Nowy gest w czasie mszy. Włoscy biskupi zabrali głos

Rada Stała Episkopatu Włoch zajmowała się w czasie swojego zebrania pandemią i tym, jak Kościół we Włoszech dostosował się do reżimu sanitarnego. Jedną z kwestii, którą poruszyli biskupi był nowy sposób przekazywania znaku pokoju, który wykształcił się w niektórych parafiach.

Polub nas na Facebooku!

Biskupi zwrócili uwagę, że w części wspólnot zamiast tradycyjnego znaku pokoju przez uścisk dłoni, w czasie pandemii wierni zaczęli go przekazywać przez dotknięcie łokciami. Gest ten został zaczerpnięty z początku pandemii, kiedy wielu epidemiologów sugerowało, żeby w ten sposób się witać.

Biskupi włoscy zasugerowali, że gest łokci nie jest właściwym zastąpieniem tradycyjnego znaku pokoju. „W kontekście liturgicznym nie wydaje się właściwe zastąpienie uścisku dłoni przez dotknięcie się łokciami w czasie mszy”czytamy w komunikacie rady stałej episkopatu Włoch.

„Na słowa: przekażcie sobie znak pokoju, po prostu odwróćcie oczy, złapcie spojrzenie bliźniego i ukłońcie się. Patrzenie na siebie i nawiązywanie kontaktu wzrokowego z bliźnimi może być dobrym sposobem na zastąpienie tradycyjnego gestu” – radzą biskupi.

SPRAWDŹ: Abp Cordileone: katolicy muszą zrozumieć na nowo znaczenie godnego przyjmowania Komunii

 

ag/Il Messaggero/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Ambasada Tajwanu w Watykanie rozdaje bezdomnym “Błogosławione paczki” na zimowe dni

Ambasador Tajwanu w Watykanie rozdaje bezdomnym zestawy ochronne przeciwko niskim temperaturom. To reakcja na papieskie wezwanie do jeszcze większej wrażliwości na bezdomnych. Franciszek poprosił o nią w niedzielę, wspominając bezdomnego, który zamarzł kilka dni temu w pobliżu Placu św. Piotra.

Polub nas na Facebooku!

Po modlitwie Anioł Pański w minioną niedzielę Papież Franciszek przypomniał bezdomnego Edwina, który przed kilkoma dniami zmarł z powodu wychłodzenia. 20 stycznia roku kilka metrów od Placu Świętego Piotra został znaleziony martwy z powodu zimna, 46-letni bezdomny Nigeryjczyk o imieniu Edwin. Jego historia dołącza do historii wielu innych bezdomnych, którzy niedawno zmarli w Rzymie w tych samych dramatycznych okolicznościach. Módlmy się za Edwina – poprosił papież.

CZYTAJ WIĘCEJ: Na placu św. Piotra zmarł bezdomny. Franciszek: Był przez nas opuszczony

Przypomniał także słowa Grzegorza Wielkiego, który w obliczu śmierci żebraka z powodu zimna powiedział, że w tym dniu nie będzie odprawiana żadna Msza, ponieważ “jest to dla nas Wielki Piątek”. Pomyślmy o Edwinie. Pomyślmy, co czuł ten 46-letni mężczyzna na mrozie, lekceważony przez wszystkich, opuszczony, nawet przez nas – zachęcił Papież.

 

Błogosławione paczki zimowe

Jego słowa pobudziły do pomocy m.in. ambasadę Tajwanu przy Stolicy Apostolskiej. Dyplomaci przygotowali 50 “Błogosławionych paczek zimowych” (“Winter Blessing Bags”). To paczki z materiałami chroniącymi przed chłodem – bezdomni znajdą w nich czapkę, ocieplacz na szyję, ocieplacz na ręce wraz z rękawiczkami, maseczkę chirurgiczną, maskę z materiału zmywalnego, batoniki zbożowe i żel do dezynfekcji rąk.

“Błogosławione paczki zimowe” dostali w poniedziałek liczni bezdomni, którzy żyją i śpią na ulicach w pobliżu Watykanu i wzdłuż kolumnady Berniniego.

W akcję włączył się osobiście ambasador Matthew S.M. Lee – sam rozdawał paczki bezdomnym przy Watykanie. Jesteśmy zawsze na pierwszej linii frontu, aby pomagać oraz wspierać najbardziej bezbronnych i zawsze szukać nowych sposobów, aby pomóc potrzebującym – podkreślił ambasador Lee, dodając, że encyklika «Fratelli tutti» “wzywa nas do większego braterstwa i ludzkiej solidarności. Ona pozostaje źródłem nieustannej inspiracji”.

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap