Wolontariusze potrzebni są na trzech rodzajach wydarzeń związanych z obchodami 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Pierwsze z nich to wolontariat obchodowy, związany m.in. z opieką nad powstańcami warszawskimi, którzy będą chcieli wziąć udział w uroczystościach. Do tej grupy poszukiwana jest młodzież nieco starsza, bo minimum 16-latkowie. Tutaj pomoc będzie potrzebna w dniach 27 lipca – […]
Ten młody poeta zapisał się w naszej pamięci przejmującą poezją opowiadającą o rzeczywistości wojny. Baczyński zginął w 4. dniu walk Powstania Warszawskiego, mając 23 lata. Przypomnijmy jeden z jego wierszy. Których nam nikt nie wynagrodziKrzysztof Kamil Baczyński Których nam nikt nie wynagrodzii których nic nam nie zastąpi,lata wy straszne, lata wąskiejak dłonie śmierci w dniu narodzin.Powiedziałyście […]
Jak żyć po wojnie, jak ocalić w sobie człowieczeństwo, gdy prześladują obrazy, z którymi nie można się pogodzić? Niestety, poeta Krzysztof Kamil Baczyński nie zdołał się dowiedzieć… Zginął wkrótce po rozpoczęciu powstania… Bryła ciemna, miasto pożarneKrzysztof Kamil Baczyński Bryła ciemna, gdzie dymy bure,poczerniałe twarze pokoleń,niedotknięte miłości chmury,przeorane cierpienia role. Miasto groźne jak obryw trumny.Czasem głuchym […]
„Miałam szczęście przeżyć Powstanie Warszawskie od pierwszego dnia do ostatniego, opiekując się chorymi w Szpitalu Dzieciątka Jezus” – zaczyna swoją opowieść s. Józefa. Zdradza, że o swoich powstaniowych przeżyciach często opowiada młodzieży. „Jakie to piękne, że mamy w Polsce to hasło: Bóg – honor – Ojczyzna. Z perspektywy czasu cenię je jeszcze bardziej” – mówi […]
Każdego roku 1 sierpnia o godzinie 17:00 w tzw. „Godzinie W” tysiące Polaków zatrzymuje się na minutę ciszy, oddając hołd Bohaterskim Powstańcom Warszawskim, którzy w 1944 roku stanęli do walki o wolność Ojczyzny.
„Najgorszym dniem mojego życia był 13 sierpnia 1944 roku. Niedziela. Przebywałam wówczas na kwaterze przy ulicy Kilińskiego na Starówce.”
Najgorsza była bezradność. Na naszych oczach, w pierwszym powstańczym szturmie, zginęło tylu naszych kolegów. My zaś nie mogliśmy nic zrobić.
Tysiące ludzi przystąpiło do sakramentów. Większość kościołów była już w gruzach, mszę świętą odprawiało się teraz w podwórzach, w piwnicach i na linii walk. Chrystus Eucharystyczny poszedł pomiędzy swój lud.
Muzeum Powstania Warszawskiego nie powstało dla uzasadnienia żadnej z tez stawianych przez historyków. Nie jest argumentem uzasadniającym decyzję o wybuchu powstania, nie dostarczyło zbyt wielu argumentów jego przeciwnikom. Nie zostało zbudowane przeciw komukolwiek, a jeśli stara się pokazać czyjś punkt widzenia, to ludzi, którzy za broń chwycili. Bo taki los przypadł im w udziale.
„Fred” pojękiwał cichutko i pytał się mnie, czy będzie żyć. A ja siedziałam przy nim, trzymałam go za rękę i zapewniałam go, że tak. Że przecież musi dorosnąć i się ze mną ożenić. Mieliśmy przecież naszą umowę…