“To smutne, że jeden z pierwszych aktów prezydenta Bidena promuje niszczenie życia”

Joe Biden zgodził się, by fundusze federalne wspierały zagraniczne organizacje wspierające i wykonujące zabiegi aborcyjne. Przeciwko temu zarządzeniu wystąpili amerykańscy biskupi.

Polub nas na Facebooku!

W czwartek Prezydent USA Joe Biden podpisał dekret, który zniósł zakaz przekazywania federalnych funduszy dla organizacji promujących i zapewniających aborcję w krajach rozwijających się. Była to regulacja znana pod nazwą “Mexico City Policy”, wprowadził ją jeszcze w 1984 roku Ronald Reagan. Tym samym Biden wycofał decyzje, jakie podjął jego poprzednik Donald Trump – nastawiony na ochronę życia – i przywrócił stan prawny, który obowiązywał podczas rządów Baraka Obamy, uznawanego dotąd przez obrońców życia za najbardziej probacyjnego prezydenta w historii USA. Po 30 dniach od ogłoszenia tego rozporządzenia organizacje aborcyjne będą mogły wnioskować o środki, których potrzebują do realizacji swych działań na całym świecie.

 

Sprzeciw biskupów

W odpowiedzi na ten dekret Konferencja Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych (USCCB) wydała oświadczenie, w którym wyraża swój sprzeciw. „To smutne, że jeden z pierwszych oficjalnych aktów prezydenta Bidena aktywnie promuje niszczenie życia ludzkiego w krajach rozwijających się” – napisali w specjalnym oświadczeniu na ten temat.

Oświadczenie zostało podpisane przez arcybiskupa Josepha F. Naumanna z Kansas City, przewodniczącego Komisji USCCB ds. Działań w obronie życia, oraz biskupa Davida J. Malloy’a z Rockford, przewodniczącego Komisji ds. Międzynarodowej Sprawiedliwości i Pokoju.

Biskupi mówią, że „zdecydowanie sprzeciwiają się” zmianie polityki przez prezydenta Bidena. “To zarządzenie jest sprzeczne z rozumem, narusza godność ludzką i jest niezgodne z nauką katolicką. Wzywamy prezydenta, aby dobrze wykorzystywał swoje stanowisko, traktując priorytetowo osoby najbardziej bezbronne, w tym nienarodzone dzieci” – czytamy w oświadczeniu.

 

Możliwa współpraca z Kościołem

Amerykańscy biskupi zwrócili również uwagę, że Kościół jest największą pozarządową organizacją oferującą opiekę zdrowotną. Wyrazili też gotowość współpracy z prezydentem i jego pracownikami w zakresie takiego promowania zdrowia kobiet, które “sprzyjałoby integralnemu rozwojowi ludzkiemu, chroniąc naturalne prawa człowieka i godność każdego życia ludzkiego, począwszy od poczęcia”.

Biskupi zakończyli oświadczenie stwierdzeniem, że troska o zdrowie musi zaczynać się od “zapewnienia, aby dzieci nienarodzone były wolne od przemocy, uznając każdą osobę za dziecko Boże”.

 

Marsz dla Życia

Tymczasem w Waszyngtonie 28 i 29 stycznia to dni dużej aktywności ruchów prolife. Dziś odbywa się tam Marsz dla Życia, a poprzedziło go modlitewne czuwanie w czwartek wieczorem. Marsz ten określany jest największą coroczną demonstracją praw człowieka. W tym roku można wziąć w nim udział także online, a wszystkim uczestnikom Marszu Papież Franciszek udzielił odpustu zupełnego.

CZYTAJ TAKŻE: Papież daje odpust zupełny uczestnikom Marszu dla Życia

 

os, vaticannews.pl/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

ZE ŚWIATA

Papież daje odpust zupełny uczestnikom Marszu dla Życia

Franciszek udzielił odpustu zupełnego dla uczestników Marszu dla Życia, który w tym roku odbędzie się w formie wirtualnej. Organizowany rokrocznie Marsz dla Życia przyciąga zazwyczaj do Waszyngtonu setki tysięcy osób. Tym razem, ze względu na epidemię, można wziąć w nim udział on line. Marsz odbędzie się 29 stycznia.

Polub nas na Facebooku!

Róże na upamiętnienie ofiar aborcji

Organizatorzy Marszu dla Życia ogłosili 15 stycznia, że ​​48. w tym roku demonstracja będzie wirtualna. Uczestnicy będą mogli wziąć w nim udział wirtualnie, rejestrując się na stronie internetowej marszu. Marsz ten określany jest największą coroczną demonstracją praw człowieka. W tym roku, jak zapowiedziała prezes organizacji Jeanne Mancini, osobiste uczestnictwo będzie ograniczone do niewielkiej liczby liderów pro-life, którzy będą reprezentować ruch. Będą nieść oni ze sobą róże, które zostawią w Sądzie Najwyższym, ku czci ofiar aborcji.

Ponadto organizacja zainicjowała także mniejsze, lokalne marsze w różnych stanach. Marsz w Waszyngtonie poprzedziło Narodowe Czuwanie Modlitewne o Życie, które odbywa się tradycyjnie w noc poprzedzającą marsz w Bazylice Narodowego Sanktuarium Niepokalanego Poczęcia. W dniu Marszu w Katedrze św. Mateusza odbędzie się także Msza za życie będzie. W wydarzeniach tych będzie mogła wziąć ograniczona liczba osób.

CZYTAJ TEŻ: Kard. Müller o Bidenie: Nie mogę popierać polityka proaborcyjnego

 

fot. March for Life

 

Odpust dla uczestników Marszu

Wszystkim osobom, które wezmą udział w Marszu, Papież Franciszek udzielił odpustu zupełnego. Ogłosił to kard. Mauro Piacenza z Penitencjarii Apostolskiej. W minionych latach odpust zupełny uzyskiwali także ci, którzy nie mogli osobiście uczestniczyć w marszu – osoby starsze, chore i te, które “z poważnych powodów nie mogą opuścić domu”, o ile duchowo “przyłączą się do świętych obrzędów”.

Odpust zupełny jest darowaniem całej kary doczesnej za grzechy, które zostały już odpuszczone. Można go ofiarować za siebie lub za duszę zmarłego.

Warunki zwykłe uzyskania odpustu zupełnego to:

● brak przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, nawet powszedniego
● bycie w stanie łaski uświęcającej
● przyjęcie Komunii Świętej
● modlitwa w intencjach, w których modli się Ojciec Święty
● czynność obdarzona odpustem – w tym przypadku udział w wirtualnym Marszu dla Życia.

 

Sprawa Roe v. Wade

Marsz dla Życia odbywa się zazwyczaj 22 stycznia lub w okolicach tej daty – jest to rocznica wydania orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawie Roe v. Wade z 1973 r., które zalegalizowało aborcję w całym kraju.

W marcu 1970 roku w Stanie Teksas toczyła się sprawa ciężarnej Normy L. McCorvey (pseudonim „Jane Roe”). Domagała się ona możliwości usunięcia ciąży, twierdząc, że jest ona wynikiem gwałtu. Ówczesne prawo w Teksasie nie dopuszczało aborcji, więc sprawę odrzucono. Cała sprawa toczyła się tak długo, że Jane Roe urodziła dziecko, oddała je do adopcji i odwołała się do Sądu Najwyższego, podkreślając, że została “zmuszona przez stan Teksas do urodzenia dziecka”. W Sądzie Najwyższym stan Teksas reprezentował prokurator Henry Wade.

Mocą wyroku Sądu Najwyższego z 22 stycznia 1973 roku prawo zakazujące aborcji w stanie Teksas zostało obalone. Sprawa ta uczyniła z prawa do aborcji “fundamentalne prawo konstytucyjne” i bardzo poruszyła opinię społeczną, zaostrzając debatę na temat aborcji między jej zwolennikami i przeciwnikami. Jedni uważali wyrok Sądu za wyraz poszanowania demokracji i wolności jednostki, a drudzy – że aborcja jest wyrazem pogwałcenia praw nienarodzonego człowieka, co narusza treści zawarte w konstytucji.

Co ciekawe, wiele lat później Norma McCorvey przyznała się, że jej ciąża nie była wynikiem gwałtu – kłamała w sądzie, ponieważ padła ofiarą manipulacji. McCorvey stała się aktywną działaczką pro-life. W 2005 roku starała się także o ponowne wszczęcie sprawy, ale została ona uznana za przedawnioną.

SPRAWDŹ: TK opublikował uzasadnienie ws. aborcji. Rząd zapowiada publikację wyroku

 

 

os, Catholic News Agency/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap