Nasze projekty

Kard. You: księża są powołani do wskazywania ludziom drogi do miłości Boga

"Bycie księdzem na zsekularyzowanym i zdechrystianizowanym Zachodzie bardzo różni się od bycia księdzem w Afryce czy Azji. To, co jednak je łączy, to prawo miłości" - powiedział kard. Lazarus You Heung-sik, prefekt dykasterii ds. duchowieństwa.

fot. Sebbi Strauch/Unsplash

W rozmowie z „L’Osservatore Romano” 71-letni kardynał, pochodzący z Korei Południowej, poinformował, że sam pochodzi z niechrześcijańskiej rodziny i został ochrzczony w wieku 16 lat. Drogę do wiary odnalazł dzięki edukacji religijnej w szkole katolickiej. Później siostry zakonne doradziły mu, aby został księdzem.

Za wzór do naśladowania purpurat wskazał na koreańskiego kapłana męczennika ks. Andrea Kim Taegon (1821-1846). Podobnie jak on, był gotów poświęcić swoje życie dla Kościoła. Kard. You, który jest pierwszym Koreańczykiem w historii Kościoła stojącym na czele watykańskiego urzędu, wyjaśnił, że miał mniej problemów z hierarchami i posłuszeństwem ze względu na swoją postawę inspirowaną konfucjanizmem.

Kardynał, który należy do Ruchu Focolari, określił papieża Franciszka jako wzór do naśladowania. Uczy on katolików powrotu do przesłania Ewangelii i życia nią – zaznaczył. Mówiąc na temat sytuacji Kościoła w XXI wieku kardynał zauważył: Kurczenie się chrześcijaństwa zmusza nas do radykalnego przemyślenia naszej obecności w świecie. A odpowiedź, jaką daje na to Franciszek, jest właśnie taka: żyć Ewangelią.

Reklama

Kardynał, który jako szef watykańskiej dykasterii ds. duchowieństwa od niespełna dwóch lat odpowiada za formację i dyscyplinę ok. 500 tys. katolickich księży na całym świecie, skomentował także to, jak katolickie kapłaństwo widzi siebie dzisiaj.

Ze względu na różne kultury, różni się ono w zależności od kraju. Fundamentalna jest jednak sakramentalność posługi, która naśladuje kapłaństwo Jezusa. Nie chodzi o ekskluzywny status, ale o życie prawem miłości. Kapłani są powołani do wskazywania ludziom drogi do miłości Boga. Może się to udać tylko wtedy, gdy sami żyją zgodnie z nią – powiedział kard. You.

Podkreślił: Miłość nie polega na poszukiwaniu doskonałości, w czym przeszkadzają ludzkie ograniczenia, ale na miłosiernym przyjęciu tych ograniczeń. Bycie księdzem na zsekularyzowanym i zdechrystianizowanym Zachodzie bardzo różni się od bycia księdzem w Afryce czy Azji. To, co jednak je łączy, to prawo miłości.

Reklama

Zapytany, czy i na ile w Kościele istnieje istotna różnica między wyświęconymi kapłanami a osobami świeckimi, kardynał powiedział, że „księża muszą zawsze pamiętać, że wyświęcone kapłaństwo istnieje tylko dlatego, że istnieje ogólne kapłaństwo wszystkich ochrzczonych, a nie odwrotnie”.

Na temat roli kobiet w Kościele katolickim koreański kardynał zauważył: Nadal często sprawiamy wrażenie, że jesteśmy światem mężczyzn i dlatego często mamy złą opinię w społeczeństwie. Ale dzięki impulsom papieża Franciszka oraz dzięki rozwojowi teologii i duszpasterstwa Kościół jest na drodze zmian. Musimy znaleźć dobre i realne sposoby na pokonanie pewnych kanonicznych ograniczeń dotyczących przywództwa i odpowiedzialności w Kościele – powiedział prefekt Dykasterii ds. Duchowieństwa.

kh, KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę