Nasze projekty

Ksiądz wykonał krzyż ze szczątków łodzi migrantów. „By zachować pamięć”

Ksiądz z włoskiej archidiecezji Crotone-Santa Severina zrobił krzyż ze szczątków łodzi migrantów, która w ubiegłym tygodniu rozbiła się u wybrzeży południowych Włoch. "Musiałem ocalić drewno, by zachować pamięć i zapobiec powtórzeniu się tak masowej śmierci" – powiedział ks. Francesco Loprete w rozmowie z włoskim portalem katolickim SIR.

fot. James/unsplash.com

W ubiegłą niedzielę u wybrzeży Kalabrii zatonęła łódź przewożąca migrantów. Do tej pory ratownicy wydobyli ciała 70 zmarłych, wśród nich wielu dzieci. 80 osób przeżyło katastrofę. Poszukiwania zaginionych trwają nadal. Według ocalałych, na około 20 metrów długości łodzi rybackiej z Turcji znajdowało się od 180 do 250 osób. Większość z nich pochodziła z Iraku, Iranu, Afganistanu i Syrii.

Krzyż ma nam przypominać o Jezusie, o surowym drewnie, na którym położono niewinnego człowieka – tłumaczył kapłan. Także i tu mamy drewno łodzi, na którym niewinni ludzie płacą za przestępstwo, którego nie popełnili – mówił ks. Loprete.

W niedzielę 5 marca w miejscu wypadku, w Steccato di Cutro, przeszła droga krzyżowa, w której niesiono krzyż wykonany ze szczątków tej łodzi rozbitków. Teraz krzyż będzie nawiedzał różne parafie oraz archikatedrę.

Reklama

KAI, pa/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę