WEEKEND Z DUCHAMI

Garść pomysłów z dreszczykiem – idealna na nadchodzący weekend.

Dorota Paciorek
Dorota
Paciorek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

WEEKEND Z DUCHAMI
Garść pomysłów z dreszczykiem – idealna na nadchodzący weekend.

DUCHY?

 

Noc muzeów to propozycja tylko dla odważnych. Zajrzyj do krypt, sarkofagów i lochów – za symboliczną złotówkę!

W Krakowie, gdzie do wyboru zwiedzających pozostaje 27 muzeów i zamków zarywamy noc już w piątek (17 maja). W pozostałych miastach dzień później – w sobotę, 18 maja!

 

WEEKEND Z DUCHAMI

DUCH MŁODOŚCI.

 

Tymczasem na pasie startowym Muzeum Lotnictwa Polskiego startują Czyżynalia.

 

Pełen odlot z największymi kapelami rockowymi to uwieńczenie kończących się nieubłagalnie Juwenaliów. W programie m.in. Luxtorpeda, Guano Apes i Within Temptaition.

 

WEEKEND Z DUCHAMI

DUCH ŚWIĘTY.

 

Moc z nieba i chwała Najwyższego w wigilię Zesłania Ducha Świętego zniechęcać będzie do snu wszystkich niecierpliwych chrześcijan.

 

Rozgrzewka w rytm modlitwy uwielbienia trwa u krakowskich dominikanów już od czwartku (czwartek, piątek godzina 19:30, w sobotę od 21:00 do 5:00 rano).

 

W Łagiewnikach czuwanie modlitewne z udziałem bp. Grzegorza Rysia poprowadzą siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia (start 21:00).

 

A w Radomiu na pierwszym całonocnym czuwaniu wszystkich wspólnot, ruchów i stowarzyszeń katolickich gościem specjalnym będzie o. Adam Szustak OP.

 

WEEKEND Z DUCHAMI

DUCH EREMU.

 

Zielone Świątki to świetna i dla kobiet jedna z nielicznych okazji do odwiedzenia krakowskich Kamedułów.

 

Wprawdzie za ścisłą klauzurę żadna z pań nie będzie mogła się dostać, ale do dyspozycji zwiedzających wciąż pozostaje XVII-wieczny kościół i dziedziniec.

 

Przy okazji warto też zobaczyć Srebrną Górę – jedyną winnicę mieszczącą się w obrębie miasta Krakowa, która czerpie z tradycji wyrobu wina klasztornego.

 

WEEKEND Z DUCHAMI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️



 

 

Dorota Paciorek

Dorota Paciorek

Wymienianie ksiąg Starego Testamentu idzie jej zdecydowanie słabiej niż recytacja odcieni Pantone. Ale ma hopla na punkcie Jezusa z Nazaretu i uważa, że chrześcijaństwo to najradośniejsza religia na świecie (choć złośliwi wliczają ten entuzjazm w profity neofity). Od niedawna zajmuje się designem chrześcijańskim i wciąż wierzy, że sztuka użytkowa w Kościele nie musi ograniczać się do plastikowych Maryjek z odkręcaną główką na wodę święconą. Lubi malować ikony i robić memy na Facebook’u. Nie lubi gdy muchy zjadają jej pigment z ikon i gdy nieznajomi użytkownicy kradną obrazki z fejsa zamiast je udostępniać.

Zobacz inne artykuły tego autora >

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dorota Paciorek
Dorota
Paciorek
zobacz artykuly tego autora >

Książkowe must have

Z książki Joanny Sałygi pt. „Chustka” dowiedziałam się, że największe przekleństwo to przekleństwo czytania. Powyższą mądrość wygłasza rezolutny trzylatek, a Chustka dodaje: „O tak, to prawdziwe przekleństwo - jak człowiek zacznie czytać, to przestać nie może. A najgorszym przekleństwem jest, gdy sam nie umie czytać i zmusza innych do czytania na głos”.

Monika Bartys
Monika
Bartys
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Książkowe must have
Z książki Joanny Sałygi pt. „Chustka” dowiedziałam się, że największe przekleństwo to przekleństwo czytania. Powyższą mądrość wygłasza rezolutny trzylatek, a Chustka dodaje: „O tak, to prawdziwe przekleństwo - jak człowiek zacznie czytać, to przestać nie może. A najgorszym przekleństwem jest, gdy sam nie umie czytać i zmusza innych do czytania na głos”.

Książkowe must have

Zdecydowanym numerem jeden w tym miesiącu jest „Chustka” Joanny Sałygi. Ta książka to zapis niezwykle popularnego bloga o oryginalnej nazwie „do czego przyda się chustka”, na którym Joanna dzieliła się z tysiącami czytelników swoją dramatyczną, ale też piękną historią. Trzy lata temu dostała wyrok: rak złośliwy, z przerzutami i jedynie trzy miesiące życia przed sobą. Kilka tygodni wcześniej poznała mężczyznę swojego życia, jej synek miał tylko pięć lat. Joanna chciała dla nich żyć. Zaczęła walczyć. Ukradła rakowi trzy lata życia, sama mówiła, że były one najbardziej intensywne i najpiękniejsze. Swoim czytelnikom pokazywała jak doceniać każdą chwilę życia, cieszyć się drobiazgami, w pełni spędzać czas z bliskimi. „Chustka” to piękna, poruszająca historia, ale też dająca życiowego kopa.

Książkowe must have

Osoby, które w ciepły majowy wieczór chciałyby przeczytać coś niezobowiązująco rozrywkowego na dobrym poziomie literackim, powinny poszukać w księgarni nowej powieści Eduardo Mendozy „Awantura o pieniądze albo o życie”. Wystarczy powiedzieć, że damski fryzjer wraca i od pierwszych stron książki wplątuje się w niezłe tarapaty. Oczywiście będzie musiał zapobiec międzynarodowej aferze. Co więcej, w jego rękach znajdzie się życie samej Angeli Merkel. Akcja książki przenosi nas do upalnej Barcelony. Jest gorąco, wciągająco, relaksująco i prześmiesznie! Na deser tylko dodam, że sam autor w maju odwiedzi Warszawę. Już można ustawiać się w kolejce po autograf.

Książkowe must have

Jeśli ktoś z Was planuje wakacyjną podróż w bardziej nieoczywiste rejony naszego globu powinien zainteresować się książką Bartka Sabeli pt. „Może morze wróci”. To wstrząsająca relacja z podróży autora nad Morze Aralskie. Zainspirowany przypadkowo przeczytanym artykułem i szokującym zdjęciem wielbłąda przechadzającego się między wrakami statków, postanowił zobaczyć to piękne i zarazem straszne miejsce: morze, które stało się pustynią. Szalony pomysł Stalina w myśl którego woda z jeziora Aralskiego miała nawadniać pola bawełny, doprowadził do katastrofy ekologicznej i życiowego dramatu tysięcy osób. Sabela przemierza piękny, egzotyczny Uzbekistan, aby dotrzeć do miejsca, w którym człowiek namacalnie i bezkarnie pokazał całe swoje okrucieństwo, głupotę i krótkowzroczność wobec natury. Ważna książka ilustrowana wieloma klimatycznymi zdjęciami.

Książkowe must have

Z Uzbekistanu możemy przenieść się do serca Afryki, gdzie wraz z siostrą Van, mamą i tatą mieszka kilkunastoletnia Bobo. „Dziś wieczorem nie schodźmy na psy” Alexandry Fuller to historia autobiograficzna. Bobo czuje się Afrykanką, choć jest biała i urodziła się w Anglii. Nigdy jednak nie mieszkała poza Afryką: Zambią, Rodezją, Malawi. To tutaj ma swój dom, psy, przyjaciół i rodzinę. Fuller pisze bardzo prostym, dziecięcym językiem, ale opowiada o rzeczach granicznych. Śmierć rodzeństwa, szaleństwo matki, kraj ogarnięty wojną, dziecięca samotność to sprawy, których kilkuletnie dziecko nie powinno przeżywać. Fuller pisze o nich przejmująco, ale też z czułością. Świetna literatura faktu, nie tylko dla zainteresowanych Afryką.

Książkowe must have

Jeśli Wasze dzieci, podobnie pewnie jak Wy, nie mogą doczekać się wolnych, ciepłych dni, poczują ich namiastkę czytając „Pompona na wakacjach”. Uroczego Smoka, bohatera książek Joanny Olech przedstawiać chyba nie trzeba. Jakiś czas temu pojawił się on w odpływie umywalki Państwa Fiś i od tej pory dostarcza im niezmiennie ogromnej ilości kłopotów. Tym razem Pompon korzysta z agroturystyki czyli jedzie na wieś do starszych Fisiów. A tam, jak to u Pompona, cała masa tarapatów i zwariowanych przygód. Joanna Olech pisze bardzo zabawnie i świetnie ilustruje. Książka jest odpowiednia dla starszych dzieciaków (6+).

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7




 

 

Monika Bartys

Monika Bartys

Monika Bartys – zaczęła czytać w wieku trzech lat. Czytała wszystko: od książeczek o Misiu Uszatku po instrukcje obsługi. Rodzice trochę się o nią martwili i w efekcie zapisali na naukę gry na akordeonie. Oczywiście czytanie nut przegrało z czytaniem liter. Kiedy ukończyła polonistykę przez jakiś czas uczyła małe dzieci. Obecnie namawia wszystkich do czytania i kupowania książek. Prywatnie jest szczęśliwą mamą. W wolnych chwilach śpi lub… czyta.

Zobacz inne artykuły tego autora >

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Monika Bartys
Monika
Bartys
zobacz artykuly tego autora >