Chłopiec trafiony kulą, uratował go krzyżyk na szyi

Do niezwykłego wydarzenia doszło w Argentynie w czasie sylwestra. Podczas świętowania nowego roku zabłąkana kula trafiła w pierś 9-letniego chłopca. Dziecku jednak nic się nie stało, bo kula zatrzymała się na krzyżyku, który nosił chłopiec.

Polub nas na Facebooku!

Do tego niezwykłego wydarzenia doszło w Argentynie niedaleko Tucuman. 9-letni Tiziano Medina kilka minut przed północą był przed swoim domem w miejscowości Villa Mariano Moreno. Nagle poczuł on ból w klatce piersiowej. Okazało się, że w tors 9-latka trafił zabłąkany pocisk.

 

 

Dotknąłem klatki piersiowej i poczułem coś bolesnego. Spojrzałem w dół i zobaczyłem, że była to kula – ­powiedział chłopiec w rozmowie z lokalną telewizją.

Tiziano był przytomny i szybko został przewieziony do szpitala, ale po badaniach kontrolnych i opatrzeniu powierzchownej rany został wypisany do domu.

Okazało się, że chłopak został uratowany przez krzyżyk, który był zawieszony na szyi. Kula zatrzymała się na srebrnym krucyfiksie. Chłopiec otrzymał krzyż od swojego ojca.

SPRAWDŹ: Cud za wstawiennictwem bł. Carlo Acutisa. Uzdrowiony 4-letni chłopczyk

 

ag/Telefe Tucuman/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

ZE ŚWIATA

Miejsce chrztu Jezusa rozminowane i dostępne dla wiernych

Leżące na zachodnim brzegu Jordanu miejsce chrztu Jezusa, które do niedawna było ogromnym polem minowym znów jest dostępne dla wiernych. Pierwsze po 56 latach uroczystości liturgiczne odbyły się w tym miejscu w Niedzielę Chrztu Pańskiego. „Obszar, z którego usunięto ponad 4 tys. min ponownie staje się miejscem pokoju i modlitwy” – podkreśla ojciec Ibrahim Faltas.

Polub nas na Facebooku!

Franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej przypomina, że miejscowość Qasr Al-Yahud, (czyli po arabsku „Zamek Żydów”), którą tradycja wiąże z chrztem Zbawiciela z rąk św. Jana Chrzciciela była niedostępna od 1967 r., czyli czasu tzw. wojny sześciodniowej. Obszar wielkości 55 hektarów został zaminowany i stał się zamkniętym terenem wojskowym. Ponowne otwarcie tego miejsca dla pielgrzymów i turystów będzie historycznym dniem – mówi Radiu Watykańskiemu przed uroczystością ojciec Faltas.

 

 

Będzie to wspaniały święto, naprawdę wielki dzień szczególnie dla nas franciszkanów, którzy nigdy nie zapomnieliśmy o tym świętym miejscu, nawet wówczas gdy było ono dla nas niedostępne – mówi papieskiej rozgłośni ojciec Faltas. W tym miejscu w 1920 r. został wybudowany klasztor p.w. św. Jana Chrzciciela. Niestety z 1967 r. straciliśmy to miejsce z powodu wojny i teraz po 54 latach wracamy tam, by na nowo sprawować Eucharystię. Obchody Niedzieli Chrztu Pańskiego ponownie właśnie w tym miejscu, to będzie historyczne wydarzenie. Liturgii przewodniczyć będzie ojciec Francesco Patton, przełożony Kustodii Ziemi Świętej. Obecny będzie również nuncjusz apostolski w Jerozolimie, a także grupa franciszkanów. Z powodu pandemii będzie nas zaledwie 50 osób – stwierdził.

Rozminowywanie terenu wokół Qasr al-Yahud trwało cztery lata i kosztowało co najmniej 4 mln dolarów. Prace prowadziła brytyjska firma Halo Trust, specjalizująca się w usuwaniu min i niewybuchów.

Qasr el-Yahud znajduje się w pobliżu miasta Jerycho, które znajduje się na zajętym prze Izrael od 1967 r. palestyńskim Zachodnim Brzegu na granicy z Jordanią. Na obszarze tym znajdują się zabytkowe kościoły i klasztory, które były dotąd niedostępne z powodu zaminowania. W 2011 władze izraelskie wytyczyły tam tylko jedną drogę dla pielgrzymów chrześcijańskich. Wcześniej raz do roku mogli je odwiedzać franciszkanie z Kustodii Ziemi Świętej, a w 2000 był tam Jan Paweł II. Dostęp do tego miejsca kontrolują wojska izraelskie i na wjazd trzeba mieć specjalne pozwolenie.

SPRAWDŹ: Hiszpania: Klasztorom klauzurowym grozi skrajne ubóstwo

 

ag/Vatican News/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap