W Wigilię w paryskiej Notre Dame odbędzie się koncert chóru

W Wigilię 24 grudnia odbędzie się koncert w paryskiej katedrze Notre Dame mocno zniszczonej pożarem sprzed półtora roku. Zaśpiewa po raz pierwszy po długiej przerwie chór katedralny, poinformowała stołeczna archidiecezja.

Polub nas na Facebooku!

W katedrze wystąpi 20 śpiewaczek i śpiewaków, dwóch solistów oraz organista. Koncert z zachowaniem surowych przepisów czasu pandemii, będzie transmitowała telewizja.

Dla chóru katedralnego Notre Dame, który przez długi czas zmuszony był śpiewać w innych kościołach, będzie to pierwszy wspólny występ w rodzimej świątyni po niszczycielskim pożarze. W katedrze odprawiano już msze św. bez udziału wiernych, w tym m.in. w Wielkanoc. Natomiast tradycyjna Pasterka została odprawiona w ubiegłym roku w namiocie cyrkowym w parku Bois de Boulogne w zachodniej części Paryża. Ponieważ główne organy katedry są obecnie remontowane, na czas uroczystości Bożego Narodzenia wynajęto mały instrument.

Dopiero w ubiegłym tygodniu zakończono ważny etap w pracach zabezpieczających ponad 850-letnią gotycką katedrę. Całkowicie zostało już zdemontowane 200-tonowe rusztowanie na dachu katedry. Ustawiono go jeszcze przed pożarem dla prac rekonstrukcyjnych iglicy Notre Dame. W czasie pożaru zarówno iglica, jak i inne części dachu runęły na ziemię, a rusztowanie uległo częściowemu stopieniu. Trzeba było wznieść nowe, aby móc z niego pociąć pozostałości poprzedniego na kawałki.

Od początku czerwca zdemontowano 40 tysięcy pojedynczych części rusztowania na wysokości do 40 metrów. Teraz już niebezpieczeństwo zawalenia zostało żegnane, poinformowała firma budowlana. Także francuska minister kultury Roselyne Bachelot cieszy się, że zagrożenie, jakie rusztowanie stanowiło dla katedry, zostało usunięte i Notre-Dame jest “uratowana”.

Podczas pożaru, który wybuchł na dachu Notre Dame 15 kwietnia 2019, ogień strawił część dachu, zniszczył iglicę i część sklepienia świątyni. Wszystko ma być odbudowane zgodnie z historycznym wyglądem świątyni i jak obiecał prezydent Francji Emmanuel Macron prace mają zostać ukończone przed planowanymi na 2024 rok Letnimi Igrzyskami Olimpijskimi w Paryżu.

SPRAWDŹ: We Włoszech powstały pokoje do przytulania

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Ksiądz w czasie pandemii rozmawia ze swoimi parafianami przez domofon

Ks. Giorgio Pisano z włoskiego miasteczka Portici koło Neapolu codziennie odwiedza swoich parafian unieruchomionych z powodu lockdownu w domach i rozmawia z nimi przez domofon. Każdego z nich zna on osobiście.

Polub nas na Facebooku!

Zdaniem księdza, w czasie pandemii ludzie boją się i martwią. Wierzę więc, że przekazywanie prostej bliskości poprzez pozdrawianie ludzi i łączenie ich jest nie tylko dobrą rzeczą, ale ma zupełnie fundamentalne znaczenie – podkreśla w rozmowie z portalem Euronews.

Z powodu lockdownu wielu Włochów musiało zostać w swoich zamkniętych domach, bez wielkich szans na wyjście i spotkanie innych ludzi. Jest to szczególnie uciążliwe dla tych, którzy dotąd chodzili do miejscowych kościołów, by usłyszeć od księdza słowa pocieszenia i kierownictwa duchowego.

 

 

Ks. Pisano stara się zrekompensować im te stratę, nawet jeśli jest to tylko namiastka prawdziwego spotkania, sprowadzająca się do krótkiej i prostej rozmowy przez domofon.

Według kapłana, ten prosty gest pomaga ludziom się zjednoczyć, by poczuli się we wspólnocie. W ten sposób możemy zmierzyć się z naszymi problemami, różnego rodzaju problemami, nie tylko COVID – dodaje duchowny, akcentując, że tworzenie i pielęgnowanie poczucia wspólnoty, rodziny, pomimo wszelkich ograniczeń, to jeden ze sposobów walki z pandemią.

SPRAWDŹ: Watykan zachęca młodych ludzi do kontaktu z dziadkami

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap