Biskupi w Portugalii proszą, by nie zamykać cmentarzy 2 listopada

Jak sugeruje portugalski Episkopat, "należy utrzymać zdrową równowagę między „nakazami Ministerstwa Ochrony Zdrowia Publicznego a poszanowaniem praw obywatelskich". Prosząc o niezamykanie cmentarzy w Dzień Zaduszny, podkreślają, że "przy zachowaniu dystansu i noszeniu maseczek możemy bezpiecznie uczestniczyć w tym dniu tak bardzo ważnym dla katolików".

Polub nas na Facebooku!

Z racji zbliżającej się się Uroczystości Wszystkich Świętych oraz następującego po niej Wspomnienia Wszystkich Wiernych Zmarłych biskupi portugalscy poprosili władze państwowe o niezamykanie cmentarzy, szczególnie 2 listopada. W przygotowanej z tej racji w nocie zatytułowanej “Ożywienie płomienia nadziei” piszą: “Nie chorujemy tylko na Covid-19. Niemożność wyrażenia w sposób konkretny tęsknoty i przywiązania do bliskich zmarłych może spowodować poważniejsze cierpienie i chorobę”.

Episkopat zdaje sobie sprawę, że zarządzanie wieloma państwowymi cmentarzami “nie zależy od Kościoła”, ale biskupi wierzą w zdolność “władz i organów” do “głębszego interpretowania potrzeb dobra wspólnego”. Należy teraz szukać równowagi między potrzebą zachowania zdrowia publicznego a poszanowaniem praw obywatelskich w tym trudnym kontekście walki z pandemią Covid-19 – wskazują biskupi.

Od marca br. Portugalia doświadcza poważnych restrykcji sanitarnych z racji epidemii. Jak czytamy w nocie episkopatu, w czasie największego lockdownu “wiele rodzin nie mogło nawet należycie towarzyszyć swoim bliskim w pogrzebie”, a to “boli duszę”. Biskupi zwracają uwagę, że całkowicie zamknięcie cmentarzy, a co za tym idzie “niemożność wyrażenia w sposób konkretny tęsknoty i przywiązania do bliskich zmarłych może spowodować poważniejsze cierpienie i chorobę”.

PRZECZYTAJ TEŻ: Maseczki na cmentarzach. Gdzie będą obowiązkowe?

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Słowacja: 6 osób będzie mogło uczestniczyć w Mszy świętej

Rząd słowacki wprowadza ograniczenia związane z koronawirusem. Jednym z elementów jest limit osób uczestniczących w imprezach masowych, w tym w nabożeństwach, który od 15 października wynosi 6 osób.

Polub nas na Facebooku!

Jak podaje Biuro Prasowe Konferencji Biskupów Słowacji Urząd Zdrowia Publicznego w Bratysławie w środę 14 października wieczorem wydał ostateczną wersję środków, które będą obowiązywały od czwartku 15 października 2020 r.

W dokumencie stwierdzono, że imprezy masowe nie będą zakazane bezwzględnie: będzie można je organizować ze znacznym ograniczeniem, tj. do 6 osób.

Po konsultacji z Urzędem Zdrowia Publicznego rzecznik słowackiego episkopatu, ks. Martin Kramara potwierdził informację, że zasada ta dotyczy również nabożeństw. Oznacza to, że sprawowanie liturgii pozostaje możliwe, ale z ograniczeniem do 6 osób, w tym księdza, podobnie jak ma to obecnie miejsce na przykład w Czechach.

Decyzja ta jest wynikiem apelu biskupów słowackich do rządu w Bratysławie o ponowne przemyślenie powszechnego zakazu odprawiania Mszy św. z udziałem wiernych, który zapowiedziano pod koniec minionego tygodnia.

Chociaż nie jest to wielka zmiana, to jednak nadal będzie możliwe, aby przynajmniej rodzina, która zamówiła intencję przyszła na Mszę św. – skomentował obecne decyzje ks. Kramara.

SPRAWDŹ: Czechy: Tylko 6 osób może uczestniczyć w Mszy świętej

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap