa”, a skupionych wokół tzw. Pustelni w miejscowości Czatachowa. Nie biorą także odpowiedzialności za skutki tychże wypowiedzi i działań, przypominając wszystkim wiernym o zobowiązaniu do stosowania się do obowiązujących zasad bezpieczeństwa sanitarnego.

Ks. GALUS w marcu br. otrzymał karę nagany kanonicznej, która była reakcją na jego wypowiedzi i nierespektowanie przepisów państwowych i zarządzeń władz kościelnych dotyczących zasad bezpieczeństwa w czasie pandemii. Został ponadto zobowiązany do powstrzymania się od krytyki przepisów państwowych i kościelnych, a także do ścisłego respektowania wszelkich zasad bezpieczeństwa. Wobec nieposłuszeństwa i trwania w uporze, które powoduje zamęt i zgorszenie, w najbliższym czasie podjęte zostaną dalsze kroki dyscyplinarne wobec ks. GALUSA.

Wszystkich zgorszonych przepraszamy za powstały zamęt i oświadczamy, że wypowiedzi ks. GALUSA nie są w żadnej mierze głosem Kościoła, który stale przypomina, że zachowywanie zasad bezpieczeństwa sanitarnego jest wypełnieniem przykazania miłości poprzez wzajemną troskę o swoje bezpieczeństwo. Traktowanie zaś sakramentów i sakramentaliów w sposób zabobonny jest zupełnym niezrozumieniem i wypaczeniem ich sensu.

ks. Mariusz BAKALARZ
rzecznik prasowy Archidiecezji Częstochowskiej

 

ah, KAI/Stacja 7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap