Nasze projekty

Leon XIV w Stanach Zjednoczonych? Tak, ale tylko wirtualnie

Po odrzuceniu zaproszenia od prezydenta Trumpa papież Leon XIV pojawi się 3 lipca w formie wirtualnej w swoim kraju. Według dziennika “The New York Times”, papież wystąpi za pośrednictwem łącza wideo, aby odebrać Medal Wolności, przyznany mu przez National Constitution Center w Filadelfii.

fot. Vatican Media

Papież Leon XIV wzbudził w zeszłym miesiącu zdziwienie, gdy potwierdzono, że odrzucił zaproszenie prezydenta Donalda Trumpa do odwiedzenia Stanów Zjednoczonych z okazji 250-lecia amerykańskiej niepodległości, i że 4 lipca spędzi na włoskiej wyspie Lampedusa, znanej z przyjmowania migrantów przeprawiających się przez Morze Śródziemne. Okazuje się jednak, że Leon, pierwszy papież urodzony w USA, mimo wszystko pojawi się w swojej ojczyźnie, choć tylko wirtualnie.

Medal Wolności dla papieża

National Constitution Center ogłosiło w poniedziałek, że przyznało papieżowi tegoroczny Medal Wolności, aby uhonorować, jak określono, jego „trwającą całe życie pracę na rzecz wolności religijnej oraz wolności sumienia i wypowiedzi na całym świecie”- ideałów zapisanych przez ojców założycieli USA w Pierwszej Poprawce do Konstytucji.

Zamiast przyjąć nagrodę osobiście w Filadelfii, papież wygłosi przemówienie poprzez połączenie wideo podczas publicznej ceremonii na świeżym powietrzu 3 lipca przed siedzibą centrum, naprzeciw Independence Hall, gdzie 4 lipca 1776 r. przyjęto Deklarację Niepodległości.

Reklama

Vince Stango, tymczasowy prezes i dyrektor wykonawczy centrum, powiedział, że rada instytucji chciała w roku 250-lecia wybrać szczególnego laureata, który ucieleśnia ideały założycielskie narodu, zwłaszcza zaangażowanie w wolność religijną. Rozmowy z Watykanem, jak wyjaśnił, rozpoczęły się już jesienią ubiegłego roku. Papież Leon, jako pierwszy papież z USA, był naszym pierwszym wyborem – powiedział. Jesteśmy wdzięczni i szczęśliwi, że udało się to zrealizować – dodał. 

Papież wygłosi przemówienie

National Constitution Center, powołane przez Kongres w 1988 roku, ma za zadanie upowszechniać wiedzę o Konstytucji Stanów Zjednoczonych w sposób ponadpartyjny. Wydarzenie jest organizowane wspólnie z miastem Filadelfia oraz organizacją non-profit Welcome America. Stango powiedział również, że udział w uroczystości będzie mieć Uniwersytet Villanova, katolicka uczelnia w okolicy, gdzie papież, wówczas Robert Prevost, uzyskał w 1977 roku licencjat z matematyki.

Planowanie wydarzenia jest jeszcze na wczesnym etapie, ale oczekuje się, że papież wygłosi 10-15-minutowe przemówienie. Choć Leon XIV jest głową Kościoła katolickiego, Stango podkreślił, że wydarzenie obejmie także przedstawicieli innych religii i liderów różnych wspólnot wyznaniowych.

Reklama

Papież nie przyjął zaproszenia na obchody 250-lecia  Stanów Zjednoczonych

Filadelfia, która była głównym centrum obchodów dwusetlecia USA w 1976 roku, spodziewa się 1,5 miliona odwiedzających podczas tegorocznego święta, a frekwencję dodatkowo zwiększy mecz eliminacyjny w ramach Mistrzostw świata w piłce nożnej, który odbędzie się w mieście 4 lipca. Oprócz licznych festiwali, koncertów i wystaw pojawiły się także propozycje specjalnej sesji Kongresu w Independence Hall, a także spekulacje dotyczące planów prezydenta Trumpa. (Biały Dom nie potwierdził jeszcze jego wizyty).

Wirtualne wystąpienie papieża może dodatkowo zwiększyć polityczne napięcie wokół obchodów 250-lecia, zwłaszcza biorąc pod uwagę krytykę Leona XIV wobec osób popierających, jak to określił, „nieludzkie traktowanie imigrantów w Stanach Zjednoczonych” oraz wobec „dyplomacji opartej na sile”.

W maju ubiegłego roku, podczas wizyty w Watykanie, wiceprezydent JD Vance przekazał papieżowi zaproszenie od prezydenta Trumpa do odwiedzenia USA z okazji rocznicy niepodległości. Na nagraniu wideo z tego spotkania papież uśmiechnął się i odłożył zaproszenie na bok. W lutym Watykan ogłosił, że 4 lipca papież spędzi na Lampedusie.
W zeszłorocznym przesłaniu wideo Leon chwalił wolontariuszy na tej wyspie za to, że przynoszą „uśmiech i ludzką twarz ludziom, którzy przeżyli desperacką podróż nadziei.”

Reklama

Z okazji 250-lecia prezydent Trump zapowiedział duże wydarzenia. Przynajmniej jedno z nich ma mieć wyraźnie religijny charakter. “Rededicate 250” – opisane jako „narodowy jubileusz modlitwy, uwielbienia i dziękczynienia” ma celebrować: „niezwykłą historię tego, jak Bóg potężnie i cudownie kształtował Stany Zjednoczone Ameryki”. Wydarzenia prezydenta Trumpa organizuje grupa Freedom 250, utworzona przez niego w grudniu. Działa ona oddzielnie od America 250, ponadpartyjnej organizacji wyznaczonej przez Kongres do  narodowych obchodów rocznicy.

KAI, pa/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas