ZE ŚWIATA

Białoruś: Skazany ksiądz wyszedł na wolność

Jak podaje portal belsat.eu, ks. Wiaczasłau Barok, proboszcz kościoła w Rossonach na Witebszczyźnie, został zwolniony z aresztu. Duchowny od 10 dni przebywał w areszcie. Został skazany z artykułu kodeksu wykroczeń, dotyczącego „propagandy lub publicznej demonstracji oraz rozpowszechniania symboli i atrybutów nazistowskich”.

Polub nas na Facebooku!

Ksiądz Wiaczasłau zamieścił w serwisach społecznościowych plakat znanego białoruskiego grafika Uładzimira Ceslera „Stop Łukaszyzm”. Jednym z elementów plakatu była swastyka wpleciona w obecne symbole państwowe Białorusi.

Milicja i sąd uznały ten gest za rozpowszechnianie symboli i atrybutów nazistowskich i ks. Baroka skazany został na areszt. Odbywał wyrok w areszcie w Witebsku.

W obronie skazanego duchownego stanął sam autor plakatu. Zapewniał, że sam jest Żydem i nigdy nie miał zamiaru propagować faszyzmu, a wręcz przeciwnie – jego plakat miał charakter antyfaszystowski.

W niedzielę po południu milicjanci wywieźli księdza z aresztu na dworzec kolejowy i dopiero tam wypuścili.

W minionym tygodniu w w Witebsku zostali zatrzymani jezuita ks. Wiktor Żuk, proboszcz miejscowej parafii św. Władysława oraz ks. Alyaksej Varanko, wikariusz parafii greckokatolickiej Zmartwychwstania Chrystusa. Nazajutrz po zatrzymaniu kapłani zostali wypuszczeni z więzienia.

CZYTAJ WIĘCEJ: Dwóch księży zostało zatrzymanych na Białorusi

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

ZE ŚWIATA

Zakaz komunii w dwóch niemieckich powiatach zniesiony

Dwa powiaty w Saksonii, Görlitz i Bautzen (Budziszyn) zniosły zakaz udzielania Komunii Świętej, po tym, jak miejscowy biskup, Wolfgang Ipolt publicznie zaprotestował przeciwko tej decyzji. Wskazał, że jest to wyraźna ingerencja w prawo do swobodnego praktykowania religii.

Polub nas na Facebooku!

Cofnięcie zakazu weszło w życie minionej nocy. Gdyby do tego nie doszło, Kościół był gotów do podjęcia działań prawnych. Ograniczenia, które władze zamierzały nałożyć, były reakcją na obawy związane z rozprzestrzenianiem się COVID-19. Bp Ipolt bronił aktualnej praktyki w zakresie udzielania Komunii św. w swojej diecezji, mówiąc, że „wydał surowe przepisy dotyczące higieny”. Biskup dodał, że jeśli ktoś naprawdę obawia się przyjmowania Eucharystii, to nie musi jej przyjmować, ponieważ „w Kościele katolickim nie ma obowiązku przystępowania do Komunii Świętej”.

O sprawie pisaliśmy przedwczoraj. Zakaz udzielania Komunii Świętej i protestanckiej Wieczerzy Pańskiej był zaskoczeniem dla wiernych i hierarchów kościelnych.

 

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap