Nasze projekty
Reklama

Episkopat po zmianach. Najważniejsze stolice kościelne w Polsce wyraźnie odmłodzone

Po nominacjach w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i kolejnych diecezjach polski Episkopat został wyraźnie odmłodzony, a największe archidiecezje wypadły z horyzontu planowych zmian aż do końca lat 30

Jeszcze dwa lata temu, na początku 2024, roku na mapę polskich diecezji patrzyliśmy z perspektywy nadchodzących istotnych zmian personalnych. Powodem była zbliżająca się granica wieku emerytalnego metropolitów trzech kluczowych archidiecezji: warszawskiej, krakowskiej i poznańskiej. Choć spodziewano się, że decyzje personalne w tych ośrodkach wyznaczą kierunek zmian w całym episkopacie, lista potencjalnych następców pozostawała otwarta i nie wskazywała wyraźnych faworytów.

Sięgnijmy do opublikowanej wówczas analizy w serwisie “Catolico”: “W odniesieniu do tych trzech [archidiecezji, papież] najpewniej sięgnie jednak po aktualnych ordynariuszy – pisał Tomasz Krzyżak. – Można zatem ostrożnie zaryzykować, że wybierze ich spośród tych nazwisk: Wiesław Śmigiel, Damian Bryl, Marek Solarczyk, Krzysztof Wętkowski, Andrzej Czaja, Andrzej Jeż, Grzegorz Ryś i Wojciech Polak”.

Zmiany uznawane za nieprawdopodobne stały się faktem

Niektóre zdania dziś – po dwóch latach – wywołują wręcz uśmiech: “Mało prawdopodobne wydaje się bowiem przeniesienie abp. Galbasa z Katowic po niespełna roku zarządzania diecezją, czy bp. Wiesława Lechowicza lub bp. Zbigniewa Zielińskiego, których staż samodzielnych rządów jest równie krótki”. Ale jednocześnie wpomniano o kard. Konradzie Krajewskim pracującym w Watykanie, wówczas 60-latku, spełniającym wcześniejsze kryteria. 

Reklama

Chyba nikomu nie udało się przewidzieć, że do Warszawy po zaledwie roku posługi w Katowicach przybędzie abp Adrian Galbas, a do Poznania z Koszalina abp Zbigniew Zieliński.

To co powszechnie uznawano za nieprawdopodobne, stało się jednak faktem. Prognoza „Catolico” była oparta na analizy wieku polskich biskupów, jak i czasu, po którym są dokonywane “przeniesienia”. Pierwsza przesłanka okazała się niezwykle trafna, ta druga – zawiodła. Chyba nikomu nie udało się przewidzieć, że do Warszawy po zaledwie roku posługi w Katowicach przybędzie abp Adrian Galbas, a do Poznania z Koszalina abp Zbigniew Zieliński.

Do Krakowa przeszedł z Łodzi kard. Grzegorz Ryś, choć była to zdecydowanie “oczekiwana niespodzianka”.

Reklama

Aż 10 polskich diecezji po zmianach

Planowe zmiany w tych trzech archidiecezjach oraz jeszcze jedna w diecezji elbląskiej pociągnęły za sobą kolejne. Dodatkowo, biskupi trzech diecezji złożyli wcześniejsze rezygnacje, nie wynikające z osiągnięcia wieku emerytalnego. W sumie zmiany dotknęły aż 10 polskich archidiecezji i diecezji. 

Łódź – zgodnie z wieloma przewidywaniami – objął kard. Konrad Krajewski. Archidiecezję katowicką objął abp Andrzej Przybylski (dotychczas biskup pomocniczy w Częstochowie), natomiast diecezję koszalińsko-kołobrzeską – dotychczasowy biskup pomocniczy Krzysztof Zadarko. Również w Elblągu, gdzie dotychczasowy ordynariusz Jacek Jezierski ukończył 75 lat, biskupem diecezji został dotychczasowy biskup pomocniczy Wojciech Skibicki. Z Torunia do Szczecina “awansował” abp Wiesław Śmigiel, a biskupem toruńskim został dotychczasowy pomocniczy w Pelplinie – bp Arkadiusz Okroj.

Zadanie, które w tej chwili stoi przed nuncjuszem apostolskim w Polsce, to uzupełnienie wakatów po biskupach pomocniczych, którzy stali się biskupami diecezjalnymi. Chodzi o m. in. archidiecezję częstochowską oraz diecezje: pelplińską, elbląską, koszalińsko-kołobrzeską, łowicką.

Reklama

Stabilizacja w Episkopacie

Po ingresie kard. Krajewskiego Episkopat Polski liczy 45 biskupów diecezjalnych (w tym 3 Kościoła grekokatolickiego), 48 biskupów pomocniczych, zaś 47 biskupów to seniorzy, którzy zakończyli już swój urząd biskupa diecezjalnego bądź pomocniczego. Cały, pełny skład episkopatu liczy zatem 140 biskupów. Jednak do Konferencji Episkopatu Polski należą biskupi diecezjalni i złączeni z nimi w prawie biskupi pomocniczy. Wraz z przejściem na emeryturę, traci się prawo zasiadania w Konferencji. Skład Konferencji Episkopatu Polski liczy zatem obecnie 93 biskupów.


Odmłodzenie wielkich stolic

Najważniejsze polskie stolice kościelne zostały odmłodzone. Kierujący stołeczną archidiecezją abp Adrian Galbas urodził się w 1968 roku, abp Zieliński (Poznań) w 1965, kard. Ryś (Kraków) oraz abp Przybylski (Poznań) w 1964, a kard. Krajewski (Łódź) w 1963. To oznacza że – nie biorąc pod uwagę wypadków losowych i innych możliwych zmian – będą rządzili tymi albo innymi diecezjami przez co najmniej 15 lat.  Poznań, Katowice, Kraków, a nawet Łódź wypadły z horyzontu planowych zmian aż do końca lat 30, a Warszawa nawet do początku lat 40.

Wśród siedmiu najmłodszych w tej chwili polskich biskupów kierujących diecezjami jest aż dwóch nowych arcybiskupów.

Pomimo licznych zmian i odmłodzenia polskiego episkopatu średni wiek wszystkich polskich biskupów diecezjalnych nie zmienił się i wynosi dokładnie tyle, co dwa lata temu – 65 lat. 

Profil nowych biskupów

Jaki jest profil polskiego biskupa? Pod względem formacji i dotychczasowej posługi jest to zwykle ksiądz po seminarium i studiach teologicznych, bardzo często z dodatkową specjalizacją z teologii albo prawa kanonicznego (często są to kompetencje zdobyte podczas studiów za granicą, np. w Rzymie), co zresztą odpowiada wymogowi prawa kościelnego, które od kandydata na biskupa oczekuje doktoratu lub przynajmniej licencjatu z Pisma Świętego, teologii lub prawa kanonicznego, ewentualnie uznanej biegłości w tych dziedzinach. W biogramach polskich biskupów powtarza się podobna ścieżka: najpierw kilka lat zwyczajnej pracy duszpasterskiej, potem funkcje bardziej odpowiedzialne, takie jak notariusz lub sędzia sądu biskupiego, kanclerz kurii, wikariusz generalny, rektor bądź wychowawca seminarium, ale również proboszcz parafii. Tę ostatnią tendencję dobrze widać w biogramach bp. Okroja albo Ważnego.

Sakra biskupia po 60. to w Polsce rzadkość.

Przeciętny polski biskup to duchowny, który sakrę biskupią otrzymuje mniej więcej około 50. roku życia. Spośród żyjących biskupów najwcześniej zostali nimi abp Wojciech Polak, Prymas Polski (został biskupem w wieku 36 lat), kard. Kazimierz Nycz, bp Piotr Jarecki i bp Artur Miziński. Najpóźniej spośród żyjących biskupem został emerytowany biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej bp Jan Zając – w chwili konsekracji biskupiej miał 65 lat. Jedną z najpóźniejszych wiekiem nominacji biskupich ostatnich lat była nominacja bp. Sławomira Odera – został biskupem gliwickim w wieku 62 lat. Sakra biskupia po 60. to w Polsce rzadkość.

Najmłodszymi biskupami w tej chwili są bp Maciej Małyga, biskup pomocniczy wrocławski oraz Mariusz Dmyterko (mają po 46 lat). Najmłodszym biskupem diecezjalnym jest bp Wojciech Osial (55 lat), najmłodszym arcybiskupem metropolitą – metropolita warszawski Adrian Galbas (58 lat). 

Kiedy teraz zmiany?

Wspomnieliśmy o tym, że średni wiek konsekracji biskupiej w Polsce to 50 lat., a gdy duchowny zostaje biskupem diecezjalnym, dzieje się to średnio około 57. roku życia. Ten czas między konsekracją a nominacją na biskupa diecezji dowodzi, że biskup diecezjalny w Polsce nie pojawia się „z marszu”, lecz z reguły staje się nim po kilkuletnim doświadczeniu w zarządzaniu Kościołem lokalnym jako biskup pomocniczy. To też odsłania podstawowy model wyboru biskupów zarządzających diecezjami stosowany w Kościele. Rzadko zdarzają się nominacje księży – jeśli już, dotyczą tzw. “watykańczyków” (abp Tadeusz Wojda, bp Stepnowski), nawet wcześniej pracujących długo w Rzymie (bp Sławomir Oder).

Zdecydowanie największą liczbę biskupów mianował na obecnie sprawowane urzędy papież Franciszek – niemal trzech na czterech biskupów diecezjalnych zostało mianowanych podczas jego pontyfikatu. Ale Leon XIV, choć kieruje Kościołem dopiero 11 miesięcy, zdążył już mianować pięciu biskupów: kardynałów Krajewskiego i Rysia, abp. Przybylskiego oraz biskupów Zadarkę i Skibickiego. Tylko jeden biskup wciąż kierujący polską diecezją został mianowany jeszcze przez Jana Pawła II – jest to biskup ełcki Jerzy Mazur.

A co przed nami? Najbliższa seria zmian nastąpi za dwa lata, choć najpierw poważna zmiana czeka archidiecezję lubelską. Abp Stanisław Budzik, urodzony 25 kwietnia 1952 roku, kończy 75 lat w kwietniu przyszłego roku. Rok później gęsta sekwencja zmian będzie powodowana tym, że wiek emerytalny osiągnie aż sześciu biskupów: bp Jan Piotrowski w Kielcach, bp Jerzy Mazur w Ełku, bp Kazimierz Gurda w Siedlcach, abp Wacław Depo w Częstochowie, bp Jan Wątroba w Rzeszowie i abp Adam Szal w Przemyślu. 

Choć ta fala zmian dotknie diecezje, które stoją poza warszawsko-krakowskim centrum, zwykle przyciągającym uwagę, z pewnością będzie budziła podobne emocje, jak ta, która właśnie minęła.

Catolico

Copyright © catolico.stacja7.pl. Wykorzystanie, kopiowanie i powielanie materiału wyłącznie za zgodą Redakcji

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas