Przed nominacją widział się z papieżem, ten nic nie zdradził. „Franciszek wie, jak zaskoczyć”

Biskup Giorgio Marengo posługuje w Mongolii, ma 48 lat. Należy do grona kardynałów nominatów, których nazwiska ogłosił w niedzielę papież Franciszek. Duchowny przyznaje, że jest zaskoczony i oszołomiony tą wiadomością.

fot. fot. Wikipedia Commons / Amunra Magnus - praca własna, CC BY-SA 4.0

Papież nieustannie wspiera głoszenie Ewangelii we wszystkich częściach świata – powiedział na wiadomość o swej nominacji kardynalskiej prefekt apostolski Ułan Bator bp Giorgio Marengo. W czerwcu ten włoski misjonarz skończy 48 lat i po konsystorzu z 27 sierpnia będzie najmłodszym członkiem kolegium kardynalskiego.

Franciszek wie, jak zaskoczyć – stwierdził hierarcha. Gdy poinformowano go o tym, że papież wymienił jego nazwisko na liście nowych kardynałów, bp Marengo poczuł „wielkie zdumienie, wielkie oszołomienie, bo to była prawdziwa niespodzianka”.

Natychmiast pomyślałem, że papieżowi leżą na sercu te tereny, gdzie Kościół jest mniejszością. My w Mongolii jesteśmy naprawdę mała grupą, 1500 katolików, wobec mieszkańców o innych tradycjach [religijnych]. Poczułem wdzięczność wobec Ojca Świętego, który myśli o Kościele także w miejscach bardzo odległych i niezwykłych – powiedział hierarcha w rozmowie z włoską gazetą „Il Giornale”.

Reklama
Reklama

Dzień wcześniej spotkał się z papieżem, ten nic nie zdradził

Ujawnił, że choć był dzień wcześniej u papieża z delegacją buddystów z Mongolii, to Franciszek ani słowem nie wspomniał o zapowiedzi konsystorza i purpurze kardynalskiej dla niego.

Pytany, dlaczego – według niego – papież dał kardynała Mongolii, bp Marengo wskazał, że jest to symbol „sensu jego troski duszpasterskiej”. Następca Piotra ma w sercu Kościół jako całość, a więc również tam, gdzie jest on małą wspólnotą. Jest to bardzo piękne przesłanie: pomyślmy o pierwszych wspólnotach chrześcijańskich, które żyły w trudnych warunkach. Ten gest pokazuje, jak bardzo papież nieustannie wspiera głoszenie Ewangelii we wszystkich częściach świata – zaznaczył kardynał nominat.

Spośród nowych kardynałów, aż sześciu pochodzi z Azji

Odnosząc się do faktu, że wśród 21 nowych kardynałów sześciu reprezentuje Azję, bp Marengo przyznał, że jest to znaczące, gdyż „Kościół na tym kontynencie ma bardzo starą tradycję, choć zawsze pozostawał niewielki liczebnie”. Z pewnością narody Azji mają wielką mądrość i wyróżniającą się religijność, która naprawdę może wiele dać Kościołowi powszechnemu – powiedział prefekt apostolski Ułan Bator.

Reklama
Reklama

Jego zdaniem, nominacja kardynalska jest również zachętą do podążania drogą zapoczątkowaną przez jego poprzednika, bp. Wenceslao Padillę, który był „wielkim założycielem Kościoła w Mongolii i oddał życie dla swego ludu”. Ten filipiński misjonarz przybył do tego kraju w 1991 r. Rok później został przełożonym tamtejszej misji sui iuris, w 2002 r. prefektem apostolskim, a w 2003 r. biskupem. Zmarł w 2018 r. na tak serca w wieku 69 lat.

kh, KAI/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę