Papież Franciszek od A do Z

Przygotowaliśmy zbiór najważniejszych artykułów o pontyfikacie Papieża Franciszka. Przypomnijcie sobie, czym poruszał nas przez ostatnie 9 miesięcy.


Beata Zajączkowska

Franciszek z krańca świata

Data publikacji: 14.03.2013r.

Nade wszystko pierwszy, który pokornie skłonił głowę przed tysiącami ludzi na Placu św. Piotra i milionami przed telewizorami i poprosił z głębi serca: „Zanim biskup pobłogosławi lud, proszę, byście wy pomodlili się za mnie i mi pobłogosławili”. Tego Watykan jeszcze nie widział!


Papież Franciszek od A do Z


Kwiatki Papieża Franciszka

Data publikacji: 16.03.2013r.

Od pierwszych chwil pontyfikatu Papież Franciszek zadziwia nas i wzrusza swoimi gestami i słowami! Użytkownicy Stacji7 opisują sytuacje i słowa Ojca Świętego, które ich poruszyły. 



Ewa K. Czaczkowska

Nie wierzę!

Data publikacji: 15.03.2013r.

Nie wierzę, aby w świecie szybkich i wpływowych mediów, którykolwiek z kardynałów, mających coś na sumieniu przyjął wybór na papieża. Byłby samobójcą, narażającym autorytet całego Kościoła. Dlatego nie sądzę, aby prawdziwe były oskarżenia o to, że kard. Bergoglio był winny uwięzienia przez juntę wojskową, która rządziła Argentyną na przełomie lat 70. i 80., dwóch jezuitów.


Papież Franciszek od A do Z


Szymon Hołownia

Na barykady!

Data publikacji: 14.03.2013r.

To trzeci papież w moim życiu i wstyd się przyznać – pierwszy za którego chcę się modlić. Miałem wrażenie, że Jan Paweł II tej modlitwy nie potrzebował, to on modlił się za nas z intensywnością mistyka. Benedykt XVI był nauczycielem, dawał stabilizujące poczucie kierunku, mądre słowa.



Beata Zajączkowska

Trzech papieży, jeden program

Data publikacji: 20.03.2013r.

Nie lękajcie się, nie obawiajcie, nie bójcie – te słowa zabrzmiały podczas trzech ostatnich inauguracji pontyfikatu. Powtarzali je Jan Paweł II, Benedykt XVI i Franciszek


Papież Franciszek od A do Z


Beata Zajączkowska

Lekcja wiary Franciszka

Data publikacji: 19.03.2013r.

Franciszek mówi językiem zrozumiałym dla każdego. A jego przesłanie przemawia nie mniej niż proste gesty, którymi podbija serca.



Szymon Hołownia

A myśmy się spodziewali

Data publikacji: 19.03.2013r.

Czekaliśmy na „expose“ o Vatileaks, Bertone i gejach. Albo na show, coś ekstra z dziedziny zadziwiającej nas od kilku dni papieskiej spontaniczności.


Papież Franciszek od A do Z


Urszula Rzepczak

Przyszedł by służyć

Data publikacji: 29.04.2013r.

Rezygnując z apartamentu papieskiego w Pałacu Apostolskim, należnych głowie Kościoła przywilejów i wybierając prostą sutannę, papież Franciszek jako pierwszy wprowadza w życie to, o czym mówi w swoich homiliach i wystąpieniach na temat ubóstwa.



Urszula Rzepczak

Obrona życia to już nie tabu

Data publikacji: 24.05.2013r.

Nie mogło być lepszego miejsca. Ruszyli sprzed Koloseum – symbolu Wiecznego Miasta i symbolu protestu przeciwko zabijaniu. Politycy, zgodni w tej kwestii, choć tak różni w innych, poszli razem, a z nimi przedstawiciele rozmaitych zawodów, skauci, świeccy, duchowni i całe rodziny. Dzień był piękny, słoneczny.


Papież Franciszek od A do Z


Beata Zajączkowska

Encyklika na cztery ręce

Data publikacji: 05.07.2013r.

Wyszła w rekordowo szybkim tempie i została napisana przez dwóch Papieży. Już to sprawia, że pierwsza encyklika sygnowana przez Franciszka budzi ogromne zainteresowanie. Nosi tytuł „Lumen Fidei", czyli „Światło wiary”



Beata Zajączkowska

7 najpiękniejszych cytatów z Lumen fidei

Data publikacji: 18.07.2013r.

Pierwsza encyklika papieża Franciszka okazała się wakacyjnym bestsellerem we Włoszech, mimo że nie miała udanego debiutu. Tego samego dnia w Watykanie ogłoszono, że Papież zatwierdził cud za wstawiennictwem Jana Pawła II, co usuwało ostatnią przeszkodę ku kanonizacji. Tym samym, ta właśnie wiadomość dominowała w medialnym przekazie. A że na dodatek Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI, też tego samego właśnie dnia, po raz pierwszy wspólnie wzięli udział w publicznej uroczystości w Watykanie to… te newsy przyćmiły „Światło wiary”


Papież Franciszek od A do Z


Jacek Szymczak OP

Papież bez bagażu

Data publikacji: 23.07.2013r.

Hymnom, flagom i korpusowi dyplomatycznemu nie udało się nas zmylić. Papieski przylot do Rio to nie było powitanie głowy państwa watykańskiego, jak chciałby protokół, ale pokorna prośba apostoła, by przyjąć go w gościnę. Papież nie przyjechał by odnieść sukces.



Beata Zajączkowska

Kiedy idę do Matki, czuję się mocniejszy

Data publikacji: 14.08.2013r.

Franciszek nie tylko zachęca do dawania świadectwa, ale sam dzieli się swym doświadczeniem wiary. Bez wielkich słów, w prostocie mówi o tym, co jest dla niego ważne.


Papież Franciszek od A do Z


Szymon Hołownia

"Papież niszczy polski Kościół

Data publikacji: 07.08.2013r.

Śledząc dziś nasze media można odnieść wrażenie, że papież Franciszek konsekwentnie niszczy polski Kościół. Robi to przy użyciu Ewangelii, głoszonej „saute” – bez kontekstu wielkich historycznych przemian (jak było za Jana Pawła II), czy budowania wielkiej teologii w kontekście „zwijania się” chrześcijańskiej Europy (jak było za Benedykta XVI).



Beata Zajączkowska

Papież rekordzista

Data publikacji: 13.09.2013r.

Jan Paweł II zapraszał zawsze gości na poranne msze, które odprawiał w swej prywatnej kaplicy. Treść wygłaszanych wówczas kazań przepadła jednak bezpowrotnie. Franciszek jest pierwszym papieżem w historii, który pozwolił na nagrywanie i upublicznianie porannych rozważań. Jego improwizowane homilie biją rekordy popularności.


Papież Franciszek od A do Z


Szymon Hołownia

Królowej jordańskiej kłaniajmy (się)

Data publikacji: 12.09.2013r.

To zdjęcie „zrzuciłem” sobie na desktop komputera i przyglądam mu się od kilku dni. Papież Franciszek podczas oficjalnej wizyty w Watykanie jordańskiej pary królewskiej królowi uścisnął dłoń, a przed królową Ranią dodatkowo lekko się skłonił.


Papież Franciszek od A do Z


Beata Zajączkowska

Papież pisze, media manipulują

Data publikacji: 16.09.2013r.

„Nie posiadamy absolutnej prawdy” – tak media tytułowały doniesienie o bezprecedensowym liście Papieża do niewierzących, wypaczając go tym samym już w punkcie wyjścia. Wyjęte z kontekstu zdanie, w gruncie rzeczy wprowadzało w błąd czytelnika. Tak samo zresztą jak i sama bezprecedensowość napisania listu do gazety.



ks. Piotr Studnicki

Fundamenty pod zmiany

Data publikacji: 03.10.2013r.

Franciszek podjął się nie lada wyzwania: zamierza dogłębnie zreformować Kurię Rzymską. Chce popchnąc ją na bardziej ewangeliczne tory.


Papież Franciszek od A do Z


Beata Zajączkowska

Papież i Noemi

Data publikacji: 12.11.2013r.

„Im bardziej śledzę Papieża tym mocniej uderza mnie ścisły związek jego czynów, gestów i słów. Genialność jego przekazu polega przede wszystkim na zdolności prostego świadczenia o Chrystusie w dzisiejszym świecie. Codziennie udowadnia, że moc świadectwa jest większa od najpiękniejszych nawet słów.



Beata Zajączkowska

„I have a dream” papieża Franciszka

Data publikacji: 30.11.2013r.

„Z pierwszej ręki możemy poznawać Franciszka, jego wizję drogi Kościoła oraz misji jaka stoi przed chrześcijanami we współczesnym świecie. Nieodzowną pomocą w tym jest pierwszy w pełni autorski dokument Papieża zatytułowany „Evangelii Gaudium”, co z łaciny tłumaczy się „Radość Ewangelii”. Jest to zarazem piękna, ale i wymagająca w swej treści, kontynuacja napisanej na cztery ręce z Benedyktem XVI encykliki „Lumen Fidei”.


Papież Franciszek od A do Z


Andrea Tornielli

Pierwsze Boże Narodzenie Franciszka w Watykanie

Data publikacji: 16.12.2013r.

„Boże Narodzenie jest dla mnie czasem nadziei i czułości, czasem spotkania z Bogiem, który zawsze szukał swego ludu, prowadził i strzegł go, obiecał, że zawsze będzie z nim. Przypomniał o tym Franciszek w rozmowie z włoskim watykanistą Andreą Torniellim.


Papież Franciszek od A do Z



Milczenie Franciszka

24 czerwca 2013 roku papież Franciszek przyjął na prywatnej audiencji argentyńskiego obrońcę praw człowieka Adolfo Péreza Esquivela. Ten przekazał papieżowi list napisany przez Pedro Casaldáligę, emerytowanego biskupa Sao Félix.

Misza Tomaszewski
Misza
Tomaszewski
zobacz artykuly tego autora >

Znany ze swojego entuzjastycznego poparcia dla teologii wyzwolenia Casaldáliga prosił w nim Franciszka o pojednanie Kościoła z tym nurtem teologii latynoamerykańskiej, którego wpływy, począwszy od połowy lat osiemdziesiątych, były przez Watykan systematycznie osłabiane przy pomocy narzędzi administracyjnych i decyzji personalnych.

Milczenie Franciszka

Ponadto Esquivel wręczył papieżowi kopię Paktu Katakumb, zawartego przez kilkudziesięciu biskupów po zakończeniu obrad Soboru. W owym dokumencie, zwanym również „Paktem Kościoła służebnego i ubogiego”, biskupi zobowiązali się do dzielenia warunków życia ze swoim ludem, zrezygnowali ze wszystkich oznak zbytku, porzucili tytuły eksponujące ich status w hierarchii kościelnej oraz przysięgli przekształcać inicjatywy dobroczynne w dzieła oparte na miłości społecznej i sprawiedliwości, podejmowane ze względu na dobro wszystkich ludzi. Papież, który spostrzegł widniejące pod dokumentem podpisy, złożone m.in. przez Heldera Câmarę i Sergia Méndeza Arceo, miał zawołać: „No proszę, tylko popatrzcie, kto tu jest!”. W kwestii rehabilitacji teologii wyzwolenia Franciszek zachował jednak powściągliwość, odpowiadając, że „będzie się nad tym zastanawiał”.

Nie wydaje się, żeby teologia wyzwolenia jako taka potrzebowała dzisiaj rehabilitacji. Jej aż nazbyt systematyczna krytyka, sformułowana w 1984 roku przez Josepha Ratzingera, zrównoważona została przez ogłoszoną w tym samym roku instrukcję Libertatis nuntius.

Autorzy dokumentu, wśród nich zaś sam kardynał Ratzinger, wyrazili poparcie zarówno dla kategorii preferencyjnej opcji na rzecz ubogich oraz grzechu strukturalnego – podkreślając, że stanowi on konsekwencję, nie zaś korzeń grzechu indywidualnego – jak i dla samej teologii wyzwolenia. Krytyce poddane zostały tylko niektóre jej formy – te mianowicie, które w sposób bezkrytyczny czerpały z marksizmu.

Autorzy instrukcji stanęli na stanowisku, że stosowanie marksistowskiej analizy rzeczywistości społecznej w sposób konieczny pociąga za sobą przyjęcie ateistycznej i afirmującej przemoc ideologii.

Z punktu widzenia chrześcijan żyjących w krajach rządzonych przez wojskowe dyktatury, promujące militaryzm i oparty na wyzysku kapitalizm, był to jednak wniosek zupełnie nieoczywisty.

Milczenie Franciszka

Wróćmy jednak do Franciszka, którego ambiwalentny stosunek do teologii wyzwolenia rzucał się w oczy również w ostatnich dniach. Z jednej bowiem strony nieoficjalnie spotkał się papież z jej ojcem, Gustavo Gutiérrezem, który następnie udzielił wywiadu dla „L’Osservatore Romano”. Wiele o domniemanej „odwilży” mówi fakt, że w ciągu jednego tylko wrześniowego tygodnia watykańska gazeta, która w przeszłości bywała bardzo krytyczna wobec peruwiańskiego teologa, opublikowała dwa ciepłe artykuły na jego temat.

Autorem jednego z nich był uczeń Gutiérreza, arcybiskup Gerhard Müller. Z drugiej strony, pytany przez pewnego księdza o poparcie, jakiego prefekt Kongregacji Nauki Wiary udziela teologii wyzwolenia, Franciszek miał w sposób wymijający odpowiedzieć: „To opinia Müllera, to jego zdanie”.

Nie ulega wątpliwości, że pochodzący z Ameryki Łacińskiej papież dobrze rozumie teologię wyzwolenia i podziela jej społeczną wrażliwość. Wydaje się jednak, że na poziomie deklaratywnym stara się on nie akcentować swoich związków z nią.

Gdy będąc jeszcze kardynałem, redagował dokument wieńczący konferencję biskupów latynoamerykańskich w Aparecida, ani razu nie użył pojęcia „teologia wyzwolenia”. Zarazem jednak tchnął w tekst jej ducha, nawołując do „budowania sprawiedliwego i opartego na braterskich relacjach społeczeństwa”, które wszystkim swoim członkom zapewnia dostęp do opieki zdrowotnej, pożywienia, edukacji, dachu nad głową i pracy.

Ten sam duch unosi się nad papieskimi wystąpieniami, w których Franciszek niezmiennie upomina się o ludzi w przyziemnie materialnym sensie ubogich. Oni właśnie, to znaczy starotestamentowi ubodzy, są również Mateuszowymi „ubogimi duchem”, które to określenie tak bardzo lubimy sobie przywłaszczać, gdy stosunkowo niewiele nam brakuje.

Milczenie Franciszka

Skromność, której przykład daje sam Franciszek, w czytelny sposób nawiązuje do głoszonej przez teologów wyzwolenia idei chrześcijańskiego ubóstwa pojętego jako solidarność z ubogimi, niewiele mającej wspólnego z „dziadostwem”, którego tak lękają się polscy biskupi.

Gdy w szpitalu w Rio mówił papież, że przebywanie blisko ubogich to dotykanie ciała Chrystusa, wsparł on radykalne rozumienie preferencyjnej opcji na rzecz ubogich, na gruncie którego ich punkt widzenia staje się punktem widzenia ukrzyżowanego Boga.

Mówiąc o ubóstwie,  Papież nie zapomina o jego strukturalnych przyczynach. Nie wzywa jedynie do charytatywności, lecz także do reform w zakresie polityki gospodarczej, do korygowania zglobalizowanego kapitalizmu.

Domaga się nie tylko miłosierdzia, ale i sprawiedliwości, nie tylko wsparcia dla potrzebujących, ale i stworzenia warunków, w których będą oni mogli się stać aktorami, nie zaś tylko widzami, procesu swojego wyzwolenia.

Wrażliwość Jorge Mario Bergoglio uformowana została przez teologię argentyńską, w której inspiracje marksistowskie nie odegrały szczególnie doniosłej roli. Przypomniał o tym ostatnio jeden z dawnych nauczycieli papieża, Juan Carlos Scannone, który powiedział, że Franciszek nigdy nie wspierał opartej na przesłankach marksistowskich wersji teologii wyzwolenia. Nie można tego powiedzieć natomiast o jej najsłynniejszych przedstawicielach, takich jak Gutiérrez czy Boff.

Pomijając jednak szczególny stosunek teologów latynoamerykańskich do marksizmu, warto zdać sobie sprawę z tego, że przeszli oni dość długą drogę. Świadczą o tym ich późniejsze wypowiedzi. W 1988 roku mówił Gutiérrez: „Nie sądzę, żeby system kapitalistyczny w swojej dzisiejszej postaci dobrze służył ubogim. Gdyby jednak, teoretycznie, stanowił on drogę wyjścia z ubóstwa, to nie mam nic przeciwko niemu. Mój problem dotyczy ubóstwa, a nie kapitalizmu”. W podobnym duchu wypowiadał się dwa lata później Boff: „Od samego początku teologia wyzwolenia nie stawiała w centrum swojej praktyki i swoich trosk socjalizmu, lecz ubogich”. Spodobałyby się te deklaracje Franciszkowi.

Milczenie Franciszka

Teologowie wyzwolenia jako pierwsi zwrócili uwagę na konieczność równoważenia "ortodoksji", to znaczy słuszności przekonań, "ortopraksją", czyli słusznością działania. Idąc tym tropem, mniej powinno interesować nas, czy i co papież o teologii wyzwolenia mówi, bardziej zaś – czy i jak ją robi.

Teologia wyzwolenia nie polega bowiem na odrealnionym myśleniu o wyzwoleniu, które jest przecież tylko drugim imieniem zbawienia, lecz na urzeczywistnianiu go na miarę ludzkich możliwości w horyzoncie doczesnym. Być może nawet lepiej, że Franciszek o tym wyzwoleniu milczy, gdyż utrudnia w ten sposób zadanie swoich potencjalnych kontestatorów, którzy z wyraźną ulgą zaklasyfikowaliby go jako „socjalistę”. Zresztą nawet sami teologowie wyzwolenia powinni być tym papieskim milczeniem zachwyceni. I wygląda na to, że są. Jak bowiem stwierdził ostatnio jeden z nich, „jego imię, Franciszek, to coś więcej niż imię; to plan dla Kościoła”.



Misza Tomaszewski

Misza Tomaszewski

Jest doktorantem w Instytucie Filozofii UW i nauczycielem filozofii w Zespole Szkół Społecznych STO im. Pawła Jasienicy w Warszawie. Redaktor naczelny „Kontaktu”.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Misza Tomaszewski
Misza
Tomaszewski
zobacz artykuly tego autora >