Nasze projekty

Abp Mokrzycki: staramy się być blisko ludzi, wlewając w ich serca wiarę i nadzieję

"Staramy się być blisko ludzi, wlewając w ich serca wiarę i nadzieję, że nie możemy się poddawać i załamywać. Dlatego w dalszym ciągu prosimy o modlitwę i solidarność z Ukrainą"- podkreśla abp Mieczysław Mokrzycki.

fot. Алесь Усцінаў/pexels.com/CC BY 3.0/wikipedia.org

O modlitwę za Ukrainę i o międzynarodową solidarność zaapelował po wczorajszych oraz dzisiejszych atakach rakietowych abp Mieczysław Mokrzycki. Zdaniem stojącego na czele Rzymskokatolickiej Konferencji Episkopatu Ukrainy metropolity lwowskiego, mimo że wśród ludzi odnotowuje się smutek i obawa o przyszłość, Kościół będzie starał się być blisko nich, rozpalając w ich sercach nadzieję.

Wczorajsze i dzisiejsze ataki na Lwów przypomniały mieszkańcom miasta i całej Ukrainy o tym, że rosyjskie rakiety mogą dosięgnąć także jej zachodnich rubieży.

Mieliśmy nadzieję na szybkie zakończenie wojny – mówi abp Mieczysław Mokrzycki. Wczoraj, a także dziś od rana, słyszymy wycie syren. Miasto jest puste. Panuje ogólny smutek i zaniepokojenie, o to, co będzie dalej z nami. Wczoraj odwiedziłem parafię w Brzozdowcach, gdzie został uszkodzony kościół. Było to w skutek wybuchu rakiety, która upadła 20 metrów od świątyni. Zostały zniszczone domy. Staramy się być blisko ludzi, wlewając w ich serca wiarę i nadzieję, że nie możemy się poddawać i załamywać. Dlatego w dalszym ciągu prosimy o modlitwę i solidarność – dodał.

Reklama

Pomimo utrudnień wszystkie kościoły na terenie archidiecezji lwowskiej pozostają otwarte, a kapłani oraz zakonnice i zakonnicy służą wiernym, a także wszystkim potrzebującym, wsparciem duchowym i materialnym.

KAI, pa/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas