Abp Galbas: co zrobić, żeby życie było festiwalem?

"Nie chodzi o radość, jaką ma się w Disneylandzie, oglądając kabaret czy słuchając dowcipu. Tylko radość, która jest pewnością, że twoje życie jest w dobrym punkcie i w dobrych rękach, czyli w Bożych rękach" - mówił abp Adrian Galbas do młodych.

Fot. Bp Adrian Galbas SAC / Facebook

Abp Galbas przewodniczył we wtorek mszy świętej na Festiwalu Życia w Kokotku, który przyciągnął tłumy młodych.

Macie takich ludzi, do których możecie dzisiaj pójść, aby opowiedzieć im, co się dzieje w waszym życiu? O tym, jak rozwija się wasza historia z Panem Bogiem, jakie ma swoje momenty wzlotu i jakie doliny? I kto tę opowieść przyjmie i nie będzie jej krytykował? – pytał w homilii arcybiskup koadiutor archidiecezji katowickiej, a jednocześnie zachęcał, by takie relacje pielęgnować.

Arcybiskup, rozważając nazwę Festiwalu Życia, zastanawiał się też, „co trzeba zrobić, żeby życie było festiwalem”. Nie chodzi o radość, jaką ma się w Disneylandzie, oglądając kabaret czy słuchając dowcipu. Tylko radość, która jest pewnością, że twoje życie jest w dobrym punkcie i w dobrych rękach, czyli w Bożych rękach – wyjaśnił.

Reklama
Reklama

W czasie drugiego dnia festiwalu młodzi modlili się nad wodami Posmyku i uczestniczyli w warsztatach. Konferencję o tym, jak Bóg wypełnia w jej życiu dane obietnice, poprowadziła Ania Bonk, autorka bloga @trzymam_cie_za_slowo na Instagramie.

Festiwal Życia w Kokotku przyciągnął tłumy również za sprawą wieczornego koncertu Roksany Węgiel.

kh, KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę