Podpalenia, niszczenie figur i krzyży. Coraz więcej ataków na włoskie kościoły

We włoskich kościołach coraz częściej dochodzi do aktów wandalizmu, niszczenia figur i krzyży, podpalania świątyń. To efekt narastającej chrystianofobii, dlatego chrześcijanie postulują pilne utworzenie w tym kraju „Obserwatorium ds. wolności religijnej”.

Polub nas na Facebooku!

– To jest coś więcej niż zwykły wandalizm, za tymi atakami stoi nienawiść do wiary i Kościoła – podkreśla ks. Mario Proietti, rektor podrzymskiego sanktuarium św. Kaspera de Bufalo, które zostało podpalone. – Większych strat udało się uniknąć jedynie dlatego, że przypadkowi przechodnie zobaczyli ogień. Wejście do sanktuarium oblano benzyną, by zwiększyć szkody – wskazuje ks. Proietti. Przypomina, że kościół w Albano Laziale jest bardzo popularnym miejscem pielgrzymkowym, ponieważ znajdują się w nim relikwie założyciela Misjonarzy Krwi Chrystusa. Cel nie został wybrany przypadkowo – mówi rektor sanktuarium.

W minionych dniach w Lizzano in Belvedere zniszczono maczetami krzyż, a wcześniej sprofanowano kościół na Sardynii. Kaplicę w Porto San Paolo nieznani sprawcy pomalowali w satanistyczne pentagramy, porozbijali figury świętych, a kropielnicę zamienili na toaletę. – Kolejne akty profanacji są przemilczane przez włoskie media, a akty chrystianofobii nie mają szans na przedostanie się do szerszej opinii publicznej – alarmuje ks. Proietti. Stąd oddolna inicjatywa włoskich katolików, by w tym kraju stworzyć stałe „Obserwatorium ds. wolności religijnej”.

KAI/kh

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



ZE ŚWIATA

“Moją siłą jest Jezus”. Wyjątkowa koszulka piłkarza Bayernu

Gwiazdor futbolu David Alaba świętował zwycięstwo Bayernu Monachium w tegorocznej Lidze Mistrzów w koszulce z napisem "Moją siłą jest Jezus". Tym gestem piłkarz występujący na pozycji obrońcy w niemieckim klubie po raz kolejny podkreślił wielkie znaczenie wiary w swoim życiu.

Polub nas na Facebooku!

Po niedzielnym zwycięstwie w Lidze Mistrzów Alaba – w przeciwieństwie do kolegów z drużyny z koszulkami – „Champions of Europe 2020″” – włożył koszulkę z hasłem: „Moją siłą jest Jezus”. Piłkarz pozował w niej fotoreporterom, klęcząc obok najważniejszego pucharu piłkarskiego w Europie.

 

 

Urodzony w 1992 roku w Wiedniu David Alaba jest członkiem Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego. Ma opinię człowieka głęboko wierzącego i często przyznaje się publicznie do swojej wiary chrześcijańskiej. “Najważniejszą w moim życiu jest wiara w Boga i Jego bezgraniczną miłość, w to, że Bóg jest zawsze przy mnie, że daje mi siłę i intuicję” – stwierdził obrońca Bayernu Monachium na łamach wydanej przed kilku laty książki „Biblia futbolu” Davida Kadela.

 

KAI/kh

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap