Burkina Faso: więcej kandydatów niż miejsc w seminariach

Liczba powołań w Burkina Faso wzrosła na tyle, że w seminariach zaczęło brakować miejsc dla kandydatów do kapłaństwa. Biskupi szukają zastępczych mieszkań dla alumnów.

Polub nas na Facebooku!

Temat “boom-u” powołaniowego został podjęty podczas zgromadzenia Konferencji Episkopatu Burkina-Niger. Sesja styczniowa zwykle poświęcona jest formacji przyszłych kapłanów i seminariom duchownym. Podczas gdy biskupi cieszyli się z rosnącej liczby seminarzystów, zwrócono uwagę, że potrzebna jest odpowiednia infrastruktura, zarówno dla zakwaterowania, jak i dla formacji, tzn. miejsca wykładowe, aule czy biblioteki. W seminarium Piotra i Pawła w Wagadugu potrzebna jest nowa kaplica, ponieważ w obecnej nie są w stanie pomieścić się wszyscy klerycy.

 

Walka z koronawirusem

Podczas spotkania duchowni omówili również sytuację związaną z koronawirusem, a w komunikacie końcowym przypomnieli, że dyrektywy i wytyczne z marca ubiegłego roku nadal obowiązują. Biskupi zachęcili wszystkich do ich respektowania, wraz ze środkami podjętymi przez władze kraju, aby skuteczniej przyczynić się do walki z pandemią.

Warto dodać, że prezydent Republiki Burkina Faso Roch Marc Christian Kaboré, który 22 listopada zeszłego roku został wybrany na drugą kadencję, przyjął w atmosferze serdeczności i woli współpracy delegację czterech biskupów. Hierarchowie zapewnili głowę państwa o swych modlitwach, aby wcześniej zapowiedziane wielkie projekty pojednania i spójności społecznej przyniosły szczęśliwy rezultat, gwarantując krajowi jedność niezbędną do stawienia czoła poważnym wyzwaniom rozwojowym, na które nakłada się przede wszystkim brak bezpieczeństwa i pandemia COVID-19.

ZOBACZ TEŻ: Burkina Faso: Ksiądz został porwany. Znaleziono jego zwłoki

 

kh/vaticannews/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Hiszpański biskup zaszczepił się poza kolejnością, teraz przeprasza

Ordynariusz hiszpańskiej diecezji Majorka biskup Sebastian Taltavull przeprosił za poddanie się szczepieniu przeciwko koronawirusowi poza kolejnością. Hierarcha wyjaśnił, że nie miał pełnej świadomości, że wykracza przeciwko normom sanitarnym, gdyż w domu seniorów, w którym nie mieszka, ale pomaga, przeprowadzane były masowe szczepienia.

Polub nas na Facebooku!

Dodatkowo wskazał, że stanowiąc w tej placówce element ekipy medycznej uważał, że może wziąć udział w szczepieniu. Jak stwierdził, chciał swoim gestem zachęcić innych podopiecznych placówki do szczepień. Przepraszam za całą tę sytuację i zamieszanie – stwierdził w krótkim oświadczeniu 73-letni biskup.

W ostatnich dniach w Hiszpanii potwierdzono kilkaset przypadków poddawania się szczepieniom przez wysokich rangą urzędników szczebla regionalnego lub gminnego administracji terytorialnej. Wśród osób, które nie miały prawa zaszczepić się przeciwko Covid-19 w styczniu byli m.in. szefowie służby zdrowia regionów Ceuty i Majorki, a także szef hiszpańskiej armii. Wszyscy zostali w ostatnich dniach zdymisjonowani.

Szacuje się, że do wtorku hiszpańska służba zdrowia wykorzystała łącznie blisko 92 proc. dawek szczepionek przeciwko Covid-19. Zostały one dostarczone przez spółki Pfizer oraz Moderna. Pomimo wysokiej dynamiki szczepień regionalne służby medyczne od wtorku skarżą się jednak na niedobory szczepionek. Wynikają one głównie ze znaczącego ograniczenia dostaw przez koncern Pfizer.

W pierwszej fazie szczepieniom w Hiszpanii mogą poddawać się pracownicy służby zdrowia, podopieczni domów spokojnej starości, a także pacjenci, u których występuje wysokie ryzyko śmierci.

SPRAWDŹ: W ciągu tygodnia na COVID-19 zmarło 10 biskupów

 

ag/KAI/Stacja7Pixabay

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap