Szwecja: w Göteborgu sprofanowano kościół katolicki

Nieznani sprawcy zerwali i porwali obrus ołtarzowy, przewrócili pulpit i fotel, który następnie wyrzucili z prezbiterium na środek świątyni oraz zniszczyli część kaplicy bocznej w kościele Chrystusa Króla w Göteborgu na południu Szwecji.

Polub nas na Facebooku!

Do zdarzenia doszło 13 listopada, natomiast tydzień wcześniej ze świątyni skradziono krzyż stojący na ołtarzu. Miejscowy proboszcz ks. Tobias Unnerstål wyraził przekonanie, że było to „celowe niszczenie, z gestami symbolicznym, wskazującymi na wrogość do Kościoła”.

Na razie nie odnaleziono sprawców napadu na świątynię. Na stronie internetowej parafii zapewniono, że pozostanie ona otwarta także w dni powszednie, a proboszcz jednocześnie poprosił wiernych, aby “przychodzili do kościoła w ciągu tygodnia na modlitwę”, gdyż – jak zaznaczył – “ryzyko nowych ataków jest mniejsze, gdy w środku ktoś jest”.

Ks. Unnerstål oświadczył ponadto, że w tych dniach otrzymał “wiele telefonów, mejli i SMS-ów” od różnych ludzi, ale nie słyszał od nich “słów zemsty”, wyrażając przy tym radość, że tak wiele osób troszczy się również o winowajcę mówiąc, “że modlą się też za niego”.

Katolicki arcybiskup Sztokholmu kard. Anders Arborelius przyjął wiadomość o profanacji w Göteborgu “z bólem i niepokojem”, dodając, że modli się “za całą [tamtejszą] wspólnotę w tej trudnej chwili”.

PRZECZYTAJ TEŻ: Kościół francuski może przez pandemię stracić 100 milionów euro

 

kh/KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Kościół francuski może przez pandemię stracić 100 milionów euro

Z powodu spadku dochodów, wynikającego z ograniczeń w sprawowaniu kultu, związanych z pandemią, Kościół katolicki we Francji spodziewa się na koniec roku deficytu w wysokości 100 milionów euro. Poinformował o tym zastępca sekretarza generalnego Konferencji Biskupów Francji, zajmujący się sprawami finansowymi, Ambroise Laurent.

Polub nas na Facebooku!

W rozmowie z regionalnym dziennikiem „Ouest-France”, wydawanym w Rennes, w Bretanii, podkreślił on, że od marca do maja, przez 10 niedziel obowiązywały ograniczenia w odprawianiu Mszy z udziałem wiernych. Anulowano także wszystkie chrzty, a na pogrzeby dopuszczona była niewielka liczba uczestników. Wszystko to spowodowało to spadek wpływów o 60 mln euro, gdyż „Kościół żyje tylko z tego, co otrzyma w darze”. Pogłębi się on jeszcze do końca roku, gdyż od końca października Mszy z udziałem wiernych w ogóle nie ma.

Laurent przyznał, że francuscy katolicy są hojni. Stowarzyszenia diecezjalne [Kościół katolicki nie ma we Francji osobowości prawnej, dlatego diecezje i parafie formalnie działają za pośrednictwem stowarzyszeń – KAI] zbierają rocznie około 600 mln euro, kolejne 250 mln przynosi tzw. denier du culte [dobrowolna, zazwyczaj doroczna, wpłata na rzecz Kościoła ze strony wiernych – KAI], zaś resztę budżetu zapewniają chrzty, śluby, pogrzeby, taca mszalna i darowizny.

Z powodu spadku dochodów co trzecia diecezja we Francji znajduje się obecnie w trudnej sytuacji finansowej, a kilkanaście z nich – w „podbramkowej”. Laurent wyjaśnił, że 40 proc. wydatków idzie na koszty utrzymania budynków, a 30 proc. na opłacenie personelu. Dlatego wdrażane są oszczędności w dziedzinie płac i zatrudnienia, szczególnie w kuriach biskupich, gdzie w porównaniu z 2010 r. pensje są niższe o 15 proc., a niektórych umów o pracę nie przedłużono. Nieużywane plebanie i sale parafialne zostały sprzedane, nie tyle ze względu na dochód, który to przyniosło, ile po to, by zmniejszyć ponoszone koszty, związane z ich utrzymaniem i ubezpieczeniem.

Działa też ogólnokrajowa platforma internetowa quete.catholique.fr, poprzez którą można przekazywać niedzielną tacę i wpłacać „denier du culte”. W czasie wiosennej izolacji tą drogą wpłynęły 3 mln euro, czyli kwota porównywalna z tacą z jednej niedzieli w całej Francji, co nie było w stanie pokryć strat.

 Kościół nie jest wirtualny. Ofiara jest aktem liturgicznym. Dajemy, bo wspólnie celebrujemy Eucharystię – wyjaśnił zastępca sekretarza generalnego Konferencji Biskupów Francji. Wyraził nadzieję, że donatorzy „denier du culte” będą bardziej hojni, biorąc pod uwagę, że często nie mogli w tym roku uczestniczyć we Mszy i złożyć ofiary na tacę.

SPRAWDŹ: Zebranie Konferencji Episkopatu USA w cieniu raportu w sprawie McCarricka

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap