video-jav.net

Święcenie soli, chleba i wody w dniu św. Agaty

Na pamiątkę wspomnienia św. Agaty w wielu kościołach katolickich w Beskidach święci się 5 lutego sól, chleb i wodę. W tradycji ludowej przetrwał tu kult dziewicy i męczennicy z Katanii na Sycylii, jako patronki od ognia.

Polub nas na Facebooku!

Szczególnie starsi mieszkańcy przypominają, że kawałek soli i chleba, wrzucone do ognia chronią domostwa przed pożarem i kataklizmami. Etnografka z Istebnej, Małgorzata Kiereś zauważa, że przekonanie to odzwierciedla jedno z ludowych przysłów: „Chleb i sól św. Agaty od ognia ustrzeże chaty”.

Tradycja mówi, że św. Agata pochodziła z Sycylii z szanowanego rodu rzymskiego. Odznaczała się niezwykłą urodą. Żyła prawdopodobnie w latach 235-251, za panowania cesarza Decjusza (249-251), kiedy to doszło do z jednych z najkrwawszych w historii prześladowań chrześcijan.

Agata po przyjęciu wiary w Jezusa miała złożyć ślub czystości i odrzucić rękę prefekta Katanii Kwincjusza. Ten, w akcie zemsty, kazał ją uwięzić i po okrutnych torturach spalić na rozżarzonych węglach. W ikonografii przedstawiano św. Agatę z kleszczami kata oraz z płonącą świecą w ręku – symbolem Chrystusa.

Św. Agata czczona jest jako patronka zawodów, które mają kontakt z ogniem: kominiarzy, ludwisarzy, odlewników, a także jako orędowniczka w chorobach piersi i opiekunkę karmiących matek. Uważano ją również za wspomożycielkę w czasie pożarów.


rk / Istebna

KAI

Zmarł najstarszy polski dominikanin

W niedzielę w Krakowie zmarł o. Reginald Wiśniowski (1920-2018), najstarszy polski dominikanin i ostatni, który wstąpił do zakonu przed wybuchem wojny. Był nowicjuszem bł. Michała Czartoryskiego.

Polub nas na Facebooku!

O. Reginald Wiśniowski OP był „żywą historią” polskich dominikanów. Pochodził z ukraińskiego Czortkowa, znał męczenników czortkowskich. Był także ostatnim polskim dominikaninem, który znał osobiście bł. Michała Czartoryskiego, który był jego mistrzem studentatu, oraz odnowiciela polskich dominikanów, sługę Bożego o. Jacka Woronieckiego.

O. Reginald (Stanisław) Wiśniowski urodził się 12 listopada 1920 roku w Czortkowie, w województwie lwowskim. Miał dziewięcioro rodzeństwa, z którego trzy siostry zostały dominikankami i jedna józefitką. Do zakonu dominikańskiego wstąpił w Krakowie 29 lipca 1939, otrzymując przy obłóczynach imię Reginald. Pierwszą profesję złożył 8 września 1940, a wieczystą – trzy lata później. W Krakowie odbył w latach 1940-1946 studia filozoficzno-teologiczne, uwieńczone 21 czerwca 1946 zakonnym tytułem naukowym lektora teologii na podstawie pracy „Cnota ofiarności (hojności) według św. Tomasza z Akwinu”, którą napisał pod kierunkiem o. Jacka Woronieckiego.

Święcenia kapłańskie przyjął 17 czerwca 1945 z rąk biskupa Michała Godlewskiego. W latach 1950-1957 był magistrem kleryków w Jarosławiu i Krakowie. Wykładał też w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym liturgikę, homiletykę, kosmologię, socjologię, historię filozofii, logikę, teologię moralną praktyczną i archeologię.

Był promotorem III Zakonu w Krakowie (1947-1949), socjuszem prowincjała o. Michała Mroczkowskiego (przez pierwszą jego kadencję), prowincjalnym wizytatorem nowicjatu i klasztorów Sióstr Dominikanek, dyrektorem Dominikańskiego Ośrodka Kaznodziejskiego w Warszawie (1970-80). Jednocześnie prowadził rekolekcje i misje w całej Polsce.

W latach 1991-1996 przebywał w swoim rodzinnym Czortkowie na Ukrainie remontując m.in. tamtejszy kościół św. Stanisława Biskupa. Od 1970 organizował w pierwszą niedzielę października pielgrzymkę do cudownego obrazu Matki Boskiej z Czortkowa, znajdującego się obecnie w dominikańskim kościele na ul. Freta w Warszawie. Klasztorem jego najdłuższego pobytu był Kraków (do 1950 i od 1996 do końca życia), a następnie: Jarosław (1950-1951;1953-1957), Poznań (1961-1970) i Warszawa (1970-1990). W Krakowie był także kapelanem Sióstr Dominikanek na Gródku oraz stałym spowiednikiem Sióstr Dominikanek na Kasztanowej.

KAI