video-jav.net

Dziś w Google Doodle polski Biskupin

Google świętuje dziś poprzez swoją charakterystyczną grafikę zwaną Doodle 85. rocznicę odkrycia osady w Biskupinie. Umożliwia również zwiedzanie tego niezwykłego miejsca w Wielkopolsce za pomocą Street View.

Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Osada w Biskupinie to niezwykłe miejsce, którego badania archeologiczne rozpoczęły się 85 lat temu dzięki staraniom wiejskiego nauczyciela historii Walentego Szwajcera. Na początku lat 30. w rejonie tym prowadzono prace melioracyjne, na skutek czego poziom wody w miejscowym jeziorze obniżył się i ukazał wystające bale. Chłopi zaczęli też znajdywać dziwne przedmioty, których przeznaczenia nie rozumieli. Powiadomiony o tym fakcie nauczyciel historii szkoły w Biskupinie potraktował sprawę poważnie i sprowadził ekipę badawczą pod kierunkiem prof. Józefa Kostrzewskiego z Poznania. Do dziś profesjonalizm tamtych archeologów pozostaje wzorcem działań. Badania prowadzone przez nich oraz przez działające na półwyspie następne ekipy wykazały, że od ok. XIV w. przed Chrystusem znajdowała się tu obronna osada – przedstawicielka tzw. kultury łużyckiej, której przynależność etniczną trudno dziś na pewno potwierdzić. Byli to albo starożytni Germanie, albo starożytni Słowianie, albo Ilirowie. 

Gród w Biskupinie powstał zatem ok. 738 roku p.n.e. i wówczas umiejscowiony był na wyspie na jeziorze Biskupińskim. Był zatem mniej więcej rówieśnikiem… proroka Izajasza, działającego w Izraelu. Gród zasiedlony był przez ok. 150 lat. 

Archeologowie zrekonstruowali kształt domostw, rozkład ulic i budowę wału obronnego, a wszystko to można dziś na żywo oglądać wybierając się w te okolice. Tym, którzy rocznicy odkrycia tego niezwykłego pomnika historii Polski nie mogą świętować osobiście pomoże wisrtualna wycieczka za pomocą  >>Google Street View

ad/Stacja7

Ania Drus

Anna Druś

dziennikarka i redaktor sekcji news, w Stacji7 od marca 2018. Wcześniej pracowała w "Pulsie Biznesu", "Newsweeku" i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Ania Drus
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Ewangelizacja na Barce: Bóg zbawia do czegoś

Zostałeś zbawiony nie tylko od czegoś, ale i do czegoś, aby Twoje życie zmieniało bieg historii - mówił podczas kolejnej Ewangelizacji na Barce Karol Sobczyk, lider krakowskiej wspólnoty „Głos na Pustyni". Rejs odbył się 29 sierpnia w Krakowie.

Polub nas na Facebooku!

Na początku swojej prelekcji zaznaczył, że chciałby, by zebrani popatrzyli na siebie tak, jak patrzy na nich Bóg. – Często nasze życie jest pokiereszowane, na przykład strasznym dzieciństwem czy też tysiącem problemów. Ale Bóg czyni nas swoim przybranym dzieckiem. Adoptuje nas, choć wie, że nie jesteśmy ideałami i wie skąd przychodzimy – mówił.

Prelegent wskazał, że poprzez ofiarowanie Jezusa na krzyżu Bóg zbawia człowieka, a tego, który tę prawdę przyjmuje obdarza nową tożsamością. – Wszystko, co Bóg przygotował Jezusowi, przypadło też w udziale Tobie. Jesteś zbawiony „od czegoś” – grzechu, choroby, śmierci, potępienia. Ale to tylko jedna strona tej samej monety – zaznaczył.

Następnie dodał, że wierzący muszą pamiętać, że Bóg zbawia „do czegoś”. – Tak naprawdę nie chodzi ani o mnie, ani o Ciebie. W naszym życiu nie chodzi o nas. Czy zdajesz sobie sprawę, że Bożym powołaniem dla Ciebie jest to, aby życie osób wkoło Ciebie zostało przemienione? Tu nie chodzi tylko o deklarację wiary, ale o nieustanną potrzebę przemiany, wzrostu i pragnienia dzielenia się Bogiem – głosił.

Jak wskazał, ludzie nie są zbawieni, by przeżyć dobrze życie. – Zostałeś zbawiony po to, aby Twoje życie zmieniało bieg historii. Aby Twoje świadectwo przemienionego życia prowokowało innych do tego, aby skorzystać z Bożej oferty. Aby Twoje życie zmieniło rzeczywistość w całej sferze Twojego wpływu – kontynuował.

Przestrzegł przy tym, by nie pojmować tego wyłącznie jako całodobowej służby. – Po prostu bądź pełnym wymiarze człowiekiem Jezusa. Płonącym pasją świadkiem Jezusa. Twoja praca, twoja uczelnia, twoja szkoła, twoja rodzina, to jest twoje pole misyjne. Ludzie z tych obszarów potrzebują zobaczyć Chrystusa w twoim życiu. Często jesteś dla nich „jedynym Jezusem”, którego znają – podkreślił na zakończenie Sobczyk.

Sierpniową „Ewangelizację na Barce” zwieńczyła modlitwa uwielbienia. Spotkanie zorganizowała Krakowska Żegluga Pasażerska, wspólnota namARKA oraz Fundacja nowohuckie.PL i Radio Pallotti.FM.

Aktualna edycja rejsów ewangelizacyjnych odbywa się pod hasłem „Krakowskie Rejsy po wartościach – zachować od zapomnienia” i jest organizowana dzięki dofinansowaniu Województwa Małopolskiego w ramach konkursu ofert z turystyki „Małopolska Gościnna”.

KAI/ad