Uzdrowienie za wstawiennictwem bł. Matki Teresy? Są szczegóły

Szczegóły uzdrowienia 7 lat temu 35-letniego wówczas Brazylijczyka za wstawiennictwem bł. Matki Teresy z Kalkuty przedstawił postulator jej kanonizacji ks. Brian Kolodiejchuk MC. W specjalnym oświadczeniu, wydanym w Watykanie 18 grudnia, zapowiedział również, że data przyszłej kanonizacji założycielki zgromadzenia misjonarek miłości zostanie ogłoszona na najbliższym konsystorzu kardynałów. Tymczasem włoski watykanista Andrea Tornielli jest przekonany, że obrzęd ten odbędzie się 4 września przyszłego roku.

Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

17 grudnia br. Franciszek zatwierdził dekret uznający cud za wstawiennictwem bł. Matki Teresy z Kalkuty, do którego doszło w 2008 r. w brazylijskim mieście Santos – przypomniał ks. Kolodiejchuk. Zaznaczył, że chodzi o mężczyznę uzdrowionego z wirusowego zapalenia mózgu, które spowodowało powstanie licznych ropni z wodogłowiem trójkomorowym.

 

Stosowane do tego czasu działania lekarskie nie były skuteczne i stan zdrowia chorego coraz bardziej się pogarszał. 9 grudnia 2008 r. pacjent był w bardzo poważnym stanie: stwierdzono u niego wodogłowie, znajdował się w śpiączce i był umierający. Postanowiono przeprowadzić pilnie zabieg chirurgiczny. O godz. 18.10 pacjenta przewieziono do sali operacyjnej, ale anestezjolog nie mógł podłączyć przewodu do tchawicy, aby znieczulić chorego.

 

W międzyczasie, od marca tegoż roku (2008) jego żona nieustannie szukała wstawiennictwa dla swego męża u bł. Matki Teresy. Do odmawianych przez nią modlitw dołączyli się jej rodzice, przyjaciele i miejscowy proboszcz, prosząc o cudowne wyzdrowienie za sprawą błogosławionej. W dniu operacji, gdy pacjent znalazł się w ciężkim stanie i miał być przewieziony na operację, modlitwy w jego intencji jeszcze się wzmogły. Mniej więcej między godz. 18.10 a 18.40 żona przyszła do parafii i tam wraz z proboszczem zaczęła błagać z jeszcze większą żarliwością założycielkę sióstr misjonarek miłości o uzdrowienie umierającego małżonka.

 

O godz. 18.40 neurochirurg wrócił do sali operacyjnej i zastał pacjenta w sposób niewytłumaczalny wybudzonego i nieodczuwającego bólu. Chory sam zapytał lekarza: „Co tu się stało?”. Rankiem następnego dnia – 10 grudnia 2008 r., gdy o 7.40 zbadano go, lekarz stwierdził, że mężczyzna jest całkowicie przebudzony i bez żadnych problemów z głową, bez objawów choroby i z normalnymi funkcjami organizmu.

 

Po całkowitym wyzdrowieniu podjął on swą pracę inżyniera mechanika bez szczególnych ograniczeń. Co więcej, oświadczenie zwraca uwagę, że testy, przeprowadzone po intensywnej i długotrwałej immunosupresji i przyjmowaniu antybiotyków, wykazały u mężczyzny stan bezpłodności, a mimo to małżonkowie mają obecnie dwoje dzieci, urodzonych w latach 2009 i 2012 r.

 

10 września br. komisja lekarska Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych uznała jednogłośnie, że w świetle obecnej wiedzy medycznej uzdrowienie jest niewytłumaczalne. 8 października również komisja teologiczna przegłosowała jednomyślnie, że chodzi o doskonałe połączenie przyczyny i skutku między przyzywaniem Matki Teresy a uzdrowieniem niewytłumaczalnym naukowo. 15 grudnia przypadek zyskał ostateczną aprobatę kardynałów i biskupów z Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, zgromadzonych na swej sesji zwyczajnej.

 

Data kanonizacji zostanie ogłoszona oficjalnie na najbliższym konsystorzu kardynałów – zakończył swe oświadczenie ks. Kolodiejchuk.

 

Ale włoski watykanista Andrea Tornielli uważa, że najbardziej prawdopodobnym dniem zaliczenia bł. Matki Teresy do grona świętych jest 4 września 2016 r. Będzie to w czasie trwającego jeszcze Roku Miłosierdzia, a zajmowało ono najważniejsze miejsce w życiu i działalności indyjskiej zakonnicy pochodzenia albańskiego. 5 września przyszłego roku minie 19. rocznica jej śmierci, ale ponieważ będzie to poniedziałek, dlatego najodpowiedniejszym dniem przeprowadzenia kanonizacji będzie właśnie niedziela 4 tegoż miesiąca.

 

Przy okazji Tornielli przypomniał wspomnienie papieża Franciszka o jego osobistym spotkaniu z Matką Teresą w czasie Synodu Biskupów w Rzymie w 1994 r. W czasie swego pobytu w Albanii we wrześniu 2014 Ojciec Święty powiedział księdzu, który był jego tłumaczem, że przyszła święta nie ulegała żadnym naciskom i „mówiła zawsze to, co chciała powiedzieć” oraz że podziwiał siłę i stanowczość jej wypowiedzi. Na zakończenie dodał z uśmiechem: „Bałbym się, gdyby była moją przełożoną”.


kg (KAI/AsaNews/Vatican Insider) / Wtykan

Redakcja

Redakcja

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Papież: reagować na wojny i terroryzm bez przemocy

Kończący się rok był niestety naznaczony coraz większą liczbą gwałtownych konfliktów zarówno zbrojnych, jak i terrorystycznych, ale też rosnącą świadomością, że reakcją na nie ma być nie przemoc, lecz odpowiedź duchowa i moralna. Taki pogląd wyraził Franciszek w przemówieniu do nowych ambasadorów Gwinei, Łotwy, Bahrajnu i Indii, którzy 17 grudnia złożyli na jego ręce listy uwierzytelniające, rozpoczynając w ten sposób swą misję przy Stolicy Apostolskiej

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Podsumowując wstępnie dobiegający końca rok papież zauważył, że „mnożyły się w tym czasie gwałtowne konflikty zarówno zbrojne, jak i terrorystyczne, ale jest też dobra wiadomość: sytuacja ta powoduje w umysłach coraz bardziej dojrzałą reakcję pozbawioną przemocy, za to duchową i moralną”. „To właśnie jej pragniemy i ją powinniśmy żywić środkami, jakie mamy do dyspozycji i zgodnie z naszą odpowiedzialnością” – podkreślił Ojciec Święty.

 

Zapewnił, że Kościół katolicki chce „szerzyć na cały świat ducha przebaczenia i pojednania” i czyni to szczególnie teraz, po ogłoszeniu Jubileuszu Miłosierdzia. Chodzi o przezwyciężenie „globalizacji obojętności, będącej niestety jedną z negatywnych tendencji naszych czasów” i w tym celu należy „działać wspólnie, aby wspierać w świecie kulturę solidarności” – tłumaczył Franciszek.

 

Jego zdaniem główną przyczyną owej rosnącej obojętności jest „niezrównoważony humanizm, w którym człowiek zajął miejsce Boga i tym samym padł ofiarą różnych postaci bałwochwalstwa”. Również przeżywany obecnie bardzo poważny kryzys ekologiczny może doprowadzić do tego rodzaju nierównowagi antropologicznej – przestrzegł papież.

 

Zaznaczył, że zobojętnienie na Boga, bliźniego i środowisko naturalne są ze sobą związane i karmią się nawzajem, dlatego odpowiedź na nie musi podejmować wszystkie te wyzwania razem. Chodzi zatem o odnowiony humanizm, który postawi człowieka znów na właściwe miejsce wobec Stwórcy, innych i wobec dzieła stworzenia – podkreślił Franciszek. Wyraził przekonanie, że „rozstrzygającą rolę w tym wyzwaniu odgrywają również środki przekazu, które w naszych czasach znacząco wpływają na postawy osobiste i społeczne”.

 

Ponadto „niezmiennie należy nadal inwestować w szkolnictwo, pojmowane jednak nie w sposób izolowany, ale jako stała więź z rodzinami i z uwzględnieniem kontekstu społecznego, współpracując na rzecz umacniania sojuszu wychowawczego, który w wielu krajach jest bardzo słaby” – mówił dalej Ojciec Święty. Wezwał państwa do „konkretnych gestów” wobec osób najsłabszych, jak więźniowie, migranci, bezrobotni i chorzy. „W tym Roku Jubileuszowym pragnę wystosować gorący apel do przywódców państw o podjęcie konkretnych działań na rzecz naszych braci i sióstr cierpiących z powodu braku pracy, ziemi i dachu nad głową” – powtórzył Franciszek.

 

Na zakończenie pozdrowił katolików w krajach, z których przybyli nowi dyplomaci, zachęcając ich do „stałej szczerej współpracy dla dobra wspólnego całego społeczeństwa”. Podkreślił, że „tym więcej i lepiej będą mogli oni uczynić, im skuteczniej będą uznawać pełną wolność religijną”.

 

Wśród czwórki nowych ambasadorów, których przyjął dzisiaj Ojciec Święty, są trzy kobiety: z Gwinei – Fatoumate Balde (53 lata), urzędująca na co dzień w Berlinie, z Łotwy – Veronika Erte (58), niemająca stałej siedziby w Rzymie i z Indii – Suita Purushottam (58). Jedynym mężczyzną w tym gronie jest ambasador Bahrajnu Muhammad Abdul Ghaffar (66), mający siedzibę w Paryżu.

 


 

kg (KAI/RV) / Watykan

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >