Burza szaleje, ksiądz udziela rozgrzeszenia

Podziel się na: Facebook Twitter Email Kopiuj link Jego postawę zapamiętała jedna z kobiet będących na szczycie góry tuż przed uderzeniem pierwszych piorunów. Wspomina, że gdyby chwilę wcześniej dotknęła łańcucha aby zacząć schodzić na dół, prawdopodobnie już by nie żyła. – Huk ogłuszył mnie strasznie, niedosłyszę na jedno ucho. Pamiętam mnóstwo rannych, niektórzy nadzy z popalonymi ubraniami, jedna pani wyglądała jak w agonii, krzyk, pisk i ksiądz … Czytaj dalej Burza szaleje, ksiądz udziela rozgrzeszenia