Węgrzy liczą na wizytę papieża. “Mamy nadzieję, że sytuacja związana z pandemią poprawi się”

Kościół katolicki na Węgrzech nie traci nadziei, że planowany na wrzesień Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny w Budapeszcie i wizyta papieża Franciszka dojdą do skutku. W rozmowie z portalem informacyjnym Válasz prymas Węgier kard. Peter Erdő powiedział, że Kościół jest „zdecydowany” zorganizować to wielkie wydarzenie kościelne, które z powodu pandemii zostało przesunięte z 2020 na 2021 rok.

Polub nas na Facebooku!

Wyraził jednocześnie nadzieję, że będzie to możliwe nie tylko online. Jednak o formie kongresu, zaplanowanego na 5-12 września, zadecyduje rozwój sytuacji epidemicznej w najbliższych miesiącach. Mamy wielką nadzieję, że sytuacja związana z pandemią poprawi się i będzie to także «zachęcającym sygnałem» dla papieża do zapowiedzianej wizyty – powiedział kard. Erdő.

Arcybiskup Ostrzyhomia-Budapesztu poinformował też, że kilka dni temu rozmawiał z arcybiskupem Piero Marinim. W kontekście oczekiwanej wizyty papieża przewodniczący Papieskiego Komitetu ds. Międzynarodowych Kongresów Eucharystycznych zasygnalizował mu, że „warto powrócić do rozmów na ten temat”. Mamy więc powód do nadziei – stwierdził kard. Erdő. Dodał, że jeśli będzie możliwa wizyta Franciszka w marcu w Iraku, to „Budapeszt nie powinien być przeszkodą”.

Na hasło kongresu wybrano słowa z Psalmu 87: „W tobie są wszystkie me źródła” (Ps 87,7). Mocno wierzę, że Chrystus i Eucharystia są źródłami miłosierdzia, które wychodzą poza mury Kościoła i rozprzestrzeniają się po całym świecie – powiedział kard. Erdő.

W wywiadzie dla Válasz 68-letni arcybiskup Ostrzyhomia-Budapesztu powiedział też, że już zapisał się na szczepienie przeciwko koronawirusowi. Jako ludzie jesteśmy odpowiedzialni za siebie nawzajem, zatem szczepienie jest wyrazem poczucia odpowiedzialności – tłumaczył węgierski purpurat. Przy tej okazji zaapelował o współpracę międzynarodową tak, aby możliwie najszybciej dostęp do szczepionek umożliwić ludziom w krajach ubogich.

Budapeszt już po raz drugi będzie gospodarzem Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego. Pierwszy obradował tam w 1938 r. Od 1881 r. kongresy odbywają się co cztery lata w różnych krajach na świecie. Gospodarzem ostatniego, w 2016 r., było Cebu na Filipinach. To wielkie wydarzenie organizowane przez Kościół katolicki ma rozwijać i pogłębiać rozumienie i otaczanie czcią sakramentu Eucharystii w Kościołach lokalnych i Kościele powszechnym. Kongres w Budapeszcie będzie 52. z kolei. Jego strona internetowa to: www.iec2020.hu.

ZOBACZ: Jest logo i hasło pielgrzymki papieża do Iraku

 

kh/KAI/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Marsz dla Życia w Paryżu. Wzięło w nim udział 5 tys. osób

W Paryżu przeszedł w niedzielę Marsz dla Życia. Tym razem, z powodu pandemii, uczestniczyła w nim ograniczona liczba uczestników, w sumie 5 tys. osób. Kolejnych 10 tys. łączyło się za pośrednictwem internetu.

Polub nas na Facebooku!

Marsz dla życia został zorganizowany z powodu nowego projektu prawa o bioetyce, nad którym we wtorek będzie obradował francuski senat.  Uchwalone w październiku ubiegłego roku przez niższą izbę parlamentu prawo, przewiduje poważne zmiany w odniesieniu do ochrony życia. Nie tylko udostępnia zapłodnienie in vitro parom lesbijskim i samotnym kobietom, lecz przesuwa granice aborcji na życzenie z 12 na 14 tydzień ciąży. Przewiduje także możliwość późnych aborcji, aż do końca ciąży, w wypadku problemów psycho-społecznych matki, znosząc zarazem klauzulę sumienia dla personelu medycznego.

“Nigdy dotąd życie nienarodzonych nie było we Francji aż tak bardzo zagrożone” – uważają organizatorzy Marszu dla Życia. Stąd szczególna mobilizacja środowisk pro-life, pomimo pandemicznych obostrzeń. Wiele osobistości, które nie mogły wziąć udziału w tym wydarzeniu, nadesłało organizatorom swoje przesłanie. Zrobił to m.in. nuncjusz w Paryżu abp Celestino Migliore oraz przewodniczący Episkopatu Francji abp Éric de Moulins-Beaufort. Biskupów na marszu reprezentował metropolita Rouen abp Dominique Lebrun.

Spośród przesłań, które napłynęły do uczestników marszu, szczególnie mocno wybrzmiały słowa prof. Rémiego Brague’a, laureata Nagrody Ratzingera. Przypomniał on, że w sprawie aborcji nie możemy już jak w średniowieczu wymawiać się niewiedzą. “Nauka potwierdza bowiem, że zapłodniona komórka jajowa jest już odrębną istotą ludzką, a płód żyje własnym życiem, reagując na wszystko, co robi i odczuwa matka. Obrona życia jest dziś zarazem obroną nauki przed nową formą obskurantyzmu. Postępowość jest nie tam, gdzie się nam wmawia” – napisał prof. Brague do uczestników francuskiego Marszu dla Życia.

Obrońcy życia przypominają, że liczba aborcji we Francji stale rośnie. Według oficjalnych danych w 2019 r. uśmiercono 232244 nienarodzonych dzieci. To ponad dwa razy więcej niż w Niemczech czy we Włoszech.

ZOBACZ TEŻ: W Argentynie aborcja dozwolona do 14. tygodnia ciąży. Ustawa podpisana

 

kh/vaticannews/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap