USA: Marsz dla życia przeniesiony do internetu

Katolicy w Stanach Zjednoczonych uczestniczyć będą w dniach 21-29 stycznia w nowennie w intencji obrony życia. Odbywać się ona będzie pod hasłem „9 dni dla życia”.

Polub nas na Facebooku!

Nowenna organizowana jest zawsze wokół przypadającego 22 stycznia Dnia Modlitwy o Prawną Ochronę Dzieci Nienarodzonych, ogłoszonego przez konferencję episkopatu USA. 22 stycznia to dzień, w którym w 1973 r. zapadł wyrok Sądu Najwyższego, legalizujący aborcję w tym kraju.

Tego dnia odbywa się w Waszyngtonie doroczny Marsz dla Życia, jednak w tym roku z powodu ograniczeń związanych z pandemią został on przeniesiony do internetu. Będzie tak po raz pierwszy od 1974 roku. W ostatnich latach uczestniczyło w nim około 100 tys. osób. W ub.r. po raz pierwszy w historii był wśród nich prezydent USA. W najmniej licznym marszu, w 1987 r., z powodu burzy śnieżnej wzięło udział zaledwie 5 tys. uczestników.

Ustępujący prezydent Donald Trump podpisał 15 stycznia proklamację ogłaszającą 22 stycznia Narodowym Dniem Świętości Ludzkiego Życia. Każde ludzkie życie jest darem dla świata. Narodzona czy nienarodzona, młoda czy stara, zdrowa czy chora, każda osoba jest stworzona na święty obraz Boga – napisał szef państwa, dodając że „wszechmogący Bóg daje wyjątkowe talenty, piękne marzenia i wielki cel każdej osobie”.

W Narodowym Dniu Świętości Ludzkiego Życia świętujemy cud ludzkiego istnienia i odnawiamy nasze postanowienie budowy kultury życia, gdzie każda osoba w każdym wieku jest chroniona, szanowana i ceniona – stwierdził Trump.

Wezwał Kongres do ochrony i obrony „godności każdego ludzkiego życia, w tym tego jeszcze nienarodzonego”, a wszystkich Amerykanów do dalszej „troski o kobiety w niespodziewanej ciąży oraz do wspierania adopcji i opieki zastępczej”, tak aby „każde dziecko mogło mieć kochający dom”.

Wcześniej podobne proklamacje, począwszy od 1984 roku, wydawali kolejni prezydenci wywodzący się z Partii Republikańskiej: Ronald Reagan, George H. W. Bush i George W. Bush.

SPRAWDŹ: KUL: Działania wobec Polaka w szpitalu w Plymouth to powolna eutanazja

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Franciszek do księży: Mamy być specjalistami od codziennych gestów serdeczności

„Niech Pan błogosławi i towarzyszy waszej pracy, waszym sercom, waszym dłoniom, kolanom, gdy się modlicie. Niech błogosławi i towarzyszy waszym nadziejom, waszym dobrym intencjom, a przede wszystkim niech błogosławi i towarzyszy waszej jedności” – te słowa papież skierował w specjalnym przesłaniu do biskupów, duchowieństwa diecezjalnego oraz zakonników Wenezueli.

Polub nas na Facebooku!

W tych dniach organizowane jest w tym kraju spotkanie pod hasłem: „Nasi kapłani podczas pandemii: ich doświadczenia i posługa w tym okresie”. Franciszek zwrócił uwagę, że bycie pasterzami Kościoła wymaga ciągłego odniesienia do Jezusa i przebywania w Jego obecności.

Ojciec Święty przypomniał, że posługujący w imię Pana nie mogą nigdy działać sami, odizolowani, samowystarczalni, z ukrytymi planami. Potrzebne jest zawsze powracanie do Jezusa, jednoczenie się w braterskiej wspólnocie sakramentalnej, aby Jemu i sobie nawzajem powiedzieć o wszystkim, co zrobiliśmy i czego nauczaliśmy, z przekonaniem, że pozostaje to dziełem samego Boga. To On ostatecznie nas zbawia, my jesteśmy tylko narzędziami w Jego rękach.

Franciszek przypomniał o dwóch zasadach pozwalających na wzrost Kościoła: miłości bliźniego oraz wzajemnej służbie. Obie te zasady są zakotwiczone w sakramentach, ustanowionych przez Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy. Stanowią one fundament Jego orędzia: Eucharystii, aby uczyć się miłości oraz umywania nóg, aby uczyć się służby. Miłość i służba idą razem.

Do tego wzywa nas Pan: byśmy byli specjalistami od kochania innych i stawali się zdolni do okazywania im, w prostocie małych codziennych gestów serdeczności i uwagi, bliskości boskiej czułości. On również oczekuje, abyśmy byli sługami naszych braci, ale pokornymi sługami, ponieważ to Jezus nas posyła i przypomina nam, że sługa nie jest większy od swego pana, ani ten, który został posłany nie jest większy od tego, który go posłał. Potrzebne jest ożywienie w życiu pragnienia naśladowania Dobrego Pasterza i nauczenie się bycia sługami wszystkich, zwłaszcza naszych mniej szczęśliwych i bardzo często odrzucanych braci i sióstr, oraz zapewnienie, że w tym czasie kryzysu doświadczą towarzyszenia, wsparcia oraz bycia kochanymi – podkreślił papież.

Ojciec Święty zaprosił biskupów i kapłanów, aby szli naprzód, pracując z radością i stałością oraz odnawiali dar z siebie dla Pana i Jego ludu. Podziękował także za świadectwo miłości oraz służby braciom i siostrom w Wenezueli, przejawiające się szczególnie w trosce o chorych oraz towarzyszeniu personelowi medycznemu, a także wolontariuszom posługującym chorym podczas pandemii. Wyraził również wdzięczność za zapał w niesieniu pomocy ubogim oraz wykluczonym, a także tym, którym brakuje środków do życia i godnego podążania naprzód.

SPRAWDŹ: Kolejny kapłan zamordowany w Nigerii. Został stracony maczetą

 

ag/Vatican News/KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap