Nasze projekty
Aneta Liberacka

Rozmowy z Janem Pawłem II. Rodzina

Rodzina oparta na małżeństwie jest dziedzictwem ludzkości, wielkim dobrem o najwyższej wartości, koniecznym dla życia, rozwoju i przyszłości narodów

Reklama

Dla większości ludzi rodzina i wartości, które za sobą niesie zawsze była opoką, czymś nienaruszalnym, trwałym, na czym można się oprzeć. Dlaczego więc ciągle mówimy o konieczności zmian?

 

Rodzina w czasach dzisiejszych znajduje się pod wpływem rozległych, głębokich i szybkich przemian społecznych i kulturowych. Wiele rodzin przeżywa ten stan rzeczy, dochowując wierności tym wartościom, które stanowią fundament instytucji rodzinnej. Inne stanęły niepewne i zagubione wobec swych zadań, a nawet niekiedy zwątpiły i niemal zatraciły świadomość ostatecznego znaczenia i prawdy życia małżeńskiego i rodzinnego. Inne jeszcze, na skutek doznawanych niesprawiedliwości, napotykają na przeszkody w korzystaniu ze swoich podstawowych praw.

Niektóre rodziny stanęły niepewne i zagubione wobec swych zadań

Reklama
Reklama

 

Te przemiany, posiadają aspekty pozytywne i negatywne. Z jednej strony ma się bowiem do czynienia z żywszym poczuciem wolności osobistej, jak również ze zwróceniem większej uwagi na jakość stosunków międzyosobowych w małżeństwie, na podnoszenie godności kobiety, na odpowiedzialne rodzicielstwo, na wychowanie dzieci.

 

Reklama
Reklama

Z drugiej jednak strony nie brakuje niepokojących objawów degradacji niektórych podstawowych wartości: błędne pojmowanie w teorii i praktyce niezależności małżonków we wzajemnych odniesieniach; duży zamęt w pojmowaniu autorytetu rodziców i dzieci.

 

Jak więc rodzina ma się w tych przemianach odnajdywać? Co zrobić, by korzystać z tego poczucia wolności osobistej mądrze?

Reklama

 

Stoi przed nami zadanie głębokiego przemyślenia i zaangażowania, by nowa kultura, która się rodzi, została na wskroś przeniknięta Ewangelią, by uznane zostały prawdziwe wartości, by bronione były prawa mężczyzny i kobiety.

Przed nami zadanie głębokiego przemyślenia, by nowa kultura, została na wskroś przeniknięta Ewangelią, by uznane zostały prawdziwe wartości, by bronione były prawa mężczyzny i kobiety.

 

Niezbędne staje się zatem odzyskanie powszechnej świadomości prymatu wartości moralnych. Uświadomienie sobie na nowo ostatecznego celu życia i jego podstawowych wartości jest wielkim zadaniem dnia dzisiejszego, mającym na celu odnowę społeczeństwa.

 

Posiadanie właściwego spojrzenia na porządek moralny, na jego wartości i normy jest zawsze rzeczą wielkiej wagi; jest zaś szczególnie ważne, gdy wzrastają i mnożą się trudności w ich zachowaniu.

Jak powinna być budowana prawdziwa chrześcijańska rodzina?

Rodzina, założona i ożywiana przez miłość, jest wspólnotą osób: mężczyzny i kobiety jako małżonków, rodziców, dzieci i krewnych. Człowiek nie może żyć bez miłości. Pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość, jeśli nie spotka się z Miłością. W swej najgłębszej rzeczywistości miłość jest darem, a miłość małżeńska, prowadząc małżonków do wzajemnego „poznania”, czyni z nich „jedno ciało”. W ten sposób małżonkowie, oddając się sobie, wydają z siebie nową rzeczywistość-dziecko, żywe odbicie ich miłości, trwały znak jedności małżeńskiej oraz żywą i nierozłączną syntezę ojcostwa i macierzyństwa.

 

Stawszy się rodzicami, małżonkowie otrzymują od Boga dar nowej odpowiedzialności. Ich miłość rodzicielska ma się stać dla dzieci widzialnym znakiem tej samej miłości Boga, „od której bierze nazwę wszelkie ojcostwo na niebie i na ziemi”.

 

Nie należy jednakże zapominać, że także wówczas, kiedy zrodzenie potomstwa nie jest możliwe, życie małżeńskie nie traci z tego powodu swojej wartości. Niepłodność fizyczna może bowiem dostarczyć małżonkom sposobności do innej, ważnej służby na rzecz życia osoby ludzkiej, jak na przykład adopcja, różne formy pracy wychowawczej, niesienie pomocy innym rodzinom czy dzieciom ubogim lub upośledzonym.

 

Komunia rodzinna może być zachowana i doskonalona jedynie w wielkim duchu ofiary. Wymaga bowiem szlachetnej gotowości każdego i wszystkich do zrozumienia, tolerancji, przebaczenia i pojednania. Jako pierwsza, powstaje i rozwija się komunia pomiędzy małżonkami; na mocy przymierza miłości małżeńskiej.

No właśnie, przymierze, czyli raz na zawsze. To trudna droga. Dlatego dużo mówi się dziś o unieważnianiu małżeństwa i to w przypadku nawet zwykłych nieporozumieniem. Jak chronić małżeństwa?

 

Tym, którzy w naszych czasach uważają za trudne lub niemożliwe wiązanie się z jedną osobą na całe życie, i tym, którzy mają poglądy wypaczone przez kulturę odrzucającą nierozerwalność małżeństwa i wręcz ośmieszającą zobowiązanie małżonków do wierności, należy na nowo przypomnieć radosne orędzie o bezwzględnie wiążącej mocy owej miłości małżeńskiej, która w Jezusie Chrystusie znajduje swój fundament i swoją siłę.

Bóg chce nierozerwalności małżeństwa i daje ją jako owoc, jako znak i wymóg miłości absolutnie wiernej

Zakorzeniona w osobowym i całkowitym obdarowaniu się małżonków i wymagana dla dobra dzieci nierozerwalność małżeństwa znajduje swoją ostateczną prawdę w zamyśle Bożym, wyrażonym w Objawieniu: Bóg chce nierozerwalności małżeństwa i daje ją jako owoc, jako znak i wymóg miłości absolutnie wiernej, którą On darzy człowieka i którą Chrystus Pan żywi dla swego Kościoła.

 

Dawanie świadectwa bezcennej wartości nierozerwalności i wierności małżeńskiej jest jednym z najcenniejszych i najpilniejszych zadań małżonków chrześcijańskich naszych czasów. Zachęcam pary małżeńskie, aby były w świecie „znakiem” — maleńkim i cennym znakiem, niekiedy poddanym próbie, lecz zawsze odnawiającym się — tej niestrudzonej wierności, z którą Bóg i Jezus Chrystus miłują wszystkich ludzi i każdego człowieka.

Na czym polega unieważnienie małżeństwa?

 

Aby można było stwierdzić wykluczenie istotnego przymiotu lub odrzucenie istotnego celu małżeństwa, wymagano zawsze, by zostały one wyrażone pozytywnym aktem woli, który jest czymś więcej niż zwykłą i ogólnikową intencją, mglistą interpretacją, błędnym mniemaniem, że w pewnych przypadkach rozwód jest wskazany, czy też zwykłym zamiarem nieprzestrzegania zobowiązań realnie podjętych.

 

Opinie sprzeczne z zasadą nierozerwalności lub postawy z nią niezgodne, jeśli nie towarzyszy im formalna odmowa zawarcia małżeństwa sakramentalnego, nie przekraczają granic zwykłego błędu co do nierozerwalności małżeństwa, który zgodnie z tradycją kanoniczną i obowiązującym prawodawstwem nie narusza zgody małżeńskiej (por. KPK, kan. 1099).

 

Niemniej jednak, na mocy zasady niezastępowalności zgody małżeńskiej (por. KPK, kan. 1057), błąd co do nierozerwalności może w wyjątkowych przypadkach mieć skutek unieważniający zgodę, jeżeli pozytywnie determinuje wolę osoby zawierającej małżeństwo, skłaniając ją do decyzji sprzecznej z nierozerwalnością małżeństwa (por. KPK, kan. 1099).

 

Taka sytuacja może zaistnieć wyłącznie wówczas, gdy błędne rozumienie nierozerwalności wpływa w sposób determinujący na akt woli, ponieważ wynika z wewnętrznego przeświadczenia, głęboko zakorzenionego w umyśle osoby zawierającej małżeństwo i głoszonego przez nią w sposób stanowczy i uporczywy.

 

Czy Papież ma w swoim ręku władzę rozwiązania małżeństwa?

 

Należy przypomnieć całemu Kościołowi o granicy władzy papieża w odniesieniu do małżeństwa zawartego i dopełnionego, które «nie może być rozwiązane żadną ludzką władzą i z żadnej przyczyny, oprócz śmierci» (KPK, kan. 1141; KKKW, kan. 853). To sformułowanie prawa kanonicznego nie ma charakteru wyłącznie dyscyplinarnego czy roztropnościowego, ale wyraża prawdę doktrynalną od zawsze zachowywaną w Kościele.

 

Mimo to rozpowszechniany jest pogląd, jakoby władza papieża, ponieważ jest sprawowana w zastępstwie Boskiej władzy Chrystusa, nie należała do kategorii władzy ludzkiej, o której mówią cytowane kanony, i stąd mogłaby w niektórych przypadkach upoważniać nawet do rozwiązania małżeństwa zawartego i dopełnionego. Ze względu na wątpliwości i niepokoje, jakie opinia ta mogłaby wywołać, należy raz jeszcze stwierdzić, że sakramentalne małżeństwo zawarte i dopełnione nigdy nie może zostać rozwiązane, nawet mocą władzy papieskiej. Twierdzenie przeciwne prowadziłoby do wniosku, że nie istnieje żadne małżeństwo absolutnie nierozerwalne, co byłoby sprzeczne z sensem nauczania o nierozerwalności węzła małżeńskiego, które Kościół zawsze głosił i nadal głosi.

 

W każdym przypadku rozpadu małżeństwa, nieporozumień między dorosłymi największą krzywdę ponoszą dzieci. A jeszcze gorzej sytuacja wygląda w przypadku dzieci nieplanowanych, niechcianych, niepełnosprawnych. Jak przekonać ludzi, że życie ludzkie jest największym darem i zawsze należy mu się najwyższy szacunek?

 

W rodzinie, dziecko winno być otoczone szczególną troską; należy rozwijać głęboki szacunek dla jego godności osobistej, oraz ze czcią i wielkodusznie służyć jego prawom. Odnosi się to do każdego dziecka, ale szczególnie ważkie staje się wobec dziecka małego, wymagającego opieki całkowitej, wobec dziecka chorego, cierpiącego lub upośledzonego.

Życie ludzkie, nawet gdy słabe i cierpiące, jest zawsze wspaniałym darem Bożej dobroci.

Życie ludzkie, nawet gdy słabe i cierpiące, jest zawsze wspaniałym darem Bożej dobroci. Przeciw pesymizmowi i egoizmowi, zaciemniającym świat, Kościół opowiada się za życiem: w każdym życiu ludzkim umie odkryć wspaniałość owego „Tak”, owego, „Amen”, którym jest sam Chrystus. Owemu „Nie”, które zalewa i gnębi świat, przeciwstawia to żyjące „Tak”, broniąc w ten sposób człowieka.

 

Dlatego Kościół potępia, jako ciężką obrazę godności ludzkiej i sprawiedliwości, wszystkie te poczynania rządów czy innych organów władzy, które zmierzają do ograniczania w jakikolwiek sposób wolności małżonków w podejmowaniu decyzji co do potomstwa. Stąd też wszelki nacisk wywierany przez te władze na rzecz stosowania środków antykoncepcyjnych winien być bezwzględnie potępiony i zdecydowanie odrzucony.

 

Kościół, ciesząc się osiągnięciami badań naukowych, nie może nie rozbudzać ze wzmożoną energią poczucia odpowiedzialności tych, którzy — jako lekarze, eksperci, doradcy małżeństw, wychowawcy i same małżeństwa — mogą skutecznie pomóc małżeństwom w przeżywaniu ich miłości tak, ażeby uszanowane były struktura i cel aktu małżeńskiego, który ją wyraża. Oznacza to szerszy, bardziej zdecydowany i systematyczny wysiłek idący w kierunku poznania, oceny i stosowania naturalnych metod regulacji płodności.

Jak wychować dzieci na porządnych ludzi?

 

Pomimo często bardzo poważnych dziś trudności w dziele wychowania, rodzice powinni ufnie i z odwagą kształtować w dzieciach istotne wartości życia ludzkiego. Dzieci winny wzrastać we właściwej wolności wobec dóbr materialnych, przyjmując prosty i surowy styl życia w głębokim przekonaniu, że „więcej wart jest człowiek z racji tego czym jest, niż ze względu na to, co posiada”.

Dzieci winny wzrastać we właściwej wolności wobec dóbr materialnych

 

W społeczeństwie wstrząsanym i rozbitym przez napięcia i konflikty, wynikające z gwałtownego ścierania się różnych indywidualizmów i egoizmów, dzieci powinny nabyć nie tylko poczucie prawdziwej sprawiedliwości, która jedyna prowadzi do poszanowania godności osobistej każdego człowieka, ale także i tym bardziej poczucie prawdziwej miłości, jako postawy szczerej troski i bezinteresownej służby wobec drugich, a zwłaszcza najbiedniejszych i potrzebujących.

Czy Państwo i Kościół powinny “mieszać się” do rodzin?

 

Państwo i Kościół mają obowiązek służenia rodzinom wszelkimi możliwymi formami pomocy, aby rodziny mogły prawidłowo wypełnić swe zadania wychowawcze. W tym celu, zarówno Kościół, jak i państwo winny tworzyć i popierać te instytucje i taką działalność, których słusznie domagają się rodziny: pomoc winna być proporcjonalna do niewystarczalności rodziny.

Pomoc winna być proporcjonalna do niewystarczalności rodziny

 

Prawo rodziców do wyboru wychowania zgodnego z wyznawaną przez nich wiarą winno być bezwzględnie zabezpieczone. Jeżeli w szkołach naucza się ideologii przeciwnych wierze chrześcijańskiej, rodziny, o ile to możliwe, przy pomocy różnych form zrzeszeń rodzinnych, muszą ze wszystkich sił i z całą umiejętnością pomóc młodym, ażeby ci nie oddalili się od wiary. W tym przypadku rodzina potrzebuje szczególnej pomocy duszpasterzy, którym nie wolno zapomnieć, że rodzice mają nienaruszalne prawo do powierzenia dzieci wspólnocie kościelnej.

 

Do zadań społecznych rodziny należy również wyrażanie opinii w formie interwencji politycznej: rodziny winny więc zabiegać jako pierwsze o to, ażeby prawa i instytucje państwa nie tylko nie naruszały praw i obowiązków rodziny; ale by je popierały i pozytywnie ich broniły. W tym sensie rodziny powinny coraz lepiej sobie uświadamiać własną rolę współtwórców tak zwanej „polityki rodzinnej” oraz podejmować odpowiedzialność za przemianę społeczeństwa.

Dlaczego musimy walczyć o godność rodziny? I co dokładnie to dla nas oznacza?

 

Umniejszanie wartości społecznej małżeństwa oraz brak poszanowania nienaruszalnej godności ludzkiego życia w żadnym przypadku nie mogą sprzyjać postępowi społecznemu. To, co bywa przedstawiane jako postęp cywilizacji lub osiągnięcie naukowe, w rzeczywistości jest często klęską z punktu widzenia ludzkiej godności i społeczeństwa.

Przyszłość ludzkości idzie poprzez rodzinę!

Kochać rodzinę, to znaczy umieć cenić jej wartości i możliwości i zawsze je popierać. Kochać rodzinę, to znaczy poznać niebezpieczeństwa i zło, które jej zagraża, aby móc je pokonać. Kochać rodzinę, to znaczy przyczyniać się do tworzenia środowiska sprzyjającego jej rozwojowi. Zaś szczególną formą miłości wobec dzisiejszej rodziny chrześcijańskiej, kuszonej często zniechęceniem, dręczonej rosnącymi trudnościami, jest przywrócenie jej zaufania do siebie samej, do własnego bogactwa natury i łaski, do posłannictwa powierzonego jej przez Boga. „Trzeba, aby rodziny naszych czasów powstały! Trzeba, aby szły za Chrystusem!”.


Odpowiedzi na pytania są cytatami z encyklik, przemówień oraz homilii Jana Pawła II. Podstawą do przygotowania tego materiału była przede wszystkim Ahortacja Familiaris Consortio oraz Przemówienie wygłoszone podczas IV Światowego Spotkania Rodzin w 2003 w Manili.


Przeczytaj pozostałe Rozmowy z Janem Pawłem II


 

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite