Nasze projekty

Katecheci do Barbary Nowackiej: nie domagamy się „przymusowej katechezy”, ale wyboru między religią a etyką

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich odpowiada na słowa Barbary Nowackiej. Minister edukacji narodowej po oświadczeniu Prezydium KEP stwierdziła, że biskupi „chcą przymusowej katechezy”. Katecheci przypominają, że postulowane rozwiązanie zakłada wybór między religią a etyką

fot. freepik.com

Medialna dyskusja rozgorzała po poniedziałkowym oświadczeniu Prezydium Konferencji Episkopatu Polski „Młody człowiek zasługuje na więcej”. Biskupi skrytykowali ograniczenie lekcji religii do jednej godziny tygodniowo i ich umieszczanie na początku lub końcu dnia zajęć. Poparli też obywatelski projekt „TAK dla religii i etyki w szkole”, przewidujący, że uczeń uczestniczyłby w jednym z tych dwóch przedmiotów.

Przeczytaj: Prezydium KEP o edukacji zdrowotnej: nieobowiązkowy moduł dotyczący seksualności nie rozwiązuje problemu

Barbara Nowacka odpowiedziała, że przed 1 września biskupi ponownie próbują „wywołać awanturę wokół oświaty”. Minister oceniła w rozmowie z „Faktem”, że hierarchowie „nie rozumieją młodych” i pytała: „Chcą przymusowej katechezy, a jednocześnie odcięcia młodych od wiedzy o zdrowiu?”. W TVN24 krytykę edukacji zdrowotnej ze strony biskupów określiła natomiast słowami, że takie stanowisko „pachnie Braunem”.

Reklama

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich reaguje

Na te wypowiedzi reaguje Stowarzyszenie Katechetów Świeckich. „To nieprawda” – podkreślają autorzy listu otwartego, wskazując, że postulatem nie jest obowiązkowa katecheza, lecz obowiązek wyboru między religią a etyką.

Katecheci przypominają, że takie rozwiązanie znalazło się w obywatelskim projekcie ustawy „TAK dla religii i etyki w szkole”, pod którym zebrano ponad pół miliona podpisów. Projekt przeszedł już pierwsze czytanie i trafił do sejmowych komisji. „Projekt obywatelski nie jest własnością Kościoła ani żadnej partii politycznej. Jest własnością obywateli, którzy złożyli pod nim swoje podpisy” – podkreśla SKŚ.

Stowarzyszenie sprzeciwia się też przedstawianiu całej dyskusji jako konfliktu rządu z biskupami. Jego zdaniem pomija to głos rodziców, katechetów i setek tysięcy osób popierających inicjatywę ustawodawczą. Katecheci apelują do Barbary Nowackiej o „merytoryczny dialog” i poważne potraktowanie znajdującego się w Sejmie projektu.

Reklama

„Nie domagamy się przywileju dla religii. Domagamy się szacunku dla obywateli, prawa do wychowania zgodnego z przekonaniami oraz uczciwej debaty o tym, czego potrzebuje młody człowiek” – podsumowuje Stowarzyszenie.

mt/stacja7.pl, tvn24.pl, KAI

Reklama
Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas