Nowak OP: Wyrok, który stał się początkiem

Skazanie na śmierć Jezusa Chrystusa była triumfem dla Jego przeciwników. Ich radość okazała się jednak przedwczesna, bo ów wyrok stał się początkiem historii zbawienia.

Ten wyrok wydali też ci, którzy jeszcze parę chwil wcześniej z okrzykami radości na ustach witali Jezusa, z palmami w ręku, gdy wjeżdżał na ośle do Jerozolimy. Z takim zatrważającym odrzuceniem spotkasz się również na twojej drodze życiowej. Czy mimo tego będziesz potrafił żyć pełnią życia? Zobaczyć początek w tym, co wydaje się końcem?

Kolejne odcinki rekolekcji (realizowanych przez RTCK.pl) Krzyżowa Droga do Zwycięstwa będziemy publikować w środy, piątki i poniedziałki. Jeśli chcesz zobaczyć je wcześniej, zapisz się na listę mailingową.

Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?

W momencie, w którym Jezus wisząc na krzyżu wykrzykuje „Boże, mój Boże, czemuś mnie opuścił” większość z nas upatruje Jego klęskę, moment zwątpienia. W rzeczywistości, w tej właśnie chwili, Pan Jezus ukazuje swoją największą władzę i właśnie tymi słowami pokonuje swoich wrogów

Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >

wybierz 02 aby zobaczyć tekst psalmu

i dałeś spocząć przy piersi matczynej; Twojej to pieczy poruczony jestem od powicia, Tyś Bogiem moim od chwili, gdy matka na świat mnie wydała. Nie opuszczaj mnie, gdy ogarnia mnie trwoga, bo nie ma nikogo, kto by mi przybył z pomocą. Otoczyło mnie stado cielców, osaczyły mnie bawoły Baszanu; rozwierają nade mną swą paszczę jak lew drapieżny a ryczący. Jestem jak woda, która wycieka, rozprzęgły się wszystkie me kości; serce moje jak wosk topnieje w moim wnętrzu. Gardło wyschło mi jak gliniana skorupa, język przywarł do podniebienia; położyłeś mnie w prochu śmierci. Otoczyła mnie sfora psów, obstąpiła mnie zgraja złoczyńców; przebodli mi ręce i nogi, mogę policzyć wszystkie kości moje. Oni zaś patrzą na mnie i napawają się mym widokiem; dzielą między siebie szaty moje, a o suknię moją rzucają los. Ty jednak, Jahwe, nie opuszczaj mnie, wspomożenie moje, pośpiesz mi z pomocą! Wybaw mnie od miecza, jedyne [życie] moje z psich pazurów! Wyrwij mnie z paszczy lwa, mnie biednego — spod rogów bawolich! Będę głosił Twe Imię pośród braci moich, będę Cię sławił wobec zgromadzenia: „Wy, co się Jahwe boicie, chwalcie Go; wysławiajcie Go, wszyscy potomkowie Jakuba; żyjcie przed Nim w bo jaźni, wszystkie plemiona Izraela! Bo nie miał we wzgardzie i obrzydzeniu nędzy nieszczęśliwego, nie zakrył przed nim swego oblicza; a kiedy wołał do Niego, wysłuchał go”. Będę [Go] sławił pieśnią wobec wielkiego zgromadzenia, wypełnię swe śluby przed Jego czcicielami. Ubodzy najedzą się do syta i będą wielbili Jahwe ci, którzy Go szukają, a serce ich niechaj ożyje na wieki! Wspomną na Jahwe i nawrócą się do Niego wszystkie krańce ziemi, i na twarz upadną przed Jego obliczem wszystkie rodziny narodów. Do Jahwe bowiem należy królowanie, On jest władcą narodów. Zaprawdę, Jemu cześć oddają wszyscy, którzy spoczywają w ziemi; przed Nim korzą się wszyscy, którzy zstępują do prochu [ziemskiego]. I ja także żyję dla Niego. Potomni moi będą Mu służyli, będą opowiadać o Panu przyszłemu pokoleniu i będą wieścić ludowi, który się narodzi, Jego sprawiedliwość: On tego dokonał.

‘]

[01][02]

Jezus wisząc na krzyżu cytuje tylko jedno, pierwsze zdanie Psalmu 22, który Żydzi mieli obowiązek odmówić nad każdym spotkanym umierającym człowiekiem, a nawet zwierzęciem. Chrystus umiera, a nikt ze stojących dookoła tego psalmu nie odmawia. On sam zaczyna więc odmawiać go nad sobą i jednocześnie, właśnie tym psalmem, potwierdza wszystkie proroctwa o sobie. Psalm 22 mówi bowiem: „przebodli ręce i nogi moje”, „moje szaty dzielą między siebie”, „los rzucają o moją suknię”. Wszystkie Starotestamentalne proroctwa, które mówią o Chrystusie, Mesjaszu wiszącym na kzyżu, zawarte są w psalmie 22. Jezus cytując ten psalm ogłasza, że jest Mesjaszem.

Chwilę później, nikogo już pod krzyżem nie ma. Wszyscy, poza Maryją, Magdaleną i Janem uciekają, nie zostaje żaden z przeciwników: Rzymian, Żydów, faryzeuszy, uczonych w Piśmie. Dlaczego? Bo oni w tym momencie zdali sobie sprawę z tego, co się stało i do czego doprowadzili. To, co oni widzieli jako Jego porażkę, On ogłasza jako swoje zwycięstwo. Psalm kończy się słowami: „Przypomną sobie i wrócą do Pana wszystkie krańce ziemi i oddadzą mu pokłon wszystkie szczepy pogańskie”.

Czytając ten psalm, warto myśleć o Chrystusie wiszącym na krzyżu, bo to Jego pieśń zwycięstwa.

Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?

Nigdy nie chciałbym zobaczyć szatana. Nigdy, oprócz tego, jak wyglądał w tej chwili, w której zdał sobie sprawę z tego, jak dał się oszukać. Święty Paweł mówi o Chrystusie na krzyżu, że „jest grzechem”. Szatan widząc „grzech” myśli, że wygrał, bo największe dobro, które istnieje w tym momencie jest złem. Ale Jezus umierając na krzyżu zabija ten grzech. Będąc grzechem zabija go pozwalając, aby zabito Jego. W tym momencie diabeł zorientował się, co się wydarzyło. Ojcowie Kościoła w wielu homiliach „litują się” nad nim w tym momencie, bo tak strasznie dał się wkręcić.

Czy wierzymy w to, że zbierając się jako Kościół zbieramy się razem z takim Zwycięzcą, który takie rzeczy robi z demonami?


Fragment konferencji wygłoszonej przez Adama Szustaka OP w bazylice oo. dominikanów w Krakowie w trakcie rekolekcji przed Zesłaniem Ducha Świętego w 2012 roku. Całości nagrania można posłuchać TUTAJ.

Adam Szustak OP

Adam Szustak OP

Dominikanin, wędrowny kaznodzieja, były duszpasterz krakowskiej "Beczki". Jest autorem kilkunastu książek i audiobooków o tematyce religijnej, a także rekolekcji internetowych (Wilki Dwa, Plaster miodu, Jeszcze 5 Minutek). Prowadzi blog i kanał Langusta na Palmie, na którym można znaleźć wszystkie nagrania jego homilii i konferencji.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Adam Szustak OP
Adam
Szustak OP
zobacz artykuly tego autora >