Nadużycia w inżynierii genetycznej obawą dla Kościoła

Ludzkość ponownie staje dziś wobec pokusy grzechu pierworodnego, chce być jak Bóg, czuje się uprawniona do stworzenia nowego człowieka, ingerowania w ludzką naturę – ostrzegł kard. Gianfranco Ravasi, przewodniczący Papieskiej Rady Kultury. 15 listopada rozpoczęła się w Rzymie sesja plenarna tej watykańskiej dykasterii, poświęcona zmianom w pojmowaniu człowieka pod wpływem tego, co dzieje się we współczesnej nauce, a zwłaszcza w takich jej dziedzinach jak inżynieria genetyczna czy neuronauka.

– Jednym z podstawowych problemów jest dziś rewizja natury człowieka, stworzenie jej na nowo. W pewnym sensie do tego właśnie dąży inżynieria genetyczna, która wnosi cenny wkład, jeśli zajmuje się eliminacją pewnych patologii ludzkiego ciała, przez interwencję, jeśli można tak powiedzieć, u korzeni problemu – powiedział w Radiu Watykańskim kard. Ravasi.

 

Jednocześnie zwrócił uwagę, że “jeśli zastosowanie inżynierii genetycznej zostanie rozszerzone, to będzie ona już nie naprawiać, ale doprowadzi do głębokiej przemiany genotypu człowieka. I z tego właśnie powodu stajemy wobec tych nowych, lecz niejasnych jeszcze pojęć, takich jak trans-humanizm czy post-humanizm”.

 

Przewodniczący Papieskiej Rady wyraził zaniepokojenie, “czy po tych radykalnych interwencjach w człowieku, w jego DNA, będziemy mieć jeszcze do czynienia z homo sapiens?”. Jego zdaniem problem jest zatem bardzo złożony i “wydaje się, że ostatecznie chodzi tu o człowieka, który chce stać się Bogiem”.


(KAI/RV) / Watykan


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

Franciszek: Eucharystia jest najwspanialszą modlitwą

O Eucharystii jako najwspanialszej modlitwie mówił dziś papież podczas audiencji ogólnej.

Na wstępie Ojciec Święty zauważył, że modlitwa jest przede wszystkim osobistą relacją z Panem Bogiem. Otwierając się na Niego możemy znaleźć pełnię naszego istnienia. „Eucharystia to czas uprzywilejowany, by przebywać z Jezusem, a przez Niego z Bogiem i z braćmi” – powiedział Franciszek.

Papież wskazał, że modlitwa jest także umiejętnością przebywania w milczeniu razem z Jezusem. Dodał, że pierwszą rzeczą niezbędną do modlitwy jest umiejętność powiedzenia „Ojcze”, to znaczy stawania w Jego obecności z synowską ufnością. „Ale aby się nauczyć, musimy pokornie uznać, że potrzebujemy, aby nas nauczono i powiedzieć z prostotą: Panie, naucz mnie się modlić” – zaznaczył papież. Podkreślił, że chodzi tu o to, aby być jak dzieci wobec rodziców; wiedzieć, że Bóg o tobie pamięta i troszczy się o ciebie.

Franciszek zwrócił też uwagę na właściwą dzieciom zdolność do zadziwienia jako warunek wejścia do królestwa niebieskiego. Zachęcił do zastanowienia się, czy w naszej relacji z Panem na modlitwie potrafimy być zadziwieni? Czy dajemy się zaskoczyć? Czy jesteśmy gotowi narodzić się na nowo? Jednocześnie papież zauważył, że często z powodu wielu planów tracimy z pola widzenia to, co jest fundamentalne: nasze życie duchowe.

Na zakończenie Ojciec Święty zaznaczył, że „Eucharystia, to uczta weselna, na której Oblubieniec spotyka naszą słabość, aby nas doprowadzić z powrotem do naszego pierwszego powołania: aby być na obraz i podobieństwo Boga. Tym jest Eucharystia, tym jest modlitwa” – powiedział Franciszek.


st (KAI) / Watykan

 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments