Arcypolskie arcydzieła przeszły do „rezerwy”. Jakie są więc lektury obowiązkowe na wakacje?

Gdy byliśmy dziećmi i wyjeżdżaliśmy na wakacje, mama pakowała do walizki także książki. Brzechwę, Tuwima, Konopnicką, bajki ludowe. Gdy dorastaliśmy, miejsce krasnoludków i Wysp Bergamutach zajęły „W pustyni i w puszczy”, „Pan Tadeusz”  „Trylogia”. Wieczorami, po kąpielach w morzu i górskich wyprawach mama czytała nam te utwory i do dziś pamiętam, jak tłumaczyła trudniejsze fragmenty, … Czytaj dalej Arcypolskie arcydzieła przeszły do „rezerwy”. Jakie są więc lektury obowiązkowe na wakacje?