Roger Allers, jeden z najważniejszych twórców animacji Disneya i współreżyser kultowego „Króla Lwa”, zmarł nagle po krótkiej chorobie. Artysta miał 76 lat. Jego twórczość ukształtowała złotą erę Disneya.

Roger Allers, amerykański reżyser filmowy, scenarzysta, animator, storyboardzista zmarł nagle po krótkiej chorobie. Informację tę potwierdził rzecznik Disney Animation. Reżyser miał 76 lat.
Dave Bossert, wieloletni współpracownik i przyjaciel artysty napisał w swoich mediach społecznościowych, że Roger był niezwykle utalentowanym artystą i filmowcem, prawdziwym filarem animacji Disneya. Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość, że nasz przyjaciel Roger Allers wyruszył w swoją ostatnią podróż. Jeszcze w zeszłym tygodniu wymienialiśmy się mailami, gdy podróżował po Egipcie, co sprawia, że ta strata wydaje się jeszcze bardziej nierealna. Roger był niezwykle utalentowanym artystą i filmowcem, prawdziwym filarem renesansu animacji Disneya – podkreślił. Spoczywaj w pokoju, przyjacielu. Do zobaczenia po drugiej stronie – dodał.
Dalsza cześć artykułu poniżej.
Roger Allers brał udział w realizacji największych produkcji Disneya
Roger Allers urodził się 29 czerwca 1949 roku. Od najmłodszych lat był zafascynowany animacją, a wszystko zaczęło się po obejrzeniu filmu Disneya „Piotruś Pan”. Po uzyskaniu dyplomu z sztuk pięknych, pracował w telewizji. Współtworzył między innymi program „Ulica Sezamkowa”.
W 1985 roku został zatrudniony w Disney. Współpracował przy takich klasykach Disneya jak „Aladyn”, „Piękna i Bestia”, „Mała Syrenka”, „Oliver i spółka” czy „Bernard i Bianka w Australii”. Najbardziej znany był jednak ze współreżyserii filmu „Król Lew” z 1994 roku. Animacja stała się światowym fenomenem i do dziś jest jednym z najbardziej dochodowych oraz znaczących tytułów w historii filmów animowanych.
Przeczytaj również
ZOBACZ>>> Król Lew. Bajka dzieciństwa, która nauczyła nas żyć. To co? Hakuna matata!
Był nominowany do Oscara za krótkometrażową animację „Dziewczynka z zapałkami”.
Bob Iger, prezes The Walt Disney Company w oficjalnym oświadczeniu podkreślił, że „Roger Allers był kreatywnym wizjonerem, którego liczne dokonania dla Disneya przetrwają przez kolejne pokolenia”. Doskonale rozumiał siłę wielkiego opowiadania historii — jak niezapomniani bohaterowie, emocje i muzyka mogą połączyć się, by stworzyć coś ponadczasowego. Jego praca współtworzyła epokę animacji, która wciąż inspiruje widzów na całym świecie i jesteśmy głęboko wdzięczni za wszystko, co dał Disneyowi. Nasze myśli są z jego rodziną, przyjaciółmi i współpracownikami – dodał.
rmf24.pl, film.interia.pl, pa/Stacja7









