Kościół Anglii i Walii: 6 zasad ochrony dzieci i młodzieży przed nadużyciami

Kościół w Anglii i Walii wyciąga wnioski ze skandalu nadużyć. Krajowa Katolicka Komisja Ochrony opublikowała raport za rok 2019, w którym sformułowano sześć zasad ochrony dzieci i młodzieży.

Polub nas na Facebooku!

Obejmują one również proces leczenia ran, który nie może marginalizować Pana Boga. Wnioski te zostały sformułowane na podstawie świadectw ofiar i osób, które zostały dotknięte problemem molestowania seksualnego w Kościele katolickim Anglii i Walii.

Sześć zasad sformułowanych przez brytyjską Komisję to: komunikacja, słuchanie z głębi serca, potwierdzenie problemu, niewyrzucanie Boga poza nawias rozwiązania, szkolenie, wreszcie koncentracja uwagi na ofierze.

Raport w dużej mierze opracowany został na podstawie refleksji zebranych przez Panel Doradczy Ocalałych. Tworzą go osoby, które mimo swoich traumatycznych doświadczeń zdecydowały się pomóc Kościołowi na Wyspach stawić czoło problemowi nadużyć.

Tematem przewodnim raportu jest szeroko rozumiane pojęcie „wpływu”. Katolicka Komisja Ochrony analizuje wpływ nadużyć zarówno na życie ofiar, wspólnoty, w której do nich doszło, jak i całego organizmu Kościoła. Raport jest również efektem spotkania ofiar z kardynałem Vincentem Nicholsem, przed jego udziałem w czterodniowym szczycie w Watykanie, w lutym 2019 roku. Na spotkaniu liderów Kościoła z Papieżem Franciszkiem rozważano kwestię większej ochrony nieletnich przed wykorzystywaniem.

 

„Konieczne stanięcie w prawdzie”

Raport analizuje perspektywę postępowania wobec ofiar ze strony ludzi Kościoła, którzy mierzą się z tym problemem. Konieczna jest więc postawa „stanięcia w prawdzie”: autentyczne uznanie problemu, relacja nacechowana pokorą i skruchą oraz zerową tolerancją wobec nadużyć, a także pokusy ich ukrywania.

W raporcie opisano sposób komunikacji, a więc konieczność przyjęcia postawy „słuchającego z głębi serca”, którym kieruje szczerość, pokora i otwartość serca. Nie oznaczają one zaniechania krytycznego spojrzenia. Konieczne jest dążenie do spotkania z ofiarami wykorzystywania. Jak czytamy w raporcie: „usiądź z nimi twarzą w twarz, wysłuchaj ich historii i spróbuj zrozumieć, jak się czują”.

Autorzy raportu zauważyli, że w kwestii przezwyciężenia problemu sam Bóg bywa marginalizowany jako źródło rozwiązań. Odnotowują wręcz, że „rzadko się wspomina o Bogu” stąd jedna z sześciu zasad brzmi: „nie umieszczaj Boga poza nawiasem rozwiązań”.

Kolejną zasadą ochrony dzieci i nieletnich jest profesjonalne szkolenie tych, którzy pracują z najmłodszymi przedstawicielami wspólnoty Kościoła. Również ci, którzy chcą pomóc ofiarom nadużyć, muszą być wiarygodni z ich punktu widzenia, a więc posiadać umiejętność postępowania w kryzysie tego typu. Złotą zasadą jest koncentracja uwagi na ofierze: „nie zakładaj ani nie mów ocalałym, czego potrzebują – zapytaj ich. Słuchaj, szanuj, odpowiadaj i wspieraj”. Reguły te rozpowszechniane są w Kościele Anglii i Walii od początku 2019 roku.

SPRAWDŹ: Abp Polak o procesie ks. Dymera: Przewlekłość kościelnych procedur nie ma żadnego usprawiedliwienia

 

ag/Vatican News/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

O. Hagenkord: Papież obawia się, że Kościół się rozpadnie

Według jezuity i watykańskiego eksperta ks. Bernda Hagenkorda, papież Franciszek obawia się, że Niemcy podzielą Kościół w pewnych obszarach. „Uważam, że Papież jest wyraźnie zaniepokojony tym, że Kościół katolicki może się rozpaść w niektórych kwestiach spornych, ponieważ niektóre strony zbyt mocno akcentują pewne kwestie” - powiedział ks. Hagenkord portalowi internetowemu domradio.de z Kolonii.

Polub nas na Facebooku!

Jako przykłady podał kwestie: moralności seksualnej, w tym homoseksualizmu, oraz święceń kapłańskich dla kobiet. Zagadnienia te są przedmiotem dialogu na temat reform w Kościele katolickim w Niemczech – Drogi Synodalnej. Troską Papieża jest jedność Kościoła powszechnego – zaznaczył niemiecki jezuita.

Na początku swojego pontyfikatu w 2013 roku Franciszek ogłosił, że chce więcej autonomii dla Kościołów lokalnych – powiedział ks. Hagenkord, który pełni funkcję “asystenta duchowego” w ramach Drogi Synodalnej. Ostatecznie jednak jego urząd jest urzędem jedności – zaznaczył. Przypomniał, że niezależność i osobista odpowiedzialność mogą być realizowane tylko poprzez tworzenie “jedności w różnorodności”.

W sumie Watykan patrzy „z pewną niepewnością i nerwowością” na niemiecką Drogę Synodalną. Zdaniem jezuity, który do 2019 roku stał na czele niemieckojęzycznej redakcji Radia Watykańskiego, w Kościele katolickim nie ma żadnej “specjalnej niemieckiej drogi”.

Zdaniem jezuity poprzez propozycje reform nazwane „Drogą Synodalną” biskupi niemieccy i Centralny Komitet Katolików Niemieckich (ZdK) chcą odzyskać społeczne zaufanie po skandalach nadużyć seksualnych i promować wewnętrzne debaty kościelne. W związku z tym niemiecki proces synodalny skupia się na kwestiach władzy, moralności seksualnej, kapłańskiego stylu życia i roli kobiet w Kościele.

Ks. Hagenkord opowiada się za potrzebą omówienia tych kwestii w Kościele powszechnym. To nie są problemy tylko niemieckie – powiedział. Jezuita opowiada się też za nowymi formami debaty Kościoła powszechnego i przeciwko zwoływaniu synodów lub Dróg Synodalnych. To są slogany, które prowadzą donikąd. Najpierw musimy otworzyć szeroką debatę w Kościele powszechnym – zaznaczył.

SPRAWDŹ: Niemieckie propozycje reform Kościoła: większa demokracja, kapłaństwo kobiet

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap