video-jav.net

Festiwal Polska Copacabana

Koncerty, warsztaty, wspólna zabawa, muzykowanie i modlitwa. Tak w wielkim skrócie prezentuje się program tegorocznej odsłony Festiwalu Młodych – Polska Copacabana, który potrwa od 5 do 8 lipca.

Polub nas na Facebooku!

Spot Polska Copacabana 2013

Organizatorzy chcą, by festiwal budził najlepsze skojarzenia. Ciepło, słońce, plaża i doskonała zabawa to bezpośrednie odniesienia do Rio de Janeiro, gdzie jeszcze w tym samym miesiącu odbędą się Światowe Dni Młodzieży. Festiwal Młodych ma być swoistą rozgrzewką przed tym wydarzeniem. To także szansa na świetną weekendową rozrywkę dla tych, którzy zamiast dalekiej Brazylii odwiedzą dawną stolicę Polski.

Festiwal Młodych to okazja, by bawić się z ludźmi z całego kraju przy dźwiękach najlepszej muzyki, szczególnie tej dedykowanej Bogu. Do ogłoszonego wcześniej składu gwiazd Polskiej Copacabany dołączą m.in. perkusista i założyciel orkiestry salsowej Jose Torres i Arka Noego (gwiazdy niedzieli 7 lipca) oraz hip hopowcy z FPS, czyli Full Power Spirit. Muzycy formacji pojawią się na scenie w ten sam sobotni wieczór co Luxtorpeda oraz TGD Trzecia Godzina Dnia, czyli polski chór gospel pod kierownictwem Piotra Nazaruka. Za to w piątek 5 lipca publiczność posłucha zespołu Raz Dwa Trzy, który zagra koncert z muzykami Płockiej Orkiestry Symfonicznej.

Festiwal Polska Copacabana

Ważnym punktem programu Festiwalu Młodych są warsztaty tematyczne. Nie zabraknie zajęć o profilu muzycznym, związanych z nauką śpiewu czy gry na instrumentach. Uczestnicy mogą też wybrać warsztaty z technik parkour i samoobrony czy te poświęcone kreatywnemu myśleniu, dziennikarstwu bądź fotografii. Zajęcia poprowadzą zawodowi trenerzy i specjaliści w swoich dziedzinach. Festiwal Młodych to impreza przepełniona atmosferą luzu i zabawy, ale nie zabraknie tu miejsca dla sfery sacrum. W specjalnym Namiocie Adoracji uczestnicy będą mogli oddać się modlitwie oraz skorzystać z sakramentu pokuty.

Wstęp na wieczorne koncerty w ramach Festiwalu Młodych – Polska Copacabana jest wolny. Osoby, które będą uczestniczyły we wszystkich wydarzeniach (m.in. spotkaniach i warsztatach) oraz zechcą zamieszkać w miasteczku namiotowym, będą musiały wykupić bilety w cenie od 40 do 110 zł. Na festiwal można zapisać się na dwa sposoby: wysyłając kartę uczestnictwa www.festiwal2013.pl/index.php/zapisy lub rejestrując się do 3 lipca na stronie www.festiwal2013.pl/rejestracja/rejestracja.html. Uczniowie, którzy nie ukończyli jeszcze 15. roku życia mogą wziąć udział w festiwalu tylko po wcześniejszym uzgodnieniu z organizatorem.

Festiwal Polska Copacabana

Za sprowadzenie słynnego „Rio” nad Wisłę odpowiedzialna jest Fundacja Studnia, Diecezjalne Duszpasterstwo Młodzieży Studnia a współorganizatorem Festiwalu jest Płocki Ośrodek Kultury i Sztuki i Krajowe Biuro Organizacyjne Światowych Dni Młodzieży. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli: Biskup Płocki Piotr Libera, Ambasador Brazylii w Rzeczypospolitej Polskiej Jorge Geraldo Kadri oraz Prezydent Miasta Płocka Andrzej Nowakowski.

Oficjalna strona Festiwalu Młodych: www.festiwal2013.pl

Strona Festiwalu na Facebooku: www.facebook.com/PolskaCopacabana

Film Festiwalu Młodych:  www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=UITHGfw1QBk

Festiwal Młodych – Polska Copacabana 5 – 8 lipca 2013, Płock, plaża nad Wisłą

Piątek, 5.07.2013

18:00 Eucharystia – przewodniczy ks. Biskup Henryk Tomasik, gra Propaganda Dei

19:00 kolacja

20:00 otwarcie FM

20:30 koncert Raz Dwa Trzy z Płocką Orkiestrą Symfoniczną

22:00 Wieczór Chwały

Sobota, 6.07.2013

7:30 katecheza 8:00 śniadanie

9:15 – 11:15 warsztaty

12:00 spotkanie w grupach

13:00 Eucharystia

14:00 obiad

16:00 – 18:00 warsztaty

18:30 kolacja

19:30 nabożeństwo wieczorne

20:30 koncerty wieczorne: FPS, TGD, Luxtorpeda

Niedziela, 7.07.2013

7:30 katecheza

8:00 śniadanie

9:15 – 11:15 warsztaty

12:00 spotkanie w grupach

13:00 Eucharystia – przewodniczy ks. Biskup Piotr Libera

14:00 obiad

15:00 koronka do Bożego Miłosierdzia – ulice miasta

15:30 – 18:00 zwiedzanie miasta, panele dyskusyjne, wydarzenia kulturalne

18:00 kolacja

19:00 nabożeństwo wieczorne

20:00 koncerty: Arka Noego, Jose Torres i grupa z Brazylii

23:30 – 02:00 noc samby

Poniedziałek, 8.07.2013

8:00 katecheza

9:00 śniadanie

10:00 prezentacje warsztatowe

11:00 spotkanie w grupach

12:00 nabożeństwo rozesłania

13:00 zakończenie i rozjazd

Jak będzie w niebie? Konkurs na pytania „bez odpowiedzi”

Jak wygląda anioł i do czego służy? Czy śmierć jest jak teleport? Czy w piekle będzie gorąco? Czy część aniołów zbuntowała się przeciw Bogu, bo uległa względom kobiet? Kiedy Kościół i biskupi przestaną już być potrzebni?

Polub nas na Facebooku!

Masz podobne, nawet najbardziej „niestandardowe” pytania, które zawsze chciałeś zadać swojemu katechecie, ale się bałeś, albo byłeś pewny, że nie ma na nie odpowiedzi?

Zainspirowani książką Szymona Hołowni i ks. Grzegorza Strzelczyka „Niebo dla średnio zaawansowanych” ogłaszamy konkurs na najbardziej „odjechane”, ale jednocześnie teologiczne pytania.

Na najlepsze odpowie ks. Grzegorz Strzelczyk, a wybrane nagrodzimy książkami!

Pytania przesyłajcie na adres: [email protected]


Informujemy, że okres zbierania pytań dobiegł końca


Odrzucimy tylko te, które:

  • w książce zadał już Szymon Hołownia,
  • zawierają słowa wulgarne lub jawnie obrażają grupę religijną,
  • w żaden sposób nie wiążą się z wiarą lub Kościołem.

Proponujemy zacząć od lektury fragmentu książki „Niebo dla średnio zaawansowanych”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak

Rozmawiają Szymon Hołownia i ksiądz Grzegorz Strzelczyk

Jak będzie w niebie? Konkurs na pytania „bez odpowiedzi”

Szymon Hołownia: Pamiętasz może taki film, on jest często powtarzany przy okazji różnych świąt kościelnych, bo, jak wiadomo większości społeczeństwa, święta kościelne do tego służą, żeby po raz dziesiąty obejrzeć jakiś film, w którym małżonek przedwcześnie zmarły, z nieba opiekuje się swoją małżonką, no bo nadal są małżeństwem, sprawiając, że różne złe przygody ją omijają. Czy w niebie są małżeństwa? Przecież ślubuje się tylko do śmierci.

Ks. Grzegorz Strzelczyk: Jedna sprawa, że do śmierci, a poza tym jest jeszcze ten nieszczęsny fragment Ewangelii o siedmiu braciach, których jedna kobieta poślubiała po kolei i pytanie…

Czyją żoną będzie przy zmartwychwstaniu.

O właśnie. No i zdaje się, że jesteśmy w wielkim błędzie, myśląc, że będzie czyjąkolwiek.

Nie będzie małżeństwa w niebie?

Zdaje się, że nie.

Ale wielu ludzi, którzy to teraz usłyszeli z twoich ust, powie, że w takim razie nie chcą być w niebie. Bo małżeństwo, ta miłość, która jest od Boga, która złączyła właśnie tego mężczyznę i tę kobietę, jest czymś, co powinno przetrwać w świecie, w którym Bóg będzie wszystkim dla wszystkich.

Wracamy wtedy do pytania, co z dwoma mężami.

To, że ktoś miał kilku mężów, chyba jeszcze nie musi ograniczać wszechmocy Bożej oraz dyskryminować tych wszystkich, którzy mieli akurat szczęśliwe małżeństwa.

Czyli zgadzamy się, że człowiek jest w stanie miłować taką miłością więcej niż jedną osobę?

To zatrzymajmy się przy tym, co mówi Kościół, czyli że będzie żoną tego pierwszego.

Ja uważam, że może miłować więcej. I uważam, że niebo jest tym momentem, w którym miłość się nie zawęża, tylko poszerza.

W takim razie chcesz powiedzieć, że małżeństwo, przeżywane tutaj, jest jakimś rodzajem zawężenia, słabszej rzeczywistości niż to, czego będziemy doświadczać po tamtej stronie.

Zdecydowanie tak.

Jeżeli ja nie wyobrażam sobie życia bez kogoś, to gdy pójdę na tamtą stronę, to Pan Bóg mi powie: słuchaj, ale ja mam tutaj dla ciebie coś więcej. Tak?

Tak. Możliwości się rozszerzają. My jesteśmy w stanie tutaj miłować na krótki zasięg. To jest zresztą, moim zdaniem, w ogóle jedna z najbardziej bolesnych rzeczy. Dlaczego ludzie się zdradzają? Nie tylko dlatego, że nie potrafią sobie poradzić ze swoją sferą seksualną. Czasami robią to z zupełnie innych powodów – odkrywają,  że ten drugi też jest do kochania.

Z tego, co teraz powiedziałeś, a co wbiło mnie nieco w fotel, wynika, że w niebie wszyscy będą mogli kochać wszystkich. Czyli niebo jest trochę jak…

A czy to nie jest definicja nieba przypadkiem?

To, że ja odkrywam, że jeszcze ktoś jest do kochania i jeszcze ktoś, to jest figura nieba?

Tak.

A co z przeznaczeniem? Co z miłością n wyłączność? Po co w takim razie sakrament małżeństwa? Dlaczego mam ślubować tylko jednej osobie, a nie innym, skoro wszyscy są do kochania i tak właśnie będzie w niebie?

Bo tu nie jesteśmy w stanie tego zrobić.

Czyli małżeństwo to pewien rodzaj takiego wyboru na zasadzie: bierzemy, co jest?

Nie. Bierzemy prawdopodobnie najlepszą dla siebie osobę, jaką jesteśmy w stanie znaleźć. Tylko nasze możliwości są takie, jakie są. A nasza miłość podlega zranieniom. I ta wyłączność, która jest w małżeństwie, ma chronić miłość. Sprawić, żeby można było jak najwięcej sobie nawzajem dać. Ale to jest ciągle wewnątrz tych uwarunkowań.

Ja to wszystko rozumiem, tylko mamy do czynienia z sytuacją, w której ktoś komuś mówi: jesteś dla mnie absolutnie wyjątkowy. To, co mam, jest tylko i wyłącznie dla ciebie i dla nikogo innego. I oto idziemy do nieba i nagle się okazuje, że to może być również dla pani Zenobii, dla pana Stefana, dla pani Henryki i dla pana Ryszarda. I ten moment, który jest niezwykle ważny i piękny, taki moment wyjątkowości: tobie się oddaję i nikomu innemu, jesteś tym jedynym, którego wybrałem i nie wybrałem wszystkich innych, nagle zostaje unieważniony i mówi ci się: możesz wybrać wszystkich innych.

Moment, moment. Nie. Jest jeszcze kwestia aspektowości ralacji. Nie kachamy wszystkich tak samo. Jak para napłodzi dzieci, to czyż dziecku nie można powiedzieć: ja cię kocham absolutnie bardziej niż wszystkich innych?

No, można.

A to będzie prawda, jak się ma troje dzieci?

Nie wiem, bo nie mam.

Też nie mam. Ale ci co mają, to jakoś sobie z tym radzą.

Para ekspertów z nas.

Powyższy fragment pochodzi z książki „Niebo dla średnio zaawansowanych”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak.