ZE ŚWIATA

Iga Świątek wygrywa turniej Rolanda Garrosa!

Iga Świątek, 19-letnia polska tenisistka wygrała wielkoszlemowy turniej Rolanda Garrosa. Polka w finale pokonała Amerykankę Sofię Kenin 6:4, 6:1 . To pierwszy taki tytuł dla Polki.

Polub nas na Facebooku!

Pierwszy set bardzo dobrze rozpoczął się dla zawodniczki z Warszawy. Świątek dominowała na korcie i bez problemu wygrała pierwsze trzy gemy. Potem jednak przeciwniczka doprowadziła do remisu. Polka po zaciętej walce wygrała bardzo ważny siódmy gem i powtórzyła to w ósmym. Zwycięstwo 6:4 przypieczętowała przełamując rywalkę.

Drugi set rozpoczął się od przełamania Kenin, ale Polka odpowiedziała tym samym. Po drugim gemie wygranym przez Świątek, Amerykanka poprosiła o przerwę medyczną. Po powrocie na kort Warszawianka wygrała dwa kolejne gemy. Do końca meczu Polka dominowała i ostatecznie wygrała II seta 6:1, kończąc go przy swoim serwisie.

To pierwszy tytuł wielkoszlemowy dla Igi Świątek i pierwszy taki sukces polskiego zawodnika w historii.

SPRAWDŹ: Iga Świątek awansowała do finału Rolanda Garrosa!

 

ag/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Beatyfikacja Carla Acutisa w Asyżu [TRANSMISJA]

W sobotę 10 października w Asyżu kard. Agostino Vallini ogłosi błogosławionym Carla Acutisa. Ten świecki Włoch, zmarły w 2006 w wieku 15 lat, umiał wykorzystywać internet do ewangelizacji i propagowania wiary.

Polub nas na Facebooku!

Carlo Acutis urodził się 3 maja 1991 w Londynie, gdzie jego rodzice Andrea i Antonia (z d. Salzano) przebywali okresowo ze względów zawodowych. Ale już we wrześniu tegoż roku wrócili do swego rodzinnego Mediolanu i odtąd całe życie przyszłego sługi Bożego będzie związane z tym miastem. Chłopiec rozwijał się prawidłowo i bardzo szybko ujawniły się jego wielkie zdolności umysłowe i duchowe. Od najmłodszych lat był pogodnym, uśmiechniętym dzieckiem, otwartym nie tylko na najbliższych, którym często okazywał miłość, ale także na wszystkich, z którymi się spotykał.

SPRAWDŹ: Asyż: Przed beatyfikacją wystawiono ciało Carla Acutisa

W październiku 2006 wykryto u niego ostrą nieuleczalną postać białaczki. Trafił do szpitala w Monza koło Mediolanu, gdzie jednak nie tracił optymizmu i uśmiechu, z którego był powszechnie znany. Odwiedzającym go rodzicom, bliskim i znajomym powiedział, że ofiarowuje “swe cierpienia Panu, za papieża i Kościół, aby uniknąć czyśćca i iść prosto do nieba”. I z uśmiechem na twarzy zmarł w szpitalu 12 października 2006 w wieku zaledwie 15 lat w opinii świętości jako “mały wielki i cudowny przyjaciel i apostoł Jezusa Chrystusa”.

Zgodnie z jego życzeniem pochowano go w gołej ziemi na cmentarzu miejskim w Asyżu – mieście św. Franciszka, którego bardzo kochał i podziwiał.

ZOBACZ: 7 cytatów Carlo Acutisa, które warto poznać

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap