fot. Il ragazzo/cathopic.com

Weronika Kostrzewa: w małżeństwie „ja” musi zniknąć z pierwszego miejsca

"Idziemy przed ołtarz po to, aby dać dar z samych siebie, o to chodzi w małżeństwie. Musimy pamiętać, że trzeba znieść swoje «ja» z pierwszego miejsca, a to nie jest łatwe" - mówiła red. Weronika Kostrzewa w Poranku "Siódma9" w rozmowie z red. Michałem Kłosowskim.

Reklama

Warto by było, żebyśmy stając przed ołtarzem, nie realizowali ambicji rodziny czy też swoich marzeń o przejściu przez kościół w białej sukni. Chodzi o to, abyśmy zdali sobie sprawę, że idziemy przed ołtarz po to, aby dać dar z samych siebie, bo jednak to o to w małżeństwie chodzi. Oczywiście, w małżeństwie jest też pięknie i wspaniale, ale musimy pamiętać, że trzeba znieść swoje «ja» z pierwszego miejsca, a to nie jest łatwe – powiedziała w Poranku „Siódma9” red. Weronika Kostrzewa (Radio Plus, Stacja7).

Redaktor Weronika Kostrzewa jest jedną z ambasadorek projektu „Małżeństwo i rodzina. Analiza SWOT dla wahajacych się” (więcej o projekcie >>>TUTAJ>>>)

„Chodzi o to, abyśmy zdali sobie sprawę, że idziemy przed ołtarz po to, aby dać dar z samych siebie”

W środowiskach konserwatywnych, katolickich zaczęliśmy traktować małżeństwo jako coś, co trzeba mieć, jak maturę. Mówimy więc: «ustatkuj się!», «znajdź sobie kogoś!», «musisz wyjść za mąż!». Ale my rozmawiamy o sakramencie, którego szafarzami jest dwójka ludzi. Mówimy o sakramencie, który ma być drogą do świętości, w którym mają pojawić się dzieci, za które mamy wziąć odpowiedzialność – powiedziała w rozmowie z red. Michałem Kłosowskim.

Reklama
Reklama

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

Reklama
Reklama

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę