Nasze projekty

Artyści spontanicznie zaśpiewali „Na miły Bóg…”. Poruszający hołd dla Stanisława Soyki

Stanisław Soyka miał tego wieczoru wystąpić na festiwalu w Sopocie. Niestety, nie zdążył... Wzruszeni artyści wyszli na scenę i wspólnie zaśpiewali "Tolerancję" – jeden z jego największych hitów. Posłuchajcie!

fot. Festival Group/youtube.com (print screen)

W czwartek, 21 sierpnia media obiegła smutna wiadomość, niespodziewanie zmarł wybitny muzyk Stanisław Sojka, znany również jako Soyka i Stanisław Soyka. Artysta zmarł w Sopocie, gdzie tego samego dnia miał wystąpić na scenie Top of the Top Sopot Festival 2025.

Informacja o jego śmierci pojawiła się, kiedy koncert już trwał. Organizatorzy zdecydowali się go przerwać. Jednak po chwili prowadzący Paulina Krupińska, Sandra Hajduk-Popińska, Mateusz Hładki i Maciej Dowbor ponownie pojawili się na scenie.

W imieniu organizatorów tego koncertu i stacji TVN chcielibyśmy złożyć wyrazy najserdeczniejszego współczucia rodzinie Pana Stanisława. Łączymy się w bólu i smutku. To dla nas naprawdę bardzo trudny moment – powiedział Maciej Dowbor.

Reklama

PRZECZYTAJ>>> Nie żyje Stanisław Sojka. Artysta miał 66 lat

„Na miły Bóg…” w hołdzie Stanisławowi Sojce

Chwile później na scenie pojawili się również artyści, którzy tego dnia brali udział w festiwalu i wspólnie zaśpiewali jeden z największych hitów Stanisława Sojki, piosenkę pt. „Tolerancja”.

Są takie momenty, kiedy brakuje słów. Kiedy łzy spływają do oczu. Ale po takich artystach, jakim był Stanisław Sojka, zostaje muzyka. Artyści, którzy zostali dzisiaj z nami w Operze Leśnej, postanowili oddać mu hołd. Mamy nadzieję, że państwo również przyłączą się do tego pięknego hymnu. To będzie „Tolerancja”, czyli hymn o miłości i szacunku – powiedziała Paulina Krupińska.

Reklama

Na scenie pojawili się między innymi Halina Frąckowiak, Kamil Bednarek, Marika, Kasia Sienkiewicz czy Natalia Grosiak, z którą Stanisław Sojka miał wystąpić tego wieczoru w Operze Leśnej.

Publiczność gromkimi brawami na stojąco uhonorowała zmarłego artystę, a na scenie pozostał symbolicznie sam fortepian.

Posłuchajcie sami!

Reklama

pa, tvn, onet.pl/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas